Zamknij

Dodaj komentarz

Sytuacja kryzysowa na piskich ogródkach działkowych

1 16:23, 10.02.2022 Aktualizacja: 07:50, 18.10.2025
Skomentuj Sytuacja kryzysowa na piskich ogródkach działkowych

Ogródki działkowe na Gdańskiej znów toną. Do redakcji Piszanina dotarło wiele sygnałów od zdruzgotanych działkowiczów.

To nie pierwszy raz, gdy pojawił się problem z nadmiarem wody na terenie ROD Miejski przy ulicy Gdańskiej. Kilka lat temu mierzono się z podobną sytuacją. Ustalono wówczas, że powodem zalania jest słaby drenaż. Działkowicze dokładali wiele starań, by oczyścić rów melioracyjny, zapewniając właściwe odwadnianie. Niestety, w 2017r. ogródki działkowe zostały ponownie zalane. Tym razem okazało się, że system melioracyjny nie poradził sobie z odprowadzeniem zbyt dużej ilości opadów.

Po interwencji ówczesnego Zarządu ROD Miejski wprowadzono zmiany, wpływające na utrzymanie właściwego poziomu wody. Te jednak okazały się niewystarczające, by całkowicie wyeliminować problem. Sytuacja, choć najbardziej widoczna na terenie działek, dotyczy całego naszego miasta. Widzimy to podczas gwałtownych, silnych opadów. Woda zalewa centrum od ulicy Klementowskiego po Piłsudskiego. Wody opadowe i gruntowe mają utrudniony odpływ. Jednym z powodów jest z pewnością zbytnie uszczelnienie rzeki betonem i w konsekwencji niemożność prawidłowego odprowadzania wód.

Pod koniec stycznia działki znów "popłynęły". Działkowcy mają już dość tej loterii.
Wychodząc z domu zastanawiam się, czy bez kaloszy dojdę na swoją działkę - pisze czytelniczka - zawsze je więc ze sobą zabieram, tak na wszelki wypadek. Jednak po tym co stało się w ostatnich dniach, w ogólne nie mogę dojść na swoją działkę.
Zdjęcia przesłane przez czytelników

Zdjęcia przesłane przez czytelników
Ponosimy straty - pisze inna czytelniczka - Domki zalane, obornik wkopany, byliny krzewy gniją i nie ma możliwości w tym roku cokolwiek sadzić. A opłaty trzeba będzie zrobić.
Okazało się, że tym razem powodem zalania było najprawdopodobniej uszkodzenie odpływu, spowodowane pracami budowlanymi prowadzonymi na działce sąsiadującej z ogródkami.
Na tej działce pracował sprzęt ciężki. Kruszony był beton i prawdopodobnie doszło wówczas do uszkodzenia odpływu. Prawdopodobnie, bo ktoś musi to ustalić - mówi prezes ROD Miejski, Zdzisław Młynarczyk. - Nie wiadomo co mamy robić - Ciąg wodny odprowadza wodę z terenu ogródków, z jeziora za działkami, z łąk i pól - to duży teren. Jednak to wyłącznie w naszym interesie jest dbanie o niego. Od 2011r. nie można ustalić właściciela tej rury, a wiadomo gdy właściciel jest nieznany, to problem muszą rozwiązać ci, których dotknął. Dbamy o drożność rowu melioracyjnego, aby nie dopuścić do podobnej sytuacji, a tu masz!
Jak wyjaśnił prezes, o sytuacji zastały powiadomione władze Polskiego Związku Działkowców w Olsztynie, nadzór budowlany i Burmistrz Pisza.
Składałem pisma do kogo się da, na razie odpowiedzi pisemnej nie mam. Burmistrz obiecał w rozmowie telefonicznej, że sprawa zostanie załatwiona. Chciałbym mieć pewność, że ktoś nam pomoże. Działkowcy dzwonią do mnie nieustannie, nie wiedzą kiedy to się skończy, ja też nie wiem. Póki sytuacja się nie wyjaśni proszę, aby działkowcy fotografowali i zbierali dokumentację dotyczącą szkód jakie ponieśli w wyniku zalania, gdyż w sytuacji, gdy dojdzie do złożenia pozwu zbiorowego, to będzie dowód.
Jak dowiedzieliśmy się od Burmistrza Pisza, powołany został sztab kryzysowy
Największy problem w tym, że to nie jest działka należąca do gminy i nie możemy nic zrobić pod względem prawnym - wyjaśnia Andrzej Szymborski, Burmistrz Pisza - Jednak jeśli problem dotyczy mieszkańców, to musimy coś z tym zrobić. W tej sprawie zwołany został sztab kryzysowy, który podjął decyzję o wdrożeniu następujących działań: Jeszcze dziś (10 lutego - przyp.red) straż pożarna ma rozpocząć przy pomocy wysokowydajnej pompy wypompowywanie wody z zalanego terenu działek. Jutro rano (11 lutego) pojawi się sprzęt, który zrobi odwierty w celu właściwego udrożnienia kanału, jeśli to nie będzie wystarczające, to wykopany zostanie rów w celu spuszczenia wody z terenów działkowych.
(1)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piszanin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Wieczór, który skrzypi mrozem w SP2

O Bosze jakie atrakcje w Piszu. Zaraz puszczę pawia.

Fan Pana Kieliszka

14:44, 2026-02-25

Wieczór, który skrzypi mrozem w SP2

a co tam na budowie pedeku? jakieś takie szpetne liszaje pojawiły się na tym pałacu. Na wiosne , jak się ociepli mchem porośnie. A miało być tak pieknie i elegancko. Co z to budowo. Ktoś wie?

ppppp

21:48, 2026-02-24

Wieczór, który skrzypi mrozem w SP2

Takim ty bolszewicki trolu jeszcze nie nauczyłeś się pisać po polsku.

Rumun

17:48, 2026-02-24

Wieczór, który skrzypi mrozem w SP2

Kochani, mam dla Was wspaniałą wiadomość.Burmistrz Dariusz Kiński zatrudnia nowego Naczelnika Wydziału Gospodarki Komunalnej, jest to osoba wybitna, absolwent renomowanej Szkoły Liderstwa , do niedawna był Zastępcą Burmistrza Giżycka,pochodzi z Dolnego Śląska, jest wieloletnim samorządowcem, menedżerem z bogatym doświadczeniem w sektorze energetycznym i zarządzaniu nieruchomościami, z wyjątkowymi umiejętnościami w planowaniu strategicznym, utrzymaniu ruchu oraz realizacji inwestycji. Posiada wykształcenie wyższe techniczne, jest magistrem inżynierem Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, a także absolwentem Akademii Dyplomacji pod patronatem Ambasady Francji w Polsce, gdzie zdobył wiedzę z zakresu protokołu dyplomatycznego i etykiety menadżera.Takiego wspaniałego fachowca udało się Burmistrzowi Kińskiemu namówić do pracy na Waszą rzecz, na rzecz rozwoju naszej gminy Pisz. Tymczasem różni domorośli politycy i awanturnicy niewychodzący z prokuratur i Policji, zarzucają Burmistrzowi Kińskiemu,że nie pozyskał środków na remonty dróg w gminie Pisz. Ci wywrotowcy zapomnieli o tym, że Burmistrz Kiński doprowadził do rozpoczęcia procesu budowy obwodnicy Pisza, co nie udało się wielu innym samorządowcom. Należy też zadać pytanie tym politykierom, co oni zrobili dla budowy dróg w gminie Pisz, ile kilometrów dróg zostało wybudowanych za pozyskane przez nich środki? Odpowiedź brzmi : zero.

Jot 23

17:18, 2026-02-24

0%