Zamknij

Dodaj komentarz

Nowe święto w kalendarzu. Czy Polacy dostaną dzień wolny od pracy?

WP.pl - "Wolny dzień od pracy? Mamy nowe święto" 15:00, 29.01.2026
Skomentuj Nowe święto w kalendarzu. Czy Polacy dostaną dzień wolny od pracy? ddwloclawek.pl

W polskim kalendarzu pojawiło się nowe święto państwowe - Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Armii Krajowej, obchodzony 14 lutego. Choć wielu pracowników zastanawia się, czy oznacza to dodatkowy dzień wolny od pracy, odpowiedź wcale nie jest oczywista.

Co to za nowe święto?

14 lutego w polskim kalendarzu państwowym od 2025 roku funkcjonuje Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Armii Krajowej - dzień poświęcony pamięci członków tej największej podziemnej organizacji wojskowej, która działała podczas II wojny światowej. To wyraz uznania dla roli Armii Krajowej w walce o niepodległość i upamiętnienie jej żołnierzy oraz żołnierek.

Czy to oznacza wolne od pracy?

To właśnie budzi największe emocje. Choć nowe święto ma oficjalny charakter państwowy, nie znalazło się w katalogu dni ustawowo wolnych od pracy. Oznacza to, że samo ustanowienie święta nie automatycznie daje dodatkowego dnia wolnego - pracownicy nadal muszą iść do pracy, nawet jeśli data wypada w weekend albo blisko innego dnia wolnego.

Prawo dotyczące dni wolnych od pracy w Polsce reguluje osobna ustawa, a lista takich dni jest zamknięta i obejmuje m.in. Nowy Rok, Święto Pracy, Wigilię, Boże Narodzenie czy Święto Niepodległości. Dodanie nowego święta państwowego nie oznacza automatycznie jego wpisania na tę listę - potrzebna byłaby odrębna zmiana legislacyjna.

Co to oznacza w praktyce?

W praktyce Polacy nie dostaną za 14 lutego dodatkowego dnia wolnego od pracy z automatu, nawet jeśli wypada w sobotę albo blisko innego urlopu. Pracownicy mogą spodziewać się normalnego dnia w biurze, sklepie czy instytucjach publicznych, chyba że pracodawca postanowi inaczej lub zdecyduje się na urlop własny.

Taki model różni się od tego, jak traktowane są klasyczne święta ustawowo wolne od pracy - one są określone w ustawie i przynoszą automatycznie odpoczynek. Nowe święto państwowe ma więc głównie symboliczne znaczenie pamięciowe, a nie praktyczny wpływ na kalendarz pracy.

Dlaczego ludzie o tym mówią?

Debata wokół 14 lutego pokazuje, że Polacy coraz częściej zwracają uwagę na to, jak zmiany w kalendarzu państwowych świąt wpływają na życie codzienne — od planowania urlopów po organizację pracy i szkoły. Wielu zastanawia się, czy kolejne zmiany w ustawie o dniach wolnych nie powinny iść dalej, by uwzględniać w kalendarzu bardziej elastyczne przerwy.

Podsumowanie:

  • 14 lutego to nowe państwowe święto - Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Armii Krajowej.
  • Samo święto nie oznacza automatycznie dnia wolnego od pracy.
  • Dodatkowe wolne przysługuje tylko wtedy, gdy święto ustawowo wolne od pracy wypada w sobotę lub niedzielę.
(WP.pl - "Wolny dzień od pracy? Mamy nowe święto")
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piszanin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Piją i wsiadają za kierownicę

Zwalniamy i zwalniać będziemy. Bo my robimy, a nie gadamy. I stad ten sukces.

Klakier

18:09, 2026-02-03

Piją i wsiadają za kierownicę

Kochani mieszkańcy Gminy Pisz, najważniejsza w pracy Burmistrza Pisza jest skuteczność. Jeżeli konieczne jest zwolnienie z pracy osoby, której dalsza praca jest szkodliwa dla Gminy Pisz, to najważniejszy jest skutek a nie koszty osiągnięcia tego skutku. I tak powinien działać Burmistrz Dariusz Kiński, a wzorem takiego właśnie działania był Burmistrz Szymborski. Powinniśmy rozliczać i oskarżać nie Burmistrza Kińskiego lecz Jego byłego przegranego konkurenta w wyborach Burmistrza Kińskiego w 2024 r.,który składając oświadczenie majątkowe zataił część swoich dochodów, co może być uznane za popełnienie przestępstwa . Czy taki osobnik powinien nadal być radnym? Jak on śmie oskarżać naszego Burmistrza Kińskiego o popełnienie czynów przestępczych.

Jot 23

17:39, 2026-02-03

Piją i wsiadają za kierownicę

Drodzy mieszkańcy, grupka awanturników, na czele z radnym, który przegrał wybory na Burmistrza Pisza, usiłuje przedstawić Burmistrza Dariusza Kińskiego jako niemalże przestępcę, który za chwilę zasiądzie na ławie oskarżonych. Tymczasem nikt nie postawił Burmistrzowi Kińskiemu żadnych zarzutów karnych, a prowadzone przez odpowiednie organy śledztwo jest tylko i wyłącznie skutkiem donosów osób sfrustrowanych, którzy usiłują dorwać się do władzy, wymyślając niestworzone zarzuty wobec Burmistrza Kińskiego. Są to ci sami wywrotowcy, którzy za czasów Burmistrza Szymborskiego pisali setki donosów do różnych instytucji, a które nigdy się nie potwierdzały i powodowały tylko przesłuchania setek ludzi i ogromne koszty. Burmistrz Kiński nie obawia się tych osób, które swoimi działaniami stawiają się poza naszą społecznością, co potwierdzone zostało przez wynik tej całej hecy referendalnej. Burmistrz Kiński nie przejmuje się też rzekomymi odszkodowaniami dla byłej Dyrektorki PDK, które będą płacone z budżetu Gminy Pisz. Jest On przekonany, że sprawiedliwość zwycięży, a była Dyrektorka PDK nie wróci na swoje stanowisko, podobnie jak wiele lat temu były Dyrektor szkoły Bednarczyk nie wrócił na swoje stanowisko, mimo że Burmistrz Szymborski przegrał z nim wszystkie sprawy sądowe.

Jot 23

22:12, 2026-02-02

Piją i wsiadają za kierownicę

takim stanie, ze na trzeźwo nie da się tego przejechać. Lód się świeci, koleiny wytyczają tor jazdy. Nie daj boże się minąć z kierowca na przeciwko. Nie wspomnę już jak na czas ma do chorego dojechać pogotowie. Policja jak widać zawsze zdąży. Szkoda tylko, że Policja tak chętnie karze kierowców, a do zarządów dróg za niedpelnienie obowiązków i rażące zaniedbanie nie zapuka. Przecież ich rodziny i oni sami po tych drogach jeżdżą.

Drogi w

18:35, 2026-02-02

0%