Pierwsze wzmianki o zawodzie bibliotekarza pochodzą ze starożytności. Był to najczęściej uczony. Bibliotekarzami byli urzędnicy książęcy i królewscy, miłośnicy ksiąg, poeci i uczeni. Kim jest bibliotekarz współczesny, jak wygląda biblioteka oraz czy zmienił się czytelnik zapytaliśmy pracowników Miejsko-Gminnej Biblioteki Publicznej w Piszu przy okazji ich święta.
8 maja jest Ogólnopolskim Dniem Bibliotekarza i Bibliotek. Inicjatywa ta została zapoczątkowana przez Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich. Wydarzenie skierowane pierwotnie tylko do bibliotekarzy stało się świętem rozpoczynającym Tydzień Bibliotek.
- Biblioteka obecnie bardzo różni się od tej sprzed 10 lat, mówi Małgorzata Podsiad - bibliotekarz Działu Dziecięcego. -Nie zajmujemy się tylko wypożyczaniem książek. Biblioteka, to przede wszystkim miejsce spotkań. Chcemy by była przyjazna czytelnikom, dlatego nasza oferta zawiera lekcje biblioteczne, spotkania autorskie, zajęcia literacko-artystyczne.
W związku z tym zmienił się także wizerunek bibliotekarza. który obecnie jest także animatorem kultury. Do dzieci trzeba wiedzieć jak podejść, zainteresować książką, nie tylko podając ją do ręki, ale przygotować zabawy z książką, o książce. To zachęca młodego czytelnika i ten wraca po nowe z uśmiechem na ustach i chęcią poznania.
- Książki wypożyczane są przez 1012 młodych czytelników. Najmłodsi nie umieją jeszcze czytać, zatem zaangażowanie w bibliotekę wychodzi od czytających rodziców. Jeśli jest kultura czytania w domu, to młodzi czytelnicy po raz pierwszy wizytują w bibliotece jeszcze w wózku. Bo książkę można także oglądać, słuchać, bawić się nią, mówi Krystyna Rekawek - bibliotekarz Działu Dziecięcego.
Starsze dzieci i młodzież sięgają najczęściej po książki o tematyce obyczajowej i fantastycznej. Najbardziej poczytne pozycje to Koszmarny Karolek, Zuźka Zołzik, seria Franklin oraz książki powstałe w oparciu o hity filmowe.
- Czytelnik dorosły poszukuje w księgozbiorach głównie sensacji. Powodzeniem cieszy się literatura łatwa, lekka i przyjemna, w tym literatura skandynawska, mówi Mariola Ciotrowska z Działu dla Dorosłych. - Po klasykę sięgają starsi czytelnicy i studenci.
- Mamy czytelników z długim stażem, wrażliwych, otwartych, choć mają wyrobiony gust, są gotowi na nowe. Pytają nas, co warto przeczytać, co czytają młodsi, mówi Joanna Stanulewicz z Działu dla Dorosłych. My doradzamy.
W minionym roku Bibliotekę, filie oraz punkty biblioteczne odwiedziło 45547 użytkowników. Skorzystali z wypożyczeń księgozbioru, z czasopism, komputerów, spotkań promujących literaturę, zajęć Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Powstało 5 nowych punktów bibliotecznych.
Na książki jest moda. kilka lat wstecz królowała literatura amerykańska, niedawno literatura skandynawska, obecnie bibliotekarze zauważyli duże zainteresowanie autorami polskimi - Michalak, Krajewski, Bonda, Szwaja. Coraz większe wzięcie również mają ibuki.
Książka to tradycyjna rozrywka, może zeszła trochę do lamusa, ale jej wpływ na odbiór świata, na rozwój wyobraźni jest nieoceniony. A dostępność dla każdego, nawet dla osób niepełnosprawnych.
Od 2003 roku prowadzimy akcję "Książka na telefon" polegającą na dostarczaniu książek do domów osobom starszym lub niepełnosprawnym ruchowo. Osoby zainteresowane proszone są o zgłaszanie się telefoniczne pod numer tel. (087) 423 27 97, mówi dyrektor MGBP w Piszu Agnieszka Tańcula. W 2014 roku nasi czytelnicy mieli do dyspozycji 50 tysięcy książek, 420 książek mówionych, 672 ibuki oraz 41 tytułów czasopism bieżących.
Dziś rozpoczyna się XII Tydzień Bibliotek, bibliotekarze przygotowali atrakcje - głośne czytanie, lekcje biblioteczne, wystawy i zabawy by w ten przekonać, że do książki warto sięgać.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piszanin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz