Już wkrótce będziemy cieszyć się z nowej ekomariny. Nożyce pójdą w ruch, wstęgi zostaną przecięte, będą oficjalne przemowy, kwiaty, gratulacje i podziękowania. Za kilka miesięcy żeglarze zacumują jachty przy ekologicznej przystani, a plaża ponownie zostanie otwarta. Dojazd do niej będzie jednak prawdziwą drogą przez mękę.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piszanin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz