Zima nie odpuszcza, dlatego piscy policjanci w dalszym ciągu zwracają baczną uwagę na osoby narażone na wychłodzenie oraz reagują na wszelkie sygnały o takich osobach. W niedzielę funkcjonariusze pomogli 88-letniej kobiecie. Zareagowali sąsiedzi, którzy słysząc wołanie ,,ratunku!” zadzwonili na numer alarmowy. W mieszkaniu seniorki, wołającej o pomoc, było bardzo zimno. Policjanci, razem z ratownikami medycznymi, napalili jej w piecu. Starszą panią zajął się pracownik opieki społecznej, który przyjechał na miejsce.
Pomagając osobom narażonym na wychłodzenie bardzo ważna jest współpraca między instytucjami. Tylko wtedy takie działanie będzie skuteczne. Tak było w przypadku interwencji zgłoszonej w niedzielę (8 lutego br.) przed południem. Sytuacja miała miejsce na terenie gminy Biała Piska. Osoba dzwoniąca poinformowała, że z mieszkania w budynku wielorodzinnym starsza kobieta krzyczy ,,ratunku!”. Na miejsce natychmiast przyjechali policjanci oraz ratownicy medyczni.
::addons{"type":"alert"}
Okazało się, że pomocy potrzebowała 88-letnia kobieta mieszkająca sama. Nie wymagała ona hospitalizacji. Było jej bardzo zimno i chciała, by napalić jej w piecu, bo sama nie była w stanie tego zrobić. W pomieszczeniach rzeczywiście była już niska temperatura. Policjanci, razem z ratownikami medycznymi, przynieśli opał i napalili starszej pani w piecu, by miała ciepło. O tej sytuacji powiadomili miejscowy ośrodek pomocy społecznej. Na miejsce przyjechała opiekunka, która zajęła się seniorką.
Pomagajmy! Reagujmy! Nie przechodźmy obojętnie! Jeden telefon na numer alarmowy 112 może uratować czyjeś życie tak, jak to było w tej sytuacji.
Źródło: Policja Pisz
Takim18:43, 11.02.2026
Zbierajta kase na ukraine dalej. A w Polsce niech ludzie zamarzaja itd …..👏👏👏👏👏
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piszanin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Kawa z Piszaninem #18 - Oddajemy dotację i odsetki
Po sesji szambo wylało. Kogo pochłonie? W internecie pojawiają się pierwsze komentarze w mediach ogólnopolskich. Ogólnopolski portal samorządowy bardzo szeroko opisuje wyjście radnych, zwrotu dotacji i sprawę budowy PDK. Z koleji Wyborcza podała że w kolejce do przesłuchania czeka vicemarszałek. Szambo się rozlewa, smród rozchodzi się po całej Polsce. Kogo to szambo pochłonie? Kto jest winien, że w Piszu zmarnotrawiono i utopiono dziesiątki milionów publicznych pieniędzy. Kto jest za to odpowiedzialny? Kto w Piszu jest w stanie uporać się z tym wszystkim? Jaka w końcu jest w tym rola Urzędu Marszałkowskiego, który powinien nadzorować sposób wydawania tak ogromnych środków? Nie nadzorowali i nie egzekwowali terminów zakończenia budowy to jeszcze je wydłużali, a na budowie nic się nie działo, czas płynął i odsetki rosły. Wymyślali bzdury typu 11 tysięcy użytkowników PDK do września . Uważali, że tak jak przy amfiteatrze papier wszystko przyjmie? Straszne rzeczy.
mar
10:44, 2026-04-20
Kawa z Piszaninem #18 - Oddajemy dotację i odsetki
Zadajmy sobie pytanie czy Panu Kaczkoskiemu chodzi o dobro Pisza czy o posadę Burmistrza !! Dla mnie jest mało wiarygodną osobą .
Gruby
06:52, 2026-04-20
Kawa z Piszaninem #18 - Oddajemy dotację i odsetki
Jak trzeba oddać to trzeba ,proste i logiczne.niech Pan Kaczkowski wyjmie z własnej kieszeni i zapłaci.a nie lewe interesy robi wszystko ma ale zapisywane wszystko na rodzinne.to za takich powinno się wziąsc za pupę.
Paweł
20:56, 2026-04-19
Kawa z Piszaninem #18 - Oddajemy dotację i odsetki
Jesteś słabym burmistrzem
Koński
14:17, 2026-04-18