Miłe złego początki - tak w skrócie można podsumować postawę ZSO Pisz w starciu z Leśnikami. Licealiści z animuszem przystąpili do niedzielnej potyczki z obrońcami tytułu, stawiając w pierwszej kwarcie twardy opór bardziej doświadczonym rywalom.
W początkowej fazie meczu blok obronny lidera tabeli nie potrafił upilnować skutecznego w rzutach "za trzy" Pawła Kozikowskiego. Niestety, w miarę upływu czasu z podopiecznych Mariusza Górskiego uszło powietrze, natomiast kandydaci do mistrzowskiej korony nabrali wiatru w żagle. Jeszcze przed zmianą stron rozpoczął się koncert gry Marcina Gentka, Grzegorza Paulina i Krzysztofa Banacha, którzy trafiali zarówno z dystansu, jak z bliskiej odległości. W związku z tym dysponujące szerszą ławką rezerwowych Nadleśnictwo prowadziło do przerwy 51:29. Na domiar złego reprezentanci "Starego Ogólniaku" po zejściu z parkietu Piotra Badysiak (za pięć przewinień indywidualnych) grali w pięcioosobowym składzie. Niekorzystny obrót wydarzeń ostatecznie podciął skrzydła młodej ekipie ZSO, która odniosła piątą porażkę w tegorocznych rozgrywkach Piskiej Ligi Koszykówki.
Godzinę później publiczność zgromadzona w Szkole Podstawowej Nr 1 w Piszu podziwiała występ Jana Alickiego. Jednak to nie burmistrz Pisza, a Marek Pomichowski był pierwszoplanową postacią meczu Absolwenci - Kadeci TSK Roś. Najskuteczniejszy zawodnik IX Memoriału Świdra i Cinka trzykrotnie trafił do kosza zza linii 6,75 m, dzięki czemu w przeciągu zaledwie sześciu kolejek uzbierał dwadzieścia "trójek" (pierwsze miejsce w klasyfikacji Najskuteczniejszego Zawodników w rzutach za 3 pkt.). Wśród kadetów, którzy tylko w inauguracyjnej kwarcie dotrzymywali kroku mistrzom sprzed dwóch lat, wyróżnił się zdobywca 12 pkt. Kacper Kłos.
Ostatnie z trzech, zaplanowanych na 6. kolejkę PLK, spotkań pomiędzy Asem Mrągowo, a Młodzikami TSK Roś zostało przełożone na inny termin.
WYNIKI 6. KOLEJKI SPOTKAŃ PISKIEJ LIGI KOSZYKÓWKI
Leśnicy Pisz - ZSO Pisz 100:53 (24:18, 27:11, 23:14, 26:10)
Leśnicy Pisz: Marcin Gentek (34 pkt.), Grzegorz Paulin (20 pkt.), Michał Banach (20pkt., 3x3), Zbigniew Stanisławajtys (10 pkt.), Piotr Pieklik (7 pkt., 1x3), Piotr Pomichowski (7 pkt., 1x3), Szymon Lis (2 pkt.).
ZSO: Paweł Kozikowski (32 pkt., 4x3), Marcin Szatkowski (9 pkt.), Hubert Bartnicki (6 pkt.), Paweł Długozima (4 pkt.), Piotr Badysiak (2 pkt.).
Kadeci TSK "Roś" Pisz - Absolwenci Pisz 42:95 (17:18, 6:24, 4:19, 15:34)
Kadeci: Kacper Kłos (12 pkt.), Jakub Stanisławajtys (11 pkt., 1x3), Szymon Tomasiewicz (8) pkt., Bartłomiej Żuliński (5 pkt., 1x3), Mateusz Kowalik (4 pkt.), Jan Małecki (2 pkt.), Mateusz Wiśniewski, Paweł Witkowski (obaj 0 pkt.)
Absolwenci: Marek Pomichowski (27 pkt., 3x3), Jacek Duda (19 pkt.), Krzysztof Banach (14 pkt.), Jan Alicki (11pkt.), Piotr Jaskuła (10 pkt.), Tomasz Kakowski (6 pkt.), Andrzej Matysiak (5 pkt.), Artur Grabowski (3 pkt.)
TABELA
1.Leśnicy Pisz 6 11 602:368
2.Absolwenci Pisz 6 11 578:287
3.As Mrągowo 4 8 381:230
4.Kadeci TSK Roś 6 7 385:561
5.ZSO Pisz 5 5 253:529
6.Młodzicy TSK Roś 3 3 104:328
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piszanin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Piją i wsiadają za kierownicę
Co to za pijak co miał 0,2 promila. Od wachania korka od butelki chyba. U nas w PGR Kaliszki jeden taki był, co nie wskazał do kombajnu zanim nie obalił pół litra. I nawet o skibę nie pojechał krzywo. Taki był herbatnik. Drugi to Komarem to jak do Białej po flaszkę jechał to miał za 3 promile. I jechał prosto jak po szynie.
Kieliszek z PGR Kali
20:09, 2026-01-30
Mróz nie straszny, gdy gra Orkiestra!
Tak do wiadomości dla wszystkich miłośników Burmistrza Kińskiego - 29.01.2026r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie stwierdził nieważność zarządzenia Burmistrza Kińskiego o odwołaniu Pani Natalii Kucisz ze stanowiska Dyrektora Piskiego Domu Kultury. I co teraz Panie Kiński?
AndrzejRumun
11:56, 2026-01-30
Feryjna zabawa w pełni!
Dawno, dawno temu, kiedy kierownikiem szkoły podstawowej przy ul. Lipowej był p. Suchodolski, w czasie ferii zimowych, pan woźny wyciągał z piwnicy igelitowego węża i polewał nim boisko wieczorem, i w nocy kilka razy. Tak powstawało lodowisko, a dzieci miały gdzie spędzać czas. Kiedy w szkołach tych zaczęto nazywać dyrektorami, to do ich głów takie pomysły nie mają prawa się dostać. Pan Burmistrz miłościwie nam panujący mógłby nawet na nich wymusić, aby w paru szkołach powstały takie lodowiska, ale on nie ma przecież czasu myśleć o takich sprawach, on ma przecież na głowie Grafa Yorka!
Rekuć
20:48, 2026-01-29
Referendum w Piszu nie dojdzie do skutku
Nasze miasto nie ma szczęścia do wybranych władz - powiadał mój sąsiad. - Nie miał szczęścia, bo wybierali nieudaczników. Dbali oni jedynie o swój interes, w istocie mieli o sobie wygórowane mniemanie, że są wyjątkowo mądrzy i we wszystkich sprawach mają rację.Widać to jak buduje się Piski Dom Kultury. Przysypał go chwilowo śnieg, przyjdzie odwilż, woda wsiąknie w mury itd.
Ewelina
12:08, 2026-01-28