Ze zmiennym szczęściem walczyli na pingpongowych stołach gracze Piłeczki Pisz. Pierwsza drużyna gładko ograła Ostródziankę IV Ostróda, natomiast rezerwy przegrały na własnym terenie z GLZS Lubawa.
Zawodnicy Piłeczki I Pisz jechali do Ostródy w roli faworytów. Mieli wygrać lekko, łatwo, przyjemnie i co najważniejsze wysoko. Zadanie zostało w 100% wykonane, dzięki czemu piszanie zdobyli w niedzielę, nieosiągalną do tej pory twierdzę Ostróda. Gospodarze zdobyli honorowy punkt dopiero przy stanie 0:17.
- Waldemar Pawelczyk musiał uznać wyższość lepiej wyglądającego pod względem kondycyjnym gracza Ostródzianki. W pozostałych pojedynkach byliśmy górą. Oprócz mnie komplet punktów wywalczyli Sebastian Nogacki i Łukasz Delegacz - informuje Paweł Zieliński.
Gorzej poszło rezerwom Piłeczki, które przegrały 4:14 ze spadkowiczem z III ligi GLZS -em Lubawa. Pięciosetowy triumf Macieja Żęgoty nad Tomaszem Golderem dawał gospodarzom nadzieję na sprawienie niespodzianki. Niestety w dalszej części meczu, inicjatywę przejęli wyżej notowani goście, którzy po serii gier deblowych prowadzili 5:1. Kolejne dwa zwycięstwa Macieja Żegoty i wygrana Tomasza Chmielewskiego pozwoliły podopiecznym Henryka Żęgoty zmniejszyć rozmiary porażki.
W najbliższą sobotę Piłeczka I Pisz podejmie w hali Gminnego Zespołu Szkół ekipę Mlexera Elbląg, natomiast druga drużyna Piłeczki zmierzy się na wyjeździe z Warmią Lidzbark Warmiński.
Piłeczka II Pisz - GLZS Lubawa 4:14
Maciej Żęgota - Tomasz Golder 3:2 (12:10, 11:5, 9:11, 4:11, 11:3)
Paweł Rogiński - Marcin Zieliński 0:3 (3:11, 3:11, 8:11)
Dariusz Magiera - Michał Surdykowski 0:3 (11:4, 11:8, 11:9)
Mikołaj Krom - Ruchała - Błażej Żarczyński 0:3 (11:5, 11:9, 11:4)
Rogiński / Krom - Ruchała - Golder / Zieliński 1:3 (11:9, 7:11, 7:11, 7:11)
Żęgota / Magiera - Surdykowski / Żarczyński 1:3 (8:11, 11:4, 10:12, 4:11)
Maciej Żęgota - Marcin Zieliński 3:1 (11:3, 4:11, 11:8, 11:4)
Paweł Rogiński - Tomasz Golder 0:3 (8:11, 5:11, 5:11)
Mikołaj Krom - Ruchała - Michał Surdykowski 0:3 (2:11, 2:11, 6:11)
Dariusz Magiera - Błażej Żarczyński 0:3 (9:11, 10:12, 5:11)
Maciej Żęgota - Michał Surdykowski 0:3 (10:12, 7:11, 3:11)
Cezary Krom - Ruchała - Tomasz Golder 0:3 (8:11, 6:11, 4:11)
Paweł Rogiński - Błażej Żarczyński 0:3 (7:11, 8:11, 7:11)
Tomasz Chmielewski - Marcin Zieliński 2:3 (11:9, 9:11, 11:9, 9:11, 10:12)
Maciej Żęgota - Błażej Żarczyński 3:0 (11:3, 11:9, 11:8)
Tomasz Chmielewski - Tomasz Golder 3:1 (10:12, 11:4, 12:10, 11:8)
Paweł Rogiński - Michał Surdykowski 0:3 (6:11, 7:11, 5:11)
Cezary Krom - Ruchała - Marcin Zieliński 0:3 (3:11, 6:11, 3:11)
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piszanin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Kawa z Piszaninem #18 - Oddajemy dotację i odsetki
A my w PGR Kaliszki robimy, nie gadamy. I efekty mamy. Nasz konkret to wódka po 5,19 za litr gorzałki. Wódka dla każdego.
Kieliszek z PGR Kali
21:16, 2026-04-23
Podróże PKP. Konduktor nie sprawdzi już biletu
tak to ułatwi jak płacenie kartą w sklepach ze kasjerka musi podchodzić i klikać bo błędy są to po co konduktor jak wszystko w tel zakup biletu i skan do maszyny w pociągu konduktor zbędny będzie i będą bez pracy będzie jeden może aby nauczyć skanować bilet haha beznajdzieja
benadzieja
20:06, 2026-04-23
Kawa z Piszaninem #18 - Oddajemy dotację i odsetki
Świeżość, prężność, niezależność! Świeżość - nareszcie piska polityka oddycha. Powiał nowy wiatr zmian za sprawą naszego lidera. Tysiące nowych pomysłów, innowacyjne działania, zaskakujące wręcz zatrudnienia na ważnych stanowiskach. Nasz świeżak jest tak "świeży" w sprawach samorządu, że biedak nawet nie wie, iż informacja publiczna jest publiczna, jawna. Przy okazji - odsyłam Państwa do nagrania z sesji gdzie poruszony jest temat zatrudnienia i podwyżki wynagrodzenia nowego dyrektora MOSiR-u (koleżanka liderka nie mająca nic wspólnego z tym miastem - kolejna "świeżość"). Nasz lider nie chciał przedstawić do wiadomości publicznej ile to koleżance zaproponował. Byliście potrzebni przy urnach - resztą się proszę nie interesować! Tutaj brawa dla Eweliny i wszystkich czujnych osób. Prężność - przez dwa lata nasze słońce Gminy zrobiło dla nas ogrom tytanicznej siermięznej pracy, heroicznego wysiłku - ustawiając się tyle razy do zdjęć publikowanych później w social mediach🔥❤️😮, jeżdżąc na spotkania ze znajomymi ze szkoły liderów - Mocarz! ...aaa, no i chodnik "zrobił" oraz pergole "postawił". Skąd w nim taka moc??? 😮 Niezależność! To, że wciąż ma wodę w ustach w sprawie pociągnięcia Szymborskiego i Sobiech do odpowiedzialności za ruinę w centrum miasta (trzymajmy się za portfele!) oraz to, że opozycyjni radni są niedoinformowani, ignorowani i poddawani próbom wciągnięcia w intrygi i cudzą odpowiedzialność - to jeno dowód na czystość i szlachetność naszej perły. P.S. Gratuluję wszystkim głosującym na "świeżego, prężnego i niezależnego". Wszystkim, którzy ulegli sensacyjkom na temat jego kontrkandydata; tym rozmodlonym, którym się gniot przedwyborczy fantasty oderwanego od rzeczywistości pomylił z Dobrą Nowiną. No i nowoczesnym, wysokoobcasowym, którym osiem gwiazd z języka zdało się wbić głeboko w mózgi i poczynić tam konkretne spustoszenie. "Ty wiesz, co my robimy tym długiem? My pokazujemy niedowiarkom - to nasze, na własnych wyborach wyhodowane... I to nie jest nasze ostatnie słowo!" XD
Gniot23
17:12, 2026-04-23
Kawa z Piszaninem #18 - Oddajemy dotację i odsetki
A ja z innej beczki. Pani Monika R ostatnio organizowała warsztaty pracy i moje pytanie ile osób coś tam dla siebie znalazło? Bo ta kobieta organizując takie spotkania powinna mieć na uwadze dobro ludzi i, to aby znaleźli oni pracę a tam byli przedsiębiorcy, u których nie można dostać pracy, ponieważ żadnych ofert nie mają, po co takich zapraszać i mydlić ludziom oczy. Przykre jest to, że ta kobieta zaprosiła swoich znajomych, żeby zrobili sztuczny tłum, bo przecież coś trzeba zrobić na pokaz. Bardziej wygląda to na promocję tych przedsiębiorców niż chęć pomocy ludziom w znalezieniu pracy. Wszystko pięknie, zdjęcia uśmiechy ale nie taki ma mieć charakter takie spotkanie czyli promocja firm znajomych. Urząd pracy działa jak działa, dzwonią raz w miesiącu i pytają ,, znalazł pan prace ? nie a co zadzwonimy za miesiąc a pan niech szuka" PANI MONIKO NIE TĘDY DROGA, PROSZĘ PRZESTAĆ PROMOWAĆ SWOICH I SIEBIE A ZACZĄĆ POMAGAĆ OD TEGO PANI JEST
PAWEŁ
15:37, 2026-04-23