Sukces w Sępopolu. Podopieczni Adama Ożarowskiego w swoim trzecim wyjazdowym meczu wygrali z miejscową Łyną 2:1. Strzelcami bramek byli Łukasza Rejmentowski i Karol Wiśniewski.
- Gramy skrzydłami z czego tworzą się dobre sytuacje bramkowe. - mówił Ożarowski - Gospodarze grają z kontry co daje im sytuacje 1 na 1 z bramkarzem ale Kuźma broni. Druga połowa, to odwrotna sytuacja - Łyna ciśnie, a my z kontry. Typowy mecz na remis ale to do nas uśmiechnęło się szczęście.
- Moim zdaniem byliśmy lepszym zespołem i dlatego wygraliśmy - komentuje Łukasz Skrzecz -Mam nadzieję, że w każdym kolejnym meczu będzie tyle walki co w tym Sępopolu.
Sytuacja Mazura była trudna już na starcie, nie grało 5 zawodników z podstawowego składu. Zawodnicy zdawali sobie sprawę, że trzeba grać, aby wygrać. Do przerwy zgodnie z planem - jeden gol dla Mazura, ale natychmiast po przerwie odpowiedź Łyny. Po drużynowej akcji Mazurowi udaje się osiągnąć przewagę, której nie oddaje do końca meczu.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piszanin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz