Harcerze z Pisza przygotowują na lato atrakcyjne obozy żeglarsko - surwiwalowe na Mazurach. Swoją ofertę aktywnego wypoczynku drużyna Pagajungów kieruje dla dzieci powyżej 10 lat.
Harcerze z Pisza przygotowują na lato atrakcyjne obozy żeglarsko - surwiwalowe na Mazurach. Swoją ofertę aktywnego wypoczynku drużyna Pagajungów kieruje dla dzieci powyżej 10 lat - zarówno dla zrzeszonych, jak i niezrzeszonych w harcerstwie.Akcję realizujemy pod hasłem: "...cudze chwalicie, swego nie znacie..." - mówi Grzegorz Filipkowski - przewodnik z VII Harcerskiej Drużyny Wodnej Pagajungi. - Pragniemy przybliżyć dzieciom piękno nieznanych zakątków Mazur - krainy, która ostatnio zgłoszona została do konkursu "7 cudów natury".
![]() |
| Pagajungi, to drużyna harcerska poruszająca się w obszrze wodno - leśnym. Obóz z nimi będzie wielką mazurską przygodą. |
Obozy w tym roku będą umiejscowione w Przerwankach nad jeziorem Gołdapiwo. Jak zapowiadają harcerze - będzie można tam przeżyć prawdziwą przygodę.
Obozowicze zasmakują harcerskiego i żeglarskiego życia, poznają historię naszych ziem, penetrując mazurskie zakamarki mazurskiego, zwiedzajac liczne zabytki - zachęca Grzegorz Filipkowski. Będą zmagać się ze swoimi słabościami na lądzie i na wodzie podczas nocnych alarmów, patroli, marszów, zwiadów, podchodów, akcji ratowniczych, czy podczas rejsów żeglarskich.
Dla chętnych przewidzeliśmy zajęcia z elementami surwiwalu, strzeleckie - Air Soft Gun, czy udzielania pomocy przedmedycznej ofiarom wypadków. Podczas kolonii uczestnicy będą żeglować na kultowych łodziach "Omega" i wiosłowo-żaglowych "DZ".
Chętni nie muszą posiadać żadnego doświadczenia ani wiedzy żeglarskiej. Jedynym wymaganiem jest ukończenie 10 roku życia. Impreza nie wymaga żadnego przygotowania i nie stwarza żadnych szczególnych wymogów dotyczących zdrowia i kondycji - mówią harcerze. Ofertę obozu kierujemy do dzieci, głównie z powiatu piskiego i ma charakter promocyjny, stąd też i cena 14-dniowego obozu jest niewygórowana - 700 zł. Ale uwaga do chętnych - jeżeli będziecie się zbytnio ociągać ze zgłoszeniem zastrzegamy sobie możliwość naboru uczestników z innych regionów kraju. Więc spieszcie się, kto pierwszy ten... "rusza w rejs".
Obóz położony będzie w Harcerskiej Bazie Obozowej w miejscowości Przerwanki na Mazurach. Baza ta dysponuje terenem zgrupowania i miejscami na obozy. Ma też atrakcyjne położenie - umiejscowiona jest w pięknym wysokopiennym lesie sosnowym o piaszczystym podłożu, leży na północnym brzegu jeziora Gołdopiwo - objętego strefą ciszy i posiadającego pierwszą klasę czystości wody.
Obózowisko będzie miało pełne zaplecze kuchenne ze stołówką, dwie duże świetlice, zaplecze medyczne, sanitarne z natryskami i ciepłą wodą, namioty, łóżka polowe, materace wojskowe, koce, pościel. Najmłodzi obozowicze zostaną zakwaterowani w 5-osobowych domkach kempingowych. Starsi w namiotach wojskowych. Przewidziano cztery posiłki dziennie w stołówce ośrodka (śniadanie, obiad, podwieczorek, kolacja).
W programie imprezy przewidziano zajęcia sportowe, plażowanie, kąpiele, ogniska z pieczeniem kiełbasek, śpiewanie szant, dyskoteki, marsze piesze z podchodami, gry strategiczne na lądzie i na wodzie, patrole, zwiady, alarmy (również nocne), zajecia strzeleckie i taktyczne, imprezy na orientację (INO), wodne imprezy na orientację (WINO), nauka sterowania i obsługi żagli, nauka węzłów, nazewnictwa jachtowego i podstaw wiedzy o żeglarstwie, rejsy jachtem po jeziorze Gołdapiwo, wyprawa jachtem nad Sapinę i śluzę (najmniej znaną z 3 czynnych, na Wielkich Jeziorach Mazurskich tego typu budowli wodnych),zwiedzanie Węgorzewa (m.in. zamku krzyżackiego), Pozezdrza (była kwatera Himlera), Giżycka (m.in. twierdza Boyen), Mamerek (była Kwatera Główna Wermachtu i Kanał Mazurski), Sztynortu (pałac).
Opcjonalnie, za dodatkową niewielką opłatą, zorganizowane będą wycieczki do Stańczyków (wiadukty), Rapy (piramida), Puszczy Boreckiej (rezerwat żubrów) oraz do Mikołajek na kompleks basenów "Tropikana" w hotelu Gołebiewski.
Terminy: 22. 06. - 05. 07. 09; 05. 07. - 18. 07. 09; 18. 07. - 31. 07. 09
Przewidywana ilość miejsc na turnusie: 36 - 40. W przypadku wiekszej ilości zgłoszonych istnieje możliwość zorganizowania dodatkowego turnusu.
Aby zarezerwować miejsce należy wpłacić zaliczkę w wysokosci 300 zł. Wszelkich informacji można zasięgnąć pod nr tel. 087-423-07-32; 0507-572-792 Grzegorz Filipkowski - przewodnik (VII Harcerska Drużyna Wodna Pagajungi)
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piszanin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Piją i wsiadają za kierownicę
Co to za pijak co miał 0,2 promila. Od wachania korka od butelki chyba. U nas w PGR Kaliszki jeden taki był, co nie wskazał do kombajnu zanim nie obalił pół litra. I nawet o skibę nie pojechał krzywo. Taki był herbatnik. Drugi to Komarem to jak do Białej po flaszkę jechał to miał za 3 promile. I jechał prosto jak po szynie.
Kieliszek z PGR Kali
20:09, 2026-01-30
Mróz nie straszny, gdy gra Orkiestra!
Tak do wiadomości dla wszystkich miłośników Burmistrza Kińskiego - 29.01.2026r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie stwierdził nieważność zarządzenia Burmistrza Kińskiego o odwołaniu Pani Natalii Kucisz ze stanowiska Dyrektora Piskiego Domu Kultury. I co teraz Panie Kiński?
AndrzejRumun
11:56, 2026-01-30
Feryjna zabawa w pełni!
Dawno, dawno temu, kiedy kierownikiem szkoły podstawowej przy ul. Lipowej był p. Suchodolski, w czasie ferii zimowych, pan woźny wyciągał z piwnicy igelitowego węża i polewał nim boisko wieczorem, i w nocy kilka razy. Tak powstawało lodowisko, a dzieci miały gdzie spędzać czas. Kiedy w szkołach tych zaczęto nazywać dyrektorami, to do ich głów takie pomysły nie mają prawa się dostać. Pan Burmistrz miłościwie nam panujący mógłby nawet na nich wymusić, aby w paru szkołach powstały takie lodowiska, ale on nie ma przecież czasu myśleć o takich sprawach, on ma przecież na głowie Grafa Yorka!
Rekuć
20:48, 2026-01-29
Referendum w Piszu nie dojdzie do skutku
Nasze miasto nie ma szczęścia do wybranych władz - powiadał mój sąsiad. - Nie miał szczęścia, bo wybierali nieudaczników. Dbali oni jedynie o swój interes, w istocie mieli o sobie wygórowane mniemanie, że są wyjątkowo mądrzy i we wszystkich sprawach mają rację.Widać to jak buduje się Piski Dom Kultury. Przysypał go chwilowo śnieg, przyjdzie odwilż, woda wsiąknie w mury itd.
Ewelina
12:08, 2026-01-28