Zamknij

Dodaj komentarz

W środę kopali mimo zagrożenia

1 00:00, 22.09.2010 Aktualizacja: 00:45, 13.10.2025
Skomentuj W środę kopali mimo zagrożenia

W środę rano, w miejscu gdzie znaleziono bomby i miny, i gdzie miały być wstrzymane prace budowlane, pracowała koparka przy zdejmowaniu kostki brukowej. Interwencja Piszanina wstrzymała budowę

W środę rano, między stacją paliw a budynkiem Grunwaldzka 3, gdzie znaleziono bomby i miny, i gdzie miały być wstrzymane wszelkie prace budowlane, pracowała koparka przy zdejmowaniu kostki brukowej. Interwencja Piszanina wstrzymała prace budowlane.

Dla mnie dziwny był w ogóle fakt, iż po poniedziałkowym znalezisku między stacją paliw a budynkiem Grunwaldzka 3, pozwolono we wtorek robotnikom grzebać w tym miejscu. Już po poniedziałkowym odkryciu niewybuchu, mając na uwadze znalezione 3 lata temu bomby po drugiej stronie stacji paliw, należało zatrzymać pracę i zlecić przeskanowanie terenu odpowiednim sprzętem. Przecież we wtorek pracownik koparki mógł spowodować katastrofę. W tym miejscu znaleziono miny, zapalniki i 100 kilogramowe bomby.

We wtorek burmistrz Jan Alicki zapewniał, że prace zostaną wstrzymane do momentu upewnienia się, że teren jest czysty. Byłem zatem spokojny, że okolica w której pracuję (obecnie przy Grunwaldzkiej 3 znajduje się redakcja Piszanina) jest bezpieczna.

Jakie było moje zdziwienie, gdy w środę o 8 rano zastałem robotników i koparkę... pracującą pełną parą. W miejscu, do którego wczoraj nie można było nawet podejść, grzebano ciężkim sprzętem.Po zrobieniu zdjęcia, zapytałem pracownika PDM Pisz - wykonawcy robót, czy on wie o tych bombach. Stwierdził, że wie, ale kierownik kazał kopać. Udałem się zatem z wizytą w Urzędzie Miejskim. Burmistrz Alicki wydawał się wzburzony sprawą.

- Przecież wczoraj w obecności wszystkich osób odpowiedzialnych za sprawę kazałem wstrzymać pracę. Nie rozumiem, dlaczego tam teraz kopią - mówił burmistrz. Będę sprawę wyjaśniał, ale zapewniam, że prace będą kontynuowane tylko wtedy, gdy specjaliści zbadają teren.

Przy rozmowie obecny był również Kazimierz Podsiad - komendant Straży Miejskiej w Piszu. - Mamy już kontakt z firmą, która może wykonać skanowanie teren, powiedział Podsiad. Też nie rozumiem, dlaczego tam dalej kopią.   

Od tego momentu, gdy wróciłem z Urzędu na "pole minowe", rzeczywiście stwierdziłem iż zaprzestano prac budowlanych przy drodze. Wszystko wskazuje na to, że okolica usiana jest niewybuchami. Tej sprawy nie można bagatelizować. Przecież natrafienie na bombę lub minę może spowodować eksplozję wielu innych pocisków znajdujących się w okolicy. Nie mówiąc o stacji paliw i pobliskiej gazowni.

I na koniec ciekawostka - robotnicy odkryli dzisiaj koparką tajemnicze wejście do pomieszczenia. Znajdowało się pod kostką brukową. W pomieszczeniu widoczne są rury wentylacyjne. Być może jest to owiany tajemnicą tunel podziemny prowadzący do samego zamku, może to właśnie skład amunicji, a może tylko piwnica starego domu. Powiadomiłem Waldemara Brendę z Muzeum Ziemi Piskiej i Piotra Banacha - miłośnika fortyfikacji. Może odkrycie jest warte zbadania?  

Krzysztof Szyszkowski / Piszanin     

(1)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piszanin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Feryjna zabawa w pełni!

Dawno, dawno temu, kiedy kierownikiem szkoły podstawowej przy ul. Lipowej był p. Suchodolski, w czasie ferii zimowych, pan woźny wyciągał z piwnicy igelitowego węża i polewał nim boisko wieczorem, i w nocy kilka razy. Tak powstawało lodowisko, a dzieci miały gdzie spędzać czas. Kiedy w szkołach tych zaczęto nazywać dyrektorami, to do ich głów takie pomysły nie mają prawa się dostać. Pan Burmistrz miłościwie nam panujący mógłby nawet na nich wymusić, aby w paru szkołach powstały takie lodowiska, ale on nie ma przecież czasu myśleć o takich sprawach, on ma przecież na głowie Grafa Yorka!

Rekuć

20:48, 2026-01-29

Referendum w Piszu nie dojdzie do skutku

Nasze miasto nie ma szczęścia do wybranych władz - powiadał mój sąsiad. - Nie miał szczęścia, bo wybierali nieudaczników. Dbali oni jedynie o swój interes, w istocie mieli o sobie wygórowane mniemanie, że są wyjątkowo mądrzy i we wszystkich sprawach mają rację.Widać to jak buduje się Piski Dom Kultury. Przysypał go chwilowo śnieg, przyjdzie odwilż, woda wsiąknie w mury itd.

Ewelina

12:08, 2026-01-28

Mróz nie straszny, gdy gra Orkiestra!

Z tego artykułu wynika że każdy podatnik wspiera czy chce czy nie chce ofsika. Jakie są koszty organizacji tych imprez i jakie są koszty poniesione przez samorządy czyli nas wszystkich ?

Fan Pana Kieliszka

23:00, 2026-01-25

Mróz nie straszny, gdy gra Orkiestra!

W Rucianem - Nidzie jak co roku strzelanina była. Z wielkim hukiem i dymem puszczono światełko do nieba! Psy przez tydzień z bud nie wyjdą!

Miejscowy

19:50, 2026-01-25

0%