Kierowca opla omegi prawdopodobnie nie dostosował prędkości do warunków drogowych i na prostym odcinku jezdni zjechał do rowu, gdzie auto uderzyło w drzewo. Samochód stanął w płomieniach.
Zdjęcie 1 z 3
Zdjęcie 2 z 3
Zdjęcie 3 z 3