28 maja po raz XVI piszanie biegali po ulicach miasta. Tym razem trasa nie była tak spektakularna, jak w poprzednich latach. Zawodnicy nie biegali po centrum Pisza, a tuż obok stadionu miejskiego.
Upowszechnianie kultury fizycznej wśród mieszkańców Pisza i okolic, a także popularyzacja biegów masowych, to cele jakie co roku przyświecają organizacji Piskiego Biegu Ulicznego. W tym roku po raz XVI piszanie biegali po ulicach miasta. Tym razem trasa nie była tak spektakularna, jak w poprzednich latach. Zawodnicy nie biegali po centrum Pisza, a tuż obok stadionu miejskiego.Biegi zostały rozegrane w 7 kategoriach wiekowych - przedszkolaki, klasy I-II, klasy III-IV, klasy V-VI, gimnazjum, szkoły ponadgimnazjalne, kategoria open. Dystans do pokonania w zależności od kategorii to 150m (przedszkolaki) do 3000 km - mężczyźni. Najmłodsi nie wybiegali poza ogrodzenia stadionu, starsi biegali po pętli małej: stadion - ul. Mickiewicza - stadion, a w najdłuższym dystansie biegacze pokonywali tzw. pętlę dużą, czyli ze stadionu miejskiego biegli ul. Mickiewicza - Wąską - Polną - Mickiewicza i wbiegali ponownie na stadion. Chłopcy z kategorii ponadgimnazjalnej oraz Open pokonywali dużą pętlę trzykrotnie.
Nie obyło się bez interwencji pogotowia, straży pożarnej oraz pomocy medycznej Joannitów. Trzykrotnie karetka pogotowia zabierała omdlałe dziewczęta, pięciokrotnie podawany był przez strażaków tlen i kilkakrotnie udzielana była rutynowa pomoc. Chłopcom nie zdarzały się tego typu przygody, ale rekordowa ilość przypadków zasłabnięć, połączona z widocznie słabym poziomem kondycji młodzieży, świadczy o kiepskim przygotowaniu na lekcjach wuefu. Cieszy jedynie frekwencja podczas zawodów.
Organizatorem imprezy był Powiatowy Szkolny Związek Sportowy przy współpracy z Urzędem Miejskm, Starostwem Powiatowym, oraz Miejsko - Gminnym Ośrodkiem Sportu i Rekreacji.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piszanin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Mróz nie straszny, gdy gra Orkiestra!
Tak do wiadomości dla wszystkich miłośników Burmistrza Kińskiego - 29.01.2026r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie stwierdził nieważność zarządzenia Burmistrza Kińskiego o odwołaniu Pani Natalii Kucisz ze stanowiska Dyrektora Piskiego Domu Kultury. I co teraz Panie Kiński?
AndrzejRumun
11:56, 2026-01-30
Feryjna zabawa w pełni!
Dawno, dawno temu, kiedy kierownikiem szkoły podstawowej przy ul. Lipowej był p. Suchodolski, w czasie ferii zimowych, pan woźny wyciągał z piwnicy igelitowego węża i polewał nim boisko wieczorem, i w nocy kilka razy. Tak powstawało lodowisko, a dzieci miały gdzie spędzać czas. Kiedy w szkołach tych zaczęto nazywać dyrektorami, to do ich głów takie pomysły nie mają prawa się dostać. Pan Burmistrz miłościwie nam panujący mógłby nawet na nich wymusić, aby w paru szkołach powstały takie lodowiska, ale on nie ma przecież czasu myśleć o takich sprawach, on ma przecież na głowie Grafa Yorka!
Rekuć
20:48, 2026-01-29
Referendum w Piszu nie dojdzie do skutku
Nasze miasto nie ma szczęścia do wybranych władz - powiadał mój sąsiad. - Nie miał szczęścia, bo wybierali nieudaczników. Dbali oni jedynie o swój interes, w istocie mieli o sobie wygórowane mniemanie, że są wyjątkowo mądrzy i we wszystkich sprawach mają rację.Widać to jak buduje się Piski Dom Kultury. Przysypał go chwilowo śnieg, przyjdzie odwilż, woda wsiąknie w mury itd.
Ewelina
12:08, 2026-01-28
Mróz nie straszny, gdy gra Orkiestra!
Z tego artykułu wynika że każdy podatnik wspiera czy chce czy nie chce ofsika. Jakie są koszty organizacji tych imprez i jakie są koszty poniesione przez samorządy czyli nas wszystkich ?
Fan Pana Kieliszka
23:00, 2026-01-25