Korzystasz z Discorda? Wkrótce część funkcji może zniknąć, jeśli nie potwierdzisz swojego wieku. Platforma szykuje duże zmiany, które dotkną też użytkowników w Polsce.
Platforma Discord, z której korzystają setki milionów osób na świecie, szykuje jedną z największych zmian w swojej historii. Firma zapowiedziała wprowadzenie obowiązkowej weryfikacji wieku. Użytkownicy, którzy jej nie przejdą, mają mieć ograniczony dostęp do części treści i funkcji.
To duża sprawa, bo Discord to dziś nie niszowy komunikator dla graczy, ale ogromna platforma społecznościowa. Na świecie ma już około 650 milionów założonych kont, z czego blisko 260 milionów osób korzysta z niej co miesiąc. Liczba działających społeczności, czyli tzw. serwerów, przekroczyła 32 miliony. W samej Polsce z aplikacji korzysta miesięcznie około 4,5 miliona użytkowników – więcej niż z wielu popularnych narzędzi do wideorozmów czy pracy zdalnej.
Zgodnie z zapowiedziami firmy, każdy użytkownik będzie domyślnie traktowany jako osoba niepełnoletnia. Aby uzyskać pełny dostęp do platformy, trzeba będzie potwierdzić swój wiek. Ma to się odbywać poprzez przesłanie zdjęcia dokumentu tożsamości albo wykonanie skanu twarzy za pomocą kamery.
Po pozytywnej weryfikacji konto zostanie oznaczone jako należące do osoby dorosłej. Bez tego część funkcji zostanie zablokowana.
Osoby, które nie przejdą weryfikacji, mają nie widzieć treści oznaczonych jako przeznaczone dla dorosłych (18+). Część grafik będzie automatycznie rozmywana, a kontakt z nieznajomymi ograniczony. W niektórych kanałach głosowych i społecznościowych użytkownicy bez potwierdzonego wieku mogą też nie mieć możliwości zabierania głosu.
Dla wielu osób to poważna zmiana, bo Discord słynie z otwartych społeczności i swobodnej komunikacji. Pojedynczy serwer może dziś skupiać nawet ponad 2 miliony członków, a jeden użytkownik może mieć setki znajomych i należeć do dziesiątek różnych grup tematycznych.
Zmiany wpisują się w globalny trend zaostrzania zasad dotyczących ochrony nieletnich w internecie. Rządy coraz częściej wymagają od platform społecznościowych realnej kontroli wieku użytkowników. Podobne rozwiązania były już testowane w wybranych krajach, teraz mają objąć znacznie szerszą grupę odbiorców.
Dyskusja trwa także w Polsce. Wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka zapowiadał wcześniej rozwiązania technologiczne, które mają pozwolić potwierdzać wiek użytkowników w mediach społecznościowych.
Nowe zasady budzą jednak sporo niepokoju. Użytkownicy zwracają uwagę, że przesyłanie skanów dokumentów czy danych biometrycznych zwiększa ryzyko wycieków i nadużyć. Firma zapewnia, że dane wykorzystywane do weryfikacji mają być odpowiednio zabezpieczone i usuwane po zakończeniu procesu.
Dla wielu internautów to jednak symboliczny moment – kolejny krok w stronę internetu, w którym korzystanie z popularnych platform coraz częściej wiąże się z koniecznością ujawnienia prawdziwej tożsamości.
Źródło zdjęcia głównego: Obraz autorstwa DC Studio na Freepik
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piszanin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Mając 3 promile podpaliła dywan w mieszkaniu
Tak takie przygody były u tego osobinka,jego stara ps."Akumulator" w piromankę się bawiła.
Rumun
19:10, 2026-02-11
88-letnia kobieta była narażona na wychłodzenie
Zbierajta kase na ukraine dalej. A w Polsce niech ludzie zamarzaja itd …..👏👏👏👏👏
Takim
18:43, 2026-02-11
Mając 3 promile podpaliła dywan w mieszkaniu
Czy w PGR Kaliszki też tego typu akcje miały miejsce, czy też Szanownego Pana Kieliszka totalnie zamurowało i zatkało i nie komentuje???
Dawidek
11:14, 2026-02-11
Ostrzeżenie pierwszego stopnia dla Pisza i okolic
Mróz nieźle trzyma już od kilku tygodni i żadnemu z miejscowych decydentów nie przyszło do głowy, że należało by urządzić lodowisko dla młodzieży. Nawet dwa, po jednej i drugiej stronie Pisy. Wystarczyłoby polać wodą szkolny plac. Czy dostrzegacie, drodzy Czytelnicy, u decydentów umysłowe lenistwo?
Łyżwiarka
18:33, 2026-02-08