Niektórzy cieszą się dobrym zdrowiem oraz szczycą się wnukami. Innych dręczą choroby i samotność. Wszystkich łączy chęć integracji, zabawy i przynależność do Oddziału Rejonowego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów w Piszu. Członków tej największej pozarządowej organizacji w naszym powiecie można było spotkać na uroczystym spotkaniu integracyjnym z okazji Dnia Seniora.
Zanim wielka zabawa ruszyła na dobre, okolicznościowe przemówienia wygłosili m.in. Jan Alicki, burmistrz Pisza, Zdzisław Stecka, wiceburmistrz Rucianego - Nidy oraz Stanisław Malinowski, przewodniczący Oddziału Rejonowego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów w Piszu. Chwilę później zaśpiewał zespół Żywioł.
- Na przełomie września, października i listopada w Polsce są organizowane bale integracyjne z okazji Dnia Seniora. W naszym powiecie taką uroczystość wyznaczono na 24 października. Do Mazurskiego Gościńca przybyło 200 osób zrzeszonych w pięciu Kołach Emerytów i Rencistów: Drygały, Bemowa Piskie, Orzysz, Ruciane i Nida oraz w Oddziale Rejonowym Polskiego Związku Emerytów i Rencistów w Piszu. Będziemy się bawić do godziny 22-ej - zapowiadał Stanisław Malinowski.
Ledwie muzyka zabrzmiała, parkiet wypełnił się tańczącymi parami. Dobry nastrój sprzyjał wspólnemu biesiadowaniu przy stołach oraz zawieraniu nowych znajomości.
- Takie imprezy są najlepszą receptą na coraz słabsze zdrowie. Dzięki nim jesteśmy bardziej aktywni i zapominamy o codziennym troskach. Największym zmartwieniem emerytów są niskie emerytury i choroby. Natomiast największą radością są nasze dzieci i wnuki - uważa Teresa Gilska z Jagodzina.
Dobry humor nie opuszczał również przewodniczącego Koła Emerytów i Rencistów w Drygałach. - Bawimy się świetnie, cudownie, wspaniale... Brakuje słów, aby opisać moją radość. Niedawno obchodziliśmy jubileusz 10 - lecia istnienia. Liczymy 50 osób, z których najstarsza liczy sobie 90 lat - opowiada Stefan Lipowski.
Dzięki takim imprezom nie tylko zapomina się o codziennych troskach. - Taki bal to okazja na poznanie drugiej połówki - dodaje Mieczysław Gołaś z Drygał.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piszanin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Piją i wsiadają za kierownicę
Prezes miał racje. Nie rodzą dzieci bo w szyje dają. Mało tego jeszcze ciągoty do samochodu.
Jam Łasica
15:56, 2026-02-04
Piją i wsiadają za kierownicę
Zwalniamy i zwalniać będziemy. Bo my robimy, a nie gadamy. I stad ten sukces.
Klakier
18:09, 2026-02-03
Piją i wsiadają za kierownicę
Kochani mieszkańcy Gminy Pisz, najważniejsza w pracy Burmistrza Pisza jest skuteczność. Jeżeli konieczne jest zwolnienie z pracy osoby, której dalsza praca jest szkodliwa dla Gminy Pisz, to najważniejszy jest skutek a nie koszty osiągnięcia tego skutku. I tak powinien działać Burmistrz Dariusz Kiński, a wzorem takiego właśnie działania był Burmistrz Szymborski. Powinniśmy rozliczać i oskarżać nie Burmistrza Kińskiego lecz Jego byłego przegranego konkurenta w wyborach Burmistrza Kińskiego w 2024 r.,który składając oświadczenie majątkowe zataił część swoich dochodów, co może być uznane za popełnienie przestępstwa . Czy taki osobnik powinien nadal być radnym? Jak on śmie oskarżać naszego Burmistrza Kińskiego o popełnienie czynów przestępczych.
Jot 23
17:39, 2026-02-03
Piją i wsiadają za kierownicę
Drodzy mieszkańcy, grupka awanturników, na czele z radnym, który przegrał wybory na Burmistrza Pisza, usiłuje przedstawić Burmistrza Dariusza Kińskiego jako niemalże przestępcę, który za chwilę zasiądzie na ławie oskarżonych. Tymczasem nikt nie postawił Burmistrzowi Kińskiemu żadnych zarzutów karnych, a prowadzone przez odpowiednie organy śledztwo jest tylko i wyłącznie skutkiem donosów osób sfrustrowanych, którzy usiłują dorwać się do władzy, wymyślając niestworzone zarzuty wobec Burmistrza Kińskiego. Są to ci sami wywrotowcy, którzy za czasów Burmistrza Szymborskiego pisali setki donosów do różnych instytucji, a które nigdy się nie potwierdzały i powodowały tylko przesłuchania setek ludzi i ogromne koszty. Burmistrz Kiński nie obawia się tych osób, które swoimi działaniami stawiają się poza naszą społecznością, co potwierdzone zostało przez wynik tej całej hecy referendalnej. Burmistrz Kiński nie przejmuje się też rzekomymi odszkodowaniami dla byłej Dyrektorki PDK, które będą płacone z budżetu Gminy Pisz. Jest On przekonany, że sprawiedliwość zwycięży, a była Dyrektorka PDK nie wróci na swoje stanowisko, podobnie jak wiele lat temu były Dyrektor szkoły Bednarczyk nie wrócił na swoje stanowisko, mimo że Burmistrz Szymborski przegrał z nim wszystkie sprawy sądowe.
Jot 23
22:12, 2026-02-02