Hala sportowa w Piszu była dziś areną rywalizacji w ramach Turnieju Tenisa Stołowego o Puchar Burmistrza Pisza. Do udziału w zawodach zgłosili się zawodnicy z wielu miejscowości regionu, w tym z Pułtuska, Pasymia, Ornety, Giżycka i Pisanicy. Turniej rozegrano w kilku kategoriach, a jego przebieg obfitował w emocjonujące pojedynki i sportowe zaskoczenia.
Pisanica zdominowała kategorie młodzieżowe
W kategoriach szkół podstawowych niekwestionowaną dominację pokazali zawodnicy z Pisanicy – niewielkiej miejscowości położonej pod Ełkiem, liczącej zaledwie około tysiąca mieszkańców. Mimo skromnych rozmiarów, Pisanica po raz kolejny udowodniła, że przy odpowiednim podejściu i zaangażowaniu nawet w tak małej miejscowości można wyłonić i wyszkolić zawodników na naprawdę wysokim poziomie.
W kategorii dziewcząt całe podium należało do zawodniczek z Pisanicy: pierwsze miejsce zdobyła Wiktoria Borkowska, drugie – Aleksandra Przybylska, a trzecie – Dominika Borkowska. Najwyżej sklasyfikowana zawodniczka z Pisza, Klara Krupka, zakończyła rywalizację na piątym miejscu.
[ZT]240787[/ZT]
W rywalizacji chłopców róznież "pudło" zostało zdobytę przez Pisanicę - zwyciężył Dominik Dzikoński, przed Alanem Danowskim. Szczególne uznanie należy się Fabianowi Sokołowskiemu, który w meczu o trzecie miejsce dokonał rzeczy niezwykłej – przegrywając 1:7, zdołał odwrócić losy seta i wygrać 11:7, pokazując ogromną wolę walki i odporność psychiczną. Tuż za podium uplasował się Maciej Grablewski z Ornety.
Różnica poziomu między zawodnikami z Pisanicy a reprezentantami Pisza była bardzo wyraźna. To sygnał, że w naszym mieście potrzebne są zmiany w pracy z najmłodszymi, jeśli chcemy rywalizować z innymi zawodnikami regionu.
Kategoria „Piszak” – rywalizacja lokalna
W kategorii dla mieszkańców Gminy Pisz, nazwanej „Piszak”, rozegrano wiele zaciętych meczów. Wygrał Maciej Żęgota, drugie miejsce zajął Tomasz Jurgilewicz, a trzecie – Tomasz Chmielewski. Czwarty był Jacek Walczak. Choć rywalizacja była wyrównana, zauważalny był brak szerokiego zaplecza młodszych zawodników, którzy nie dorównywali w walce starszym piskim pingpongistom.
Kategoria „Open” – zawodnicy z Piłeczki Pisz pokazali klasę
W kategorii Open, po emocjonującym finale Łukasz Mikucki pokonał Pawła Zielińskiego 3:2. Obaj zawodnicy Piłeczki Pisz obronili honor naszego miasta, prezentując wysoki poziom i sportową dojrzałość. Trzecie miejsce zajął Mateusz Smurzyński z OKTS Budom Orneta. Wysokie, czwarte miejsce w tej kategorii zdobył Dominik Dzikoński z Pisanicy – zwycięzca kategorii młodzieżowej – co tylko potwierdza jego ogromny talent i predyspozycje do dalszego rozwoju.
Wnioski na przyszłość
Turniej potwierdził zainteresowanie tenisem stołowym w regionie. Jednocześnie ujawnił istotne różnice w poziomie przygotowania zawodników, szczególnie widoczne w najmłodszych kategoriach. Pisanica, mimo że jest niewielką miejscowością (administracyjnie - wsią), zbudowała model, który może być inspiracją także dla większych ośrodków. Dla Pisza to ważny sygnał, że warto inwestować w rozwój dzieci i młodzieży – bo talenty są wszędzie, ale potrzebują odpowiedniego środowiska, by się rozwinąć.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piszanin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Piją i wsiadają za kierownicę
Drodzy mieszkańcy, grupka awanturników, na czele z radnym, który przegrał wybory na Burmistrza Pisza, usiłuje przedstawić Burmistrza Dariusza Kińskiego jako niemalże przestępcę, który za chwilę zasiądzie na ławie oskarżonych. Tymczasem nikt nie postawił Burmistrzowi Kińskiemu żadnych zarzutów karnych, a prowadzone przez odpowiednie organy śledztwo jest tylko i wyłącznie skutkiem donosów osób sfrustrowanych, którzy usiłują dorwać się do władzy, wymyślając niestworzone zarzuty wobec Burmistrza Kińskiego. Są to ci sami wywrotowcy, którzy za czasów Burmistrza Szymborskiego pisali setki donosów do różnych instytucji, a które nigdy się nie potwierdzały i powodowały tylko przesłuchania setek ludzi i ogromne koszty. Burmistrz Kiński nie obawia się tych osób, które swoimi działaniami stawiają się poza naszą społecznością, co potwierdzone zostało przez wynik tej całej hecy referendalnej. Burmistrz Kiński nie przejmuje się też rzekomymi odszkodowaniami dla byłej Dyrektorki PDK, które będą płacone z budżetu Gminy Pisz. Jest On przekonany, że sprawiedliwość zwycięży, a była Dyrektorka PDK nie wróci na swoje stanowisko, podobnie jak wiele lat temu były Dyrektor szkoły Bednarczyk nie wrócił na swoje stanowisko, mimo że Burmistrz Szymborski przegrał z nim wszystkie sprawy sądowe.
Jot 23
22:12, 2026-02-02
Piją i wsiadają za kierownicę
takim stanie, ze na trzeźwo nie da się tego przejechać. Lód się świeci, koleiny wytyczają tor jazdy. Nie daj boże się minąć z kierowca na przeciwko. Nie wspomnę już jak na czas ma do chorego dojechać pogotowie. Policja jak widać zawsze zdąży. Szkoda tylko, że Policja tak chętnie karze kierowców, a do zarządów dróg za niedpelnienie obowiązków i rażące zaniedbanie nie zapuka. Przecież ich rodziny i oni sami po tych drogach jeżdżą.
Drogi w
18:35, 2026-02-02
Piją i wsiadają za kierownicę
Weźcie się do roboty za odśnieżanie Miasta i posypywanie chodników. Ludzie się przewracają a Radni nic sobie z tego nie robią. Za Pana Szyborskiego to Traktorek jeździł już od 5 rano po bocznych uliczkach i posypywał chodniki piaskiem, a w tym roku jaja sobie robicie. Tego co wygrał przetarg na odśnieżanie miasta w tym roku to wywalić z funkcji na zbita mordę. Pozdrawiam
Piszak
09:59, 2026-02-02
Piją i wsiadają za kierownicę
Tzn ze maja pic i wsiadac za kierownice tylko przy dobrych warunkach? Hahah dobre naprawde. A niech pija wsiadaja caly czas. Jak legalnie sprzedajecie w sklepach. Interes sie krenci. Czego udajecie 👏👏👏👏👏👏👏👏
Takim
09:50, 2026-02-02