Jeśli wszystko dobrze pójdzie, w listopadzie Wojtek Łapiński przejdzie operację wszczepienia stymulatorów półkul mózgowych. Dzięki temu polepszy się jego życie.
Kto w Piszu nie zna Wojtka? Na pierwszy rzut oka można pomyśleć, że tak niepełnosprawny człowiek nie ma możliwości poradzenia sobie w życiu. Ale to tylko złudzenie, bo ten prawie dwumetrowy chłop radzi sobie lepiej niż większość zdrowych ludzi. Całe swoje życie walczy ze swoją niepełnosprawnością, a ostatnio przeszedł samego siebie. Z pomocą dobrych ludzi udało mu się zdobyć środki finansowe na operację wszczepienia stymulatorów półkul mózgowych. 5 listopada Wojtek jedzie na konsultacje, po których wyznaczony zostanie termin operacji. Jeśli wszystko dobrze pójdzie, operacja zostanie wykonana pod koniec listopada.
Piszanin: Zna Ciebie prawie każdy mieszkaniec Pisza, bo oprócz swojej widocznej niepełnosprawności jesteś duszą towarzyską. Nie każdy jednak wie na czym polega twoja choroba. Możesz ją pokrótce opisać?
Wojciech Mariusz Łapiński: Choroba moja to dziecięce porażenie mózgowe, powstałe w wyniku niedotlenienia mózgu podczas porodu. Porażenie to, oprócz aparatu mowy, zaatakowało całe ciało, efektem czego bardzo często nie słucha się ono mózgu. Niekiedy wręcz żyje swoim życiem. Choroba ta objawia się w czynnościach dnia codziennego - czy jest to spożywanie posiłków, czy też ich przygotowywanie.
Wojtek na ulubionym pojeździe. Być może po operacji przesiądzie się na klasyczny rower |
Twoja choroba wynika z nieposłuszeństwa ciała, ale umysł masz sprawny i walczysz o to, by żyło się lepiej. W jaki sposób udało się doprowadzić do operacji?
Mimo swej choroby staram się i jestem człowiekiem aktywnym. Podróżuje, jeżdżę rowerem (posiadam specjalny trójkołowy rower na którym bardzo lubię jeździć), biegam, staram się nie poddawać chorobie. Gdy dowiedziałem się o możliwości operacji choroby, zaczęło się zgłębianie tematu, docieranie do ludzi - do lekarzy, do opinii. Dwa lata temu byłem w Bydgoszczy u prof. Marka Harata, wykonującego tego typu operacje. Podczas wizyty zostałem zakwalifikowany do operacji. Trafiłem w końcu na doktora, który powiedział: - Tak będzie lepiej. Ta informacja dodała mi skrzydeł i rozpocząłem dążenia do tego, by operacja się odbyła. Po 36 latach, odwiedzeniu tysięcy lekarzy znalazł się lekarz, który powiedział, że będzie lepiej. To piękne i niezapomniane uczucie, które dodało mi więcej sił do walki z chorobą i wlało we mnie nadzieje na zdrowsze i lepsze życie, którego tak bardzo chciałbym zaznać.
Na czym polega ta operacja, kiedy się odbędzie i kto ją poprowadzi?
Operacja polega na wszczepieniu dwóch elektrod do mózgu. Mają one za zadanie sterować napięciem mięśni. Stymulator oddziałuje na układ nerwowy, dzięki czemu zanikają ruchy mimowolne. Jest to znaczna pomoc, ponieważ brak ruchów mimowolnych sprawi, iż podstawowe czynności życiowe staną się prostsze i o wiele bardziej efektywne. Wyznaczony jest termin konsultacji na dzień 5 listopada - po konsultacji u Prof. Marka Harata ma zostać wyznaczony termin przeprowadzenia operacji
W jakim stopniu wszczepienie tych mechanizmów może odmienić ci życie?
Wszczepione elektrody mają w dużym stopniu wyeliminować występujące ruchy mimowolne - to co tak naprawdę najbardziej przeszkadza. Wierzę, że tak będzie, że naprawdę będą one na tyle minimalne, by móc bez ryzyka wykonywać naprawdę zwykłe czynności życiowe. Zniwelowanie ruchów mimowolnych sprawi także, że będę inaczej postrzegany przez ludzi, którzy nie zawsze widzą we mnie inteligentną osobę. Niektórzy wręcz dziwią się że coś potrafię zrobić.
Czy obawiasz się efektów operacji? Czy wiąże się ona z dużym ryzykiem?
Obawiam się. Operacja wiąże się z ingerencją w mózg, zatem jest bardzo ryzykowna i jej efekty zależą głównie od tego jak organizm sobie poradzi. Wiadomo, że chciałbym by było jak najlepiej.
Wojtek i Monika Łapińscy |
Pomimo twojej niepełnosprawności radzisz sobie w życiu lepiej niż niejeden zdrowy. Masz nawet żonę.
Radzę sobie, gdyż tak jak każdy chcę w pełni korzystać z dobrodziejstw życia. Ktoś kiedyś powiedział, że nie ma rzeczy nierealnych. Ja powiem, że to prawda. Faktycznie - chcieć to móc, trzeba tylko wytrwale dążyć.
Co powiedziałbyś osobom niepełnosprawnym, którzy mają mniej siły do działania i zmieniania swojego życia.
Powiem "nie poddawać się i dążyć do realizacji marzeń" - to jest motorem naszego życia. Cała sztuka polega na tym, by nie poddać się stagnacji, stale podejmować wyzwania i dążyć do nich.
O Wojtku i Monice powstał reportaż w TVP. Kliknij tutaj by go obejrzeć |
Skoro operacja się odbędzie, to oznacza, że pieniądze już na nią zebrałeś. Podejrzewam jednak, że to nie koniec wydatków jakie czekają cię w związku z dalszym życiem i rehabilitacją. W jaki sposób można Ci w tym pomóc?
Tak, udało mi się zebrać fundusze na operacje, dzięki ludziom dobrej woli, datkom 1%, udało mi się także zorganizować 3 duże koncerty charytatywne. Operacja, to nie koniec wydatków, czeka mnie długa rehabilitacja. Nie wiem ile jeszcze wydam, ile będzie mi jeszcze potrzebne. Wszystko okaże się w trakcie. Pierwsze wydatki to koszty hospitalizacji - około 800 zł za dzień, a przewidziane jest na hospitalizacje 8 dni. Chciałbym się wyrobić w tym czasie ;)
W imieniu swoim i czytelników Piszanina życzę Ci powodzenia w operacji i szybkiego powrotu do zdrowia.
Szczegółowe informacje na temat możliwości pomocy Wojtkowi można znaleźć na stronie: www.polkule.pl
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piszanin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Kawa z Piszaninem powraca - Sesja RM na temat MSR
A czy kiedyś będzie reportaż o PGR Kaliszki? Wszyscy ignorują problemy rolnika. A rolnik jest i był najważniejszy.
Kieliszek z PGR Kali
21:26, 2026-04-08
Kawa z Piszaninem powraca - Sesja RM na temat MSR
Kochani, najważniejsza dla Gminy Pisz jest realizacja imponującego programu inwestycyjnego Burmistrza Dariusza Kińskiego. Konieczność sprzedaży działki ,zajmowanej bezprawnie przez tzw. Mazurską Służbę Ratowniczą wynika z potrzeby pozyskania środków na realizację tego właśnie programu inwestycyjnego Burmistrza Kińskiego. Podjęta na ostatniej sesji uchwała w sprawie uchylenia wcześniejszej uchwały zobowiązującej Burmistrza Pisza do sprzedania tej działki jest niezgodna z prawem, jak szczegółowo objaśnił radnym nieznającym obowiązujących przepisów, autorytet prawny Pan Mecenas Rafał Orłowski. Uchwała ta zostanie wyeliminowana z obrotu prawnego przez Wojewodę Warmińsko- Mazurrskiego.Działka zostanie sprzedana w drodze przetargu i Mazurska Służba Ratownicza może stanąć do przetargu i go wygrać. Planowane 4 miliony złotych, które zostaną pozyskane ze sprzedaży tej działki zostaną przeznaczone na realizację inwestycji związanych ze szlakiem Pisa- Narew, dzięki którym do naszej gminy trafia setki tysięcy turystów. Również inne epokowe inwestycje, które zostaną zrealizowane przez Burmistrza Kińskiego w tej , a także następnej kadencji znacząco podwyższą poziom życia mieszkańców gminy Pisz. Podziękujmy Panu Burmistrzowi Andrzejowi Szymborskiemu za bezinteresowne poparcie wspaniałych zamierzeń Burmistrza Dariusza Kińskiego.Podziękujmy Panu Mecenasowi Orłowskiemu za Jego profesjonalne i skuteczne działania na rzecz odzyskania działki gminnej, bezprawnie zajmowanej przez tzw.MSR. Podziękujmy Pani Sekretarz Gminy Kossakowskiej za takie kierowanie urzędnikami, że ci wzorowo wypełniają zadania stawiane im przez Burmistrza Kińskiego. A Burmistrz Kiński działa skutecznie, już wkrótce mieszkańców i turystów przestanie straszyć zrujnowany obiekt byłego dworca PKP, już niedługo mieszkańcy Pisza przestaną obawiać się skutków przejazdu przez miasto tysięcy samochodów - pojadą nową obwodnicą, za realizację której podziękujmy Burmistrzowi Kińskiemu. Burmistrz Kiński jest bardzo zadowolony z przebiegu inwestycji związanych z budową obiektów na stadionie miejskim przy ul. Mickiewicza, za co możemy podziękować również Pani Dyrektorce MGOSiR Rymszewicz, której innowacyjne zdolności zarządcze są powszechnie znane i której stosunek pracy został przez Burmistrza Kińskiego przedłużony. Po zakończeniu realizacji tej inwestycji przyjdzie czas na rozpoczęcie nowej inwestycji - budowy największej w Województwie Warmińsko- Mazurskim hali sportowo- widowiskowej, której projekt, dzięki Panu Burmistrzowi Szymborskiemu jest już gotowy. A wracając do Mazurskiej Służby Ratowniczej,to jej działalność jest dla mieszkańców gminy Pisz zbędna. Całość zadań związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa mieszkańcom i turystom jest realizowana przez Mazurski Park krajobrazowy, Państwową Straż pożarną, ochotnicze straże pożarne oraz Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe. To tylko działania grupki politykierów powiązanych z PiS powodują medialny szum, który szkodzi dobremu imieniu naszej gminy i naszego wspaniałego Burmistrza Kińskiego. Nie dajcie się nabrać na ich populistyczne hasła i działania zmierzające do zatrzymania realizacji epokowych zamierzeń Burmistrza Kińskiego, a działaniami tymi zajmie się wkrótce Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Centralne Biuro Antykorupcyjne.
Jot 23
20:57, 2026-04-08
Kawa z Piszaninem powraca - Sesja RM na temat MSR
Uważam, że to nie jest tylko skandal, ale to jest afera. Był zapis w akcie notarialnym czyli od początku było wiadome, że nie można tego sprzedać bez zwrotu pieniedzy do skarbu państwa., co Szymborski nie wiedział o tym? Doskonale wiedział. Na co on liczył? To jest właśnie ciekawy temat? Szymborski na co ty liczyłeś? Na sesji Szymborski kierował wobec innych radnych publiczne groźby, że jak zagłosują za uchyleniem tej uchwały to nimi powinny zająć się służby. To czego byliśmy świadkami to jest oburzające i obrzydliwe. To jest afera!!!! Panie Szymborski służby to nie radnymi powinny się zająć , ale Panem, i to już dawno. Do Kińskiego. Niech Pan przyjmie do wiadomości, że mieszkańcy w wyborach nie chcieli już władzy Szymborskiego i odrzucili wszystko co on sobą reprezentował. Odrzucili także wyprzedaż majątku gminy w taki sposób. Do Pana to nie dotarło? Burmistrz nie działa, jak "czyściciel kamienic". Coś się Panu pomyliło to nie te czasy. Szkoda mi jest tych ratowników. Szymborski i Kiński zrobili im ogromną krzywdę.
to jest afera
18:15, 2026-04-08
Orzysz: Zarzut zabójstwa połączonego z rozbojem
Patologia jak przy mieszkających obok mnie bezdomnych 🤮🤮🤮😂😂😂
Xawery
16:37, 2026-04-08