Wczorajszy żart primaaprilisowy nie do końca mija się z prawdą. Nie znaleziono skrzyń ze skarbami, ani odkopane mury nie są ruinami zamku. Prawdą jest jednak istnienie ciekawego znaleziska, które wstrzymało pracę przy przebudowie Piskiego Domu Kultury.
Zarejestrowano mury o XIX wiecznej metryce, będące prawdopodobnie ścianami działowymi piwnic oraz wewnętrznymi murami nośnymi hotelu Graf-York. Mury posadowione były na podwalinach wkopanych bezpośrednio w ziemię, a przestrzenie pomiędzy i wokół nich zasypane były rumoszem i gruzem ceglanym, pochodzącym prawdopodobnie ze zniszczonego budynku hotelu. - czytamy w ekspertyzie.
Z jednej strony trochę żal, że to nie mury zamku. Rozbudzona została ciekawość i nadzieja wśród piskich wielbicieli dawnej architektury. Z drugiej, powinniśmy się cieszyć, że odkryte relikty architektoniczne nie stanowią większej wartości, bo przebudowa PDK mogłaby nie dojść do skutku lub koszt byłby znacznie zwiększony. W każdym razie hotel został zniszczony, a jeśli w jego piwnicach miałoby być coś ciekawego, to dawno zostało rozkradzione.Prace nad przebudową Piskiego Domu Kultury trochę się opóźnią, ale nie na długo, mówi Katarzyna Sobiech - dyrektor PDK. Dokonaliśmy wszelkich starań, by prace wykonywane były zgodnie z prawem i poszanowaniem historycznej architektury Pisza. Zlecona ekspertyza wykazała, że nie jest to zamek w Piszu, a jedynie pozostałości po hotelu, na którym po wojnie zbudowana była nasza instytucja. Wszelkie potrzebne dokumentacje już zostały złożone do wojewódzkiego konserwatora zabytków i mamy nadzieję, że wkrótce prace zostaną wznowione.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piszanin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
27. sesja Rady Miejskiej w Piszu
Konopka to choragiewa i daje d u p y tam gdzie powieje…
Maniek
15:48, 2026-02-27
Jerzy Małecki Starostą Powiatu Piskiego
Karuzela cwaniaczków, którzy sobie na zmianę ogrzewają dupskami stołki. Wyborcy, którzy ich w kółko wybierają sami sobie szkodzą hodując rozleniwionych, trwale zakorzenionych w korytarzy władzy kombinatorów. Trzeba wynająć koparkę u radnego miejskiego Czerwińskiego, żeby wykruszyć ten lokalny beton.
diabelski młyn żelaz
15:36, 2026-02-27
Jerzy Małecki Starostą Powiatu Piskiego
Panie Małecki odblokuje Pan pieniądze dla Urzędu Pracy.Bo ludzie siedzą na bezrobociu ,a tyle roboty jest po zimie.Trzeba miasto doprowadzić do porządku.Wstyd tak się zachowywać i postępować po objęciu władzy na wyższym fotelu.
Piszaninka
14:18, 2026-02-27
27. sesja Rady Miejskiej w Piszu
Tęczowy idzie weeekend
Teczowy
14:17, 2026-02-27