Zgodnie z tradycją, wydarzenie rozpoczęło się powitaniem gości przez dr Anetę Karwowską, dyrektor Muzeum Ziemi Piskiej,- która nie tylko zaprosiła do wspólnego świętowania, ale także przedstawiła plany na nadchodzący rok.
- Rok 2025 w Muzeum Ziemi Piskiej to czas szczególny. Czas, w którym będziemy świętować wyjątkowy jubileusz 380-lecia nadania Piszowi praw miejskich – mówiła dr Aneta Karwowska, podkreślając wagę tego rocznego cyklu. – Właśnie dlatego przygotowaliśmy szereg wydarzeń, które pozwolą lepiej poznać historię naszego miasta, zbliżyć się do jego korzeni oraz dostrzec, jak bardzo Pisz wpłynął na region i jego mieszkańców.
Wydarzenie miało niezwykłą atmosferę, którą podkreśliły dekoracje, czerwone baloniki i ciepły klimat wieczoru. To była okazja do rozmów o miłości – miłości do Pisza. Jak podkreśliła dr Karwowska, miłość do miasta to temat, który często nie pojawia się w podręcznikach historii, ale jest nieodłącznym elementem tożsamości jego mieszkańców. Pisz to nie tylko miejsce na mapie, to przestrzeń, która kształtuje nasze życie, wspomnienia i więzi.
Następnie głos zabrał burmistrz Pisza, Dariusz Kiński, który w swojej przemowie wskazał na znaczenie tego jubileuszu nie tylko w kontekście historycznym, ale i społecznym.
– To doskonała okazja, aby razem z mieszkańcami uczcić historię naszego miasta i budować jego przyszłość, opierając się na solidnych fundamentach tradycji – powiedział burmistrz.
W dalszej części wieczoru dr Alicja Dobrosielska, znana badaczka historii Pisza, zabrała zgromadzonych w fascynującą podróż przez dzieje miasta. Wykład, który obejmował opowieści o staraniach mieszkańców o nadanie praw miejskich oraz o perypetiach związanych z lokowaniem miasta, spotkał się z ogromnym zainteresowaniem. Dr Alicja Dobrosielska, regularnie publikująca swoje badania na łamach „Znad Pisy” i współautorka monografii „Pisz. Historia miasta”, podkreśliła, jak trudne były próby uzyskania praw miejskich, które ostatecznie udało się zrealizować dopiero w 1645 roku.
Na zakończenie spotkania publiczność zachwycił występ Karoliny Lizer, wokalistki związanej z Muzeum Ziemi Piskiej. Artystka zaprezentowała repertuar miłosnych utworów – zarówno swoich, jak i znanych coverów. W towarzystwie akordeonisty Mateusza Wachowiaka oraz gitarzysty Krzysztofa Łochowicza, Karolina Lizer stworzyła niezapomnianą atmosferę, która z pewnością przysporzy jej nowych fanów.
Finał obchodów 380-lecia Pisza zaplanowany jest na 8 listopada, kiedy to podczas uroczystej gali muzeum zaprezentuje najnowszą publikację pod redakcją dr Anety Karwowskiej. Książka zawierać będzie wybrane tłumaczenia tekstów Jerzego Krzysztofa Pisanskiego, jednego z pierwszych regionalistów, który na stałe wpisał się w historię Pisza. Jak zapowiada dyrektor muzeum, o samej książce będziemy mogli dowiedzieć się więcej podczas promocji, którą zaplanowano na listopad.
Warto dodać, że Muzeum Ziemi Piskiej wciąż pozostaje blisko z lokalną społecznością i z każdym rokiem zyskuje na znaczeniu, nie tylko jako przestrzeń do odkrywania przeszłości, ale również jako miejsce spotkań kulturalnych, które pozwalają mieszkańcom miasta poczuć się częścią jego historii i tożsamości.
Źródło: Muzeum Ziemi Piskiej
Tomasz14:48, 21.02.2025
W Muzeum stanowczo bardziej kulturalnie, aniżeli w instytucji zwanej "Piskim Domem Kultury".
Jeśli nawet dojdzie w jakiś cudowny sposób do wykończenia i oddania do użytku tej rozdmuchanej i bezsensownej inwestycji - jawi się kwestia kto będzie z tego korzystał. Piszanie już piąty rok z rzędu oswajają się z kulturalną wegetacją (choć wcześniej też nie było różowo).
Jeśli PDK zostanie otwarty - to tylko dla błysku fleszy i polityków w nich pozujących.
Tutaj pracy i godnego życia trzeba, nie aren do widowisko.
Pisański, Wańkowicz i inne słynne postaci związane z historią tego miasta dzisiaj przewracają się w grobach
Pozostałe komentarze
Kieliszek z PGR Kali20:16, 21.02.2025
U nas w PGR Kaliszki nie takie imprezy były w dawnych czasach. Popilo się i pojadlo i było git. Nawet baby były jakieś weselsze. To były dobre czasy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piszanin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Kawa z Piszaninem #18 - Oddajemy dotację i odsetki
A my w PGR Kaliszki popijamy i podjemy oraz śmiejemy się z naiwności tych którzy tuczą nieudaczników
Kieliszek z PGR Kali
22:07, 2026-04-22
Kawa z Piszaninem #18 - Oddajemy dotację i odsetki
Pisz jest miastem w ruinie. Doprowadził do tego były burmistrz Szymborski, a namaszczony przez niego Kiński prowadzi miasto do całkowitego upadku. Co się jeszcze musi wydarzyć? Co jeszcze musi się wydarzyć? Ponad 30 000 000 zł naszych podatków zostało wyrzucone w błoto!!!!! Wszyscy od wielu lat widzą te numery władzy i przepalanie publicznych pieniędzy. Widzą to w województwie, w Warszawie, przymykają oczy i tak to trwa. Dlaczego jednak mieszkańcy Pisza pozwalają tak walić się w rogi? Gdzie ich godność? Tylko referendum i odwołanie KIńskiego może coś w tym mieście zmienić. Tak Andrzej Zadroga jest odpowiednim kandydatem na przyszłego burmistrza.
mieszkaniec
21:19, 2026-04-22
Kawa z Piszaninem #18 - Oddajemy dotację i odsetki
Na nic więcej nie zasługujecie, stan PDK odzwierciedla stan tego miasta.
Piszak
20:24, 2026-04-22
Kawa z Piszaninem #18 - Oddajemy dotację i odsetki
Im dłużej się ta sprawa przeciąga, im więcej dyrektorów, inspektorów, mecenasów po drodze, im więcej można w niej namieszać - tym bardziej to na rękę głównym winowajcom - Szymborskiemu i Sobiechowej. Bo teoretycznie ich wina się dzieli na wszystkich innych, mniej czy więcej zamieszanych. Paradoksem jest, że Szymborski ma czelność podpowiadać, instruować, pouczać (!) co należy w obecnej sytuacji zrobić. To jest niebezpieczny człowiek. Na razie trzyma Kinia jako gardę, ale przyjdzie czas (już niedługo) - gdy zacznie go ze swoimi pieskami oskarżać i atakować. A po sekcji komentarzy na tym portalu widać, że ma siłę przebicia. Smutne to, że Piszanie tak łatwo we wszystko wierzą i nie potrafią rozróżnić wyborczych "sensacyjek" od faktów. W prężność, niezależność kukiełki uwierzyli; w "skandaliki" przed wyborami wycelowane w człowieka, który mógł doprowadzić do wyjaśnienia tej chorej sytuacji i pokazania Piszanom prawdy - także 😐 Czego Wy chcecie Piszanie? Prawdy? Kompetentnych i transparentnych ludzi na stanowiskach, którzy Wam służą? Jak ma się w tym mieście zmienić na lepsze, gdy swoimi decyzjami, wyborami najzwyczajniej robicie we własne gniazdo? Po obejrzeniu tej sesji wniosek jest prosty - najbardziej kompetentnym i solidnym samorządowcem w Gminie Pisz jest Pan Andrzej Zadroga. Zapraszam do wysłuchania przynajmniej jego wypowiedzi tuż sprzed opuszczenia sali. O jego rzekomej "nieodpowiedzialności" poprzez ten gest głośno krzyczeć będą jedynie ci, którzy chętnie podzielą się swoją winą
Włodek
18:02, 2026-04-22