1 lipca na stację PKP w Piszu wjechał szybnobus relacji Olsztyn - Ełk. Od tego dnia, po dziesięciu latach, powracają pasażerskie przewozy z Pisza do Ełku.
Dokładnie 2 kwietnia 2000 roku trasę z Olsztyna do Ełku przez Pisz pokonał ostatni pociąg zamkniętej wtedy relacji Pisz - Ełk. Od tej pory pociągi poruszały się jedynie po odcinku Olsztyn - Pisz. Ale i ta relacja została skrócona.
31 stycznia 2007 roku przestały kursować pociągi do Pisza. Z Linii Olsztyn - Ełk pozostał odcinek Olsztyn - Szczytno. Z uwagi na fatalny stan techniczny, istniało nawet zagrożenie zaprzestania kursowania pociągów towarowych z Ełku do Pisza. Dwa miesiące później pojawiła się nadzieja.
2 kwietnia 2007 roku samorządowcy gmin, miast i powiatów położonych przy trasie Szczytno - Ełk podpisali ze spółką PKP Polskie Linie Kolejowe SA list intencyjny dotyczący współpracy przy przebudownie linii kolejowej. PKP miało dostarczać materiały i sprzęt, samorządy - ludzi do pracy.
1 stycznia 2008 roku do Pisza przyjechał pociąg pasażerski, a dalsze prace torowe prowadzone aż do dziś umożliwiły uruchomienie odcinka Pisz - Ełk. Z pierwotnej prędkości do 15-30 km/h pociągi przyspieszyły do max 60 km/h. Co skróciło podróż z Oslztyna do Ełku przez Pisz z 5 godzin i 12 minut na 3 godziny i 24 minuty obecnie.
I oto mamy pociąg pasażerski do Ełku. Na promocyjny, darmowy przejazd z Pisza do Ełku przybyli przedstawiciele ministerstwa infrastruktury, samorządowcy, pracownicy kolei i mieszkańcy. Panowała podniosła i optymistyczna atmosfera - na dworcu w Piszu przygrywała Klika, a wewnątrz szynobusa przygotowano pyszny catering. Wszyscy zgodnie twierdzili, że przywrócenie tej linii jest ewenementem w kraju. W czasach "zwijania torów" upór samorządów przeważył.
|
| ||||
|
|
Bo nie tylko utrzymanie linii zależy od pasażerów. Przede wszystkim obecny rozkład jazdy jest ustalony jedynie pod wyprawę do Olsztyna. Obecnie pociąg z Ełku wyrusza o 3:51 i dojeżdża do Olsztyna na godzinę 7.15 skąd wraca o 15.54 do Ełku na godzinę 19.28. Połączenie to jest ustalone raczej pod załatwienie wizyty w urzędzie, czy szpitalu, bo zbyt wczesny powrót wyklucza możliwość cyklicznego dojazdu do pracy, czy uczelni w Olsztynie.
A poza tym - co z wyprawą do Ełku? Aby móc sobie planować odpowiednio podróże potrzebne jest identyczne połączenie do Ełku. Z czego skorzystałoby chętnie dojeżdżający do pracy w Ełku oraz uczniowie i studenci ełckich szkół czy uczelni.
Kolejna sprawa, choć mniejszej wagi, która stoi na przeszkodzie we frekwencji pasażerów na linii Pisz - Ełk jest fatalny stan dworców. Na szczeście szynobusy są bardzo komfortowe, a i dworce podobno mają być odnawiane. Potrzebna jest do tego specjalna ustawa, która umożliwi samorządom przejmowanie tych dworcowych ruder.

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piszanin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Mróz nie straszny, gdy gra Orkiestra!
Tak do wiadomości dla wszystkich miłośników Burmistrza Kińskiego - 29.01.2026r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie stwierdził nieważność zarządzenia Burmistrza Kińskiego o odwołaniu Pani Natalii Kucisz ze stanowiska Dyrektora Piskiego Domu Kultury. I co teraz Panie Kiński?
AndrzejRumun
11:56, 2026-01-30
Feryjna zabawa w pełni!
Dawno, dawno temu, kiedy kierownikiem szkoły podstawowej przy ul. Lipowej był p. Suchodolski, w czasie ferii zimowych, pan woźny wyciągał z piwnicy igelitowego węża i polewał nim boisko wieczorem, i w nocy kilka razy. Tak powstawało lodowisko, a dzieci miały gdzie spędzać czas. Kiedy w szkołach tych zaczęto nazywać dyrektorami, to do ich głów takie pomysły nie mają prawa się dostać. Pan Burmistrz miłościwie nam panujący mógłby nawet na nich wymusić, aby w paru szkołach powstały takie lodowiska, ale on nie ma przecież czasu myśleć o takich sprawach, on ma przecież na głowie Grafa Yorka!
Rekuć
20:48, 2026-01-29
Referendum w Piszu nie dojdzie do skutku
Nasze miasto nie ma szczęścia do wybranych władz - powiadał mój sąsiad. - Nie miał szczęścia, bo wybierali nieudaczników. Dbali oni jedynie o swój interes, w istocie mieli o sobie wygórowane mniemanie, że są wyjątkowo mądrzy i we wszystkich sprawach mają rację.Widać to jak buduje się Piski Dom Kultury. Przysypał go chwilowo śnieg, przyjdzie odwilż, woda wsiąknie w mury itd.
Ewelina
12:08, 2026-01-28
Mróz nie straszny, gdy gra Orkiestra!
Z tego artykułu wynika że każdy podatnik wspiera czy chce czy nie chce ofsika. Jakie są koszty organizacji tych imprez i jakie są koszty poniesione przez samorządy czyli nas wszystkich ?
Fan Pana Kieliszka
23:00, 2026-01-25