Zamknij

Dodaj komentarz

Piszanin Marek Szczech uhonorowany w Galerii Sław Pogoni Szczecin

1 16:57, 27.10.2024 Aktualizacja: 05:28, 27.10.2025
Skomentuj Piszanin Marek Szczech uhonorowany w Galerii Sław Pogoni Szczecin

W Szczecinie, na stadionie klubu Pogoń Szczecin, otwarto Galerię Sław - pamiątkowe sylwetki 11 najlepszych zawodników w historii klubu. Wśród sław jako bramkarza umieszczono urodzonego w Piszu Marka Szczecha - wychowanka Mazura Pisz.

Starsze pokolenie, szczególnie związane ze sportem, pamięta dwóch sławnych braci bramkarzy pochodzących z Pisza - Janka i Marka Szczechów. Ten pierwszy pojechał na Śląsk, gdzie błyszczał na stadionach Odry Opole i Piasta Gliwice. Ten drugi - pojechał do Szczecina, a jego kariera sportowa była tak bogata, że został mianowany bramkarzem 50-lecia Pogoni Szczecin (bramkarzem Jedenastki piłkarskiej 50-lecia MKS Pogoń Szczecin).


Marek Szczech, urodzony 18 września 1956 roku w Piszu, przeszedł drogę od amatorskich boisk do profesjonalnej kariery, stając się jednym z najbardziej rozpoznawalnych bramkarzy Pogoni Szczecin. Jego piłkarska przygoda rozpoczęła się w Piszu, gdy trener Paweł Pfal zauważył talent Marka i jego brata Janka, obserwując ich zabawy w obronę trzepaka jako bramki. Dzięki temu odkryciu Marek trafił do drużyny Mazura Pisz. Długo w Mazurze nie pograł. W wieku 16 lat Marek zasilił kadrę juniorów województwa olsztyńskiego.

Jego talent szybko dostrzeżono na wyższych szczeblach. W 1974 roku Szczech przeniósł się do Stomilu Olsztyn, z którym zdobył Mistrzostwo Polski Juniorów. Rok później zainteresowała się nim pierwszoligowa Pogoń Szczecin, gdzie w wieku 19 lat zadebiutował w meczu z Ruchem Chorzów. Z czasem wywalczył sobie pozycję pierwszego bramkarza klubu i stał się nieodłącznym elementem zespołu.

W latach 80., pod wodzą Leszka Jezierskiego, Pogoń odniosła największy sukces w historii klubu - wicemistrzostwo Polski. Szczech uczestniczył także w rozgrywkach międzynarodowych, takich jak Puchar UEFA, gdzie rywalizowali z Hellasem Werona i FC Koln, będąc podstawowym bramkarzem Pogoni.

W reprezentacji Polski juniorów Szczech wystąpił 13 razy, a także w jednym meczu olimpijskim przeciwko Danii. Dwukrotnie grał w kadrze narodowej - w 1987 roku przeciwko Rumunii oraz Holandii w eliminacjach do Mistrzostw Europy.

Karierę zakończył w sezonie 1988/89, pozostawiając po sobie imponujące statystyki: 566 spotkań dla Pogoni Szczecin, z czego 222 w I lidze. Wśród kibiców był ceniony za widowiskowy styl gry i efektowność, co zapewniło mu tytuł najlepszego bramkarza 50-lecia Pogoni.

Po zakończeniu kariery chętnie brał udział w spotkaniach piłkarskich, ale niestety, zmarł przedwcześnie w wieku 47 lat na atak serca. Pochowany został na cmentarzu komunalnym w Piszu, pozostawiając po sobie pamięć jako spokojny, pracowity i ceniony sportowiec.

Opracowanie na podstawie Kącika Historycznego Wojciecha Linowa

Galerię Sław Pogoni Szczecin otwarto w piątek 25 października, tuż przed meczem ekstraklasy Pogoń Szczecin - Puszcza Niepołomice (2:1). Na uroczystość odsłonienia pamiątkowych grafik i obejrzenia meczu ekstraklasy z trybun honorowych, zastali zaproszeni wyróżnieni zawodnicy (kilku z nich żyje do dziś) wraz z rodzinami. Rodzinę Marka Szczecha reprezentowały Bożenna Truszkowska z mężem, Jadwiga Szyszkowska oraz Dorota Krzywicka (trzy rodzone siostry Marka i Janka).    

Warto pamiętać o tych dwóch piskich braciach, którzy pochodząc z naszego miasta zapisali się w historii sportu. Takie akcenty, jak pamiątkowa Galeria Sław sprawi, że młode pokolenia kibiców, odwiedzające stadion Pogoni Szczecin, będą wiedzieli, że najlepszy bramkarz tamtych stron urodził się w Piszu i był wychowankiem Mazura Pisz.

W związku ze zbliżającym się Dniem Wszystkich Świętych zachęcamy do zapalenia symbolicznej świeczki na grobie Marka Szczecha w Piszu. Oto namiar dla chętnych: kliknij tutaj


(1)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piszanin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Mróz nie straszny, gdy gra Orkiestra!

Ludzie dawajcie kasę na ofsika. Ofsik część pieniędzy odda na Ukrainę, zorganizuje koncerty ,, róbta co chceta,, ,kupi jakieś plakaty za miliony, wypłaci sobie pensję około 30 tyś złotych miesięcznie i będzie miał pełen brzuszek. Po drugie po co ja płacę składkę zdrowotną ?

Fan Pana Kieliszka

10:52, 2026-01-25

Feryjna zabawa w pełni!

Dzień dobry mieszkańcom Pisza, to ja sam się obwiązałem tym łańcuchem. Jest obok mnie łańcuch i to potwierdzi. “Tak, potwierdzam” - powiedział łańcuch. Hau, hau.

Pies z Hejdyka

06:47, 2026-01-22

Feryjna zabawa w pełni!

Bo my robimy - nie gadamy. Nawet gdy planeta płonie. Bo słuszna linie ma naszą władza.

Klakier

00:59, 2026-01-21

Feryjna zabawa w pełni!

Szanowni mieszkańcy, ostatnia sesja Rady Miejskiej pokazała prawdziwe oblicze jednego z radnych, byłego kandydata na stanowisko Burmistrza Pisza, który na podstawie zasłyszanych plotek oskarżył byłą sołtyskę Hejdyka o znęcanie się nad psem i uruchomił wobec Niej potężną kampanię hejtu, w wyniku czego zmuszona była złożyć rezygnację ze stanowiska. Radny ten wykorzystał tę sytuację do bezpodstawne go ataku na Burmistrza Dariusza Kińskiego, oskarżając Go o bezczynność, co , po wysoce profesjonalnych wyjaśnieniach Pana Mecenasa Orłowskiego,okazało się nieprawdą. Po tej sesji to ten radny powinien zastanowić się nad zrzeczeniem się mandatu radnego. Jednym z tematów sesji było zimowe utrzymanie dróg gminnych, którego realizacja została pozytywnie oceniona przez radnych jak i społeczeństwo naszej gminy. Burmistrz Kiński doprowadził do powstania lodowiska na plaży miejskiej w Piszu, co jest wydarzeniem historycznym. Jego poprzednicy nie potrafili zrealizować tego przedsięwzięcia, w czym pomogła wspaniała menadżerka, Pani Dyrektorka MGOSiR Rymszewicz, za której zatrudnienie Burmistrz Kiński był wściekle atakowany przez grupkę awanturników - inicjatorów hecy referendalnej, których zamiarem było przeszkodzenie Burmistrzowi Kińskiemu w realizacji Jego dalekosiężnych planów, których efektem będzie radykalny wzrost dobrobytu.

Jot 23

20:48, 2026-01-20

0%