Zamknij

Dodaj komentarz

Czy trzeba iść do kościoła w Środę Popielcową? Wyjaśniamy zasady

Źródło: wprost.pl 16:00, 17.02.2026
Skomentuj Czy trzeba iść do kościoła w Środę Popielcową? Wyjaśniamy zasady Obraz Grzegorz Krupa z Pixabay

Popielec otwiera Wielki Post i dla wielu wiernych to symboliczny początek czasu pokuty. Nie wszyscy wiedzą jednak, co tego dnia jest obowiązkiem, a co tylko tradycją.

Jak przypomina Wprost.pl, 18 lutego przypada w tym roku Środa Popielcowa – jeden z najważniejszych dni w kalendarzu liturgicznym Kościoła katolickiego. To właśnie wtedy rozpoczyna się Wielki Post, czyli czterdziestodniowy okres przygotowania do Triduum Paschalnego i świąt Wielkanocy.

Czy trzeba iść do kościoła?

Wbrew powszechnemu przekonaniu udział we mszy świętej w Środę Popielcową nie jest obowiązkowy. Kościół nie nakłada tego dnia takiego wymogu, jak ma to miejsce np. w niedziele czy wybrane uroczystości.

Jednocześnie jest to praktyka bardzo rozpowszechniona i traktowana przez wiernych jako ważny gest rozpoczęcia Wielkiego Postu. W trakcie mszy odbywa się obrzęd posypania głów popiołem – znak pokuty i gotowości do nawrócenia. Kapłan wypowiada wtedy słowa: „Pamiętaj, że jesteś prochem i w proch się obrócisz” albo „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”.

Co jest obowiązkowe?

Choć nie ma nakazu uczestnictwa w mszy, obowiązuje post ścisły i wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych.

Post ścisły oznacza możliwość spożycia trzech posiłków w ciągu dnia, z czego tylko jeden może być do syta. Obowiązuje on osoby pełnoletnie do ukończenia 60. roku życia. Z kolei wstrzemięźliwość od mięsa dotyczy wszystkich wiernych powyżej 14. roku życia – bez górnej granicy wieku.

Środa Popielcowa, obok Wielkiego Piątku, jest jednym z dwóch dni w roku, gdy przepisy kościelne wymagają postu ilościowego.

Co jeszcze zmienia się w Wielkim Poście?

Wraz z Popielcem rozpoczyna się czas nabożeństw Drogi Krzyżowej i Gorzkich Żali oraz parafialnych rekolekcji. W tym okresie zaleca się także rezygnację z hucznych zabaw i rozrywek.

W praktyce oznacza to, że choć 18 lutego nie jest dniem wolnym od pracy ani świętem nakazanym, dla wielu katolików ma duże znaczenie duchowe i symboliczne.

Źródło zdjęcia głównego: Obraz Grzegorz Krupa z Pixabay

(Źródło: wprost.pl)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piszanin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Paweł Jankowski o „Kraterze” w bibliotece SP4

jest zima mna być zimno, nie pasuje to wypad do tajlandii

Fifek

18:39, 2026-02-16

Paweł Jankowski o „Kraterze” w bibliotece SP4

Właśnie tylko Braun

Faflun

00:02, 2026-02-16

Paweł Jankowski o „Kraterze” w bibliotece SP4

Cały czas mówię tylko nasz Król Jarosław nasz Pisz wyzwolić może,nasza jedyna wyrocznia mądrości i sprawiedliwości Jarosław Kaczyński może nasz wyzwolić a nie jakiś tam Braun-a czy to jest polskie nazwisko?

Rumun

00:01, 2026-02-16

Paweł Jankowski o „Kraterze” w bibliotece SP4

Kochani, Burmistrz Dariusz Kiński poszukuje Naczelnika Wydziału Gospodarki Komunalnej w Urzędzie Miejskim w Piszu, który byłby odpowiedzialny m.in. za utrzymanie zimowe dróg i chodników. Ostatnio Burmistrz Kiński zmienił Regulamin Wynagradzania, dzięki czemu Naczelnicy Wydziałów będą mogli zarabiać po 12500 złotych (a poza tym nagrody i dodatek stażowy). Wszyscy, którzy stawiają Burmistrzowi Kińskiemu zarzuty o rzekome niewłaściwe utrzymanie zimowe dróg nie biorą pod uwagę tego, że mamy ekstremalne warunki zimowe, których nie pamiętają najstarsi Piszanie.Należy na przyszłość rozważyć , czy właściwe jest "wyrzucanie w błoto" setek tysięcy złotych z budżetu Gminy Pisz na usuwanie śniegu, który i tak wkrótce stopnieje. Nie wrócą już czasy byłego burmistrza Alickiego, który szastał pieniędzmi z budżetu Gminy Pisz na utrzymanie zimowe dróg, którymi mało kto jeździł. Nasz Burmistrz Kiński racjonalnie gospodaruje społecznymi środkami i nie ulegnie naciskom grupki awanturników na czele z jednym z radnych, byłym przegranym kandydatem na stanowisko Burmistrza Pisza,który jak się okazało,zataił w swoim oświadczeniu majątkowym część dochodów,a w dodatku został oskarżony o popełnienie innych czynów przestępczych.

Jot 23

21:06, 2026-02-15

0%