Burmistrz Pisza ogłosił konsultacje społeczne dotyczące zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu farmy wiatrowej. Brzmi zwyczajnie? Niekoniecznie. W rzeczywistości chodzi o znacznie większy projekt — budowę ogromnej farmy fotowoltaicznej, a cały proces odbywa się w dość niecodzienny sposób.
Farma fotowoltaiczna pod przykrywką wiatrowej?
W praktyce, choć zmiana dotyczy planu dla farmy wiatrowej, to w jego treści dominują zapisy związane z budową elektrowni słonecznych. To nietypowy zabieg, który może wprowadzać mieszkańców w błąd, sprawiając, że wielu osobom może umknąć, że w rzeczywistości chodzi o potężną inwestycję fotowoltaiczną.
Nowa farma ma zajmować obszar o powierzchni ponad 300 ha, rozciągający się na kilku sektorach wokół miejscowości Liski. Mowa o setkach tysięcy paneli fotowoltaicznych, które łącznie będą w stanie wyprodukować nawet 150 MW energii elektrycznej. To projekt na dużą skalę, który na lata zmieni krajobraz tych terenów. Dla porównania — jest to moc porównywalna do średniej wielkości elektrowni wodnej lub wystarczająca do zasilenia ok. 75 tys. gospodarstw domowych.
Czy właściciele domowych instalacji fotowoltaicznych powinni się niepokoić?
W tym przypadku raczej nie. Farma fotowoltaiczna nie wpływa na efektywność prywatnych instalacji na dachach czy działkach mieszkańców. Systemy fotowoltaiczne działają niezależnie i nadwyżki energii oddawane są do sieci lokalnej na podobnych zasadach. Jedynym zagrożeniem mogłoby być przeładowanie lokalnej sieci elektroenergetycznej, ale nowoczesne inwestycje tego typu są projektowane z uwzględnieniem odpowiednich zabezpieczeń.
Szanse i zagrożenia
Zmiana ma swoje zalety: czysta energia, potencjalne wpływy do budżet gminy oraz modernizacja infrastruktury drogowej.
Ale pojawiają się też poważne obawy. Przede wszystkim farmy fotowoltaiczne zajmują ogromne przestrzenie, co może wpłynąć na walory krajobrazowe. Pojawia się też ryzyko uciążliwych odblasków światła, mimo obiecanego zastosowania powłok antyrefleksyjnych. Dodatkowo, na niektórych obszarach plan przewiduje zakaz budowy nowych domów mieszkalnych, co może być problemem dla osób planujących rozwój swoich gospodarstw.
Jak możesz zareagować?
Jeśli masz obawy lub pytania dotyczące tej inwestycji, możesz:
Zgłosić swoje uwagi w Urzędzie Miejskim w Piszu lub drogą elektroniczną.
Wziąć udział w spotkaniu otwartym 27 marca 2025 r. o godz. 15:30.
Skorzystać z dyżuru projektanta tego samego dnia w godz. 16:30-17:30.
Sprawa jest poważna, bo choć energia odnawialna to krok w dobrą stronę, mieszkańcy muszą być świadomi, że ich najbliższe otoczenie może zmienić się na długie lata.
[ZT]240382[/ZT]
KUTAPATA17:55, 27.03.2025
PISZ ŻONDA POWOŁANIA KOMISJI ŚLEDCZEJ ZBADANIA FOTOWOLTO W LISKAH
Fan Pana Kieliszka18:21, 27.03.2025
***** łónię ełuropejską i ich pachołków ekooszołomów, zaplute zakłamane lewactwo i gaulaitera her tuska oszusta i kłamcę.
Karol18:00, 28.03.2025
Anus podobała ci wczoraj moja armatka?
Takim21:47, 27.03.2025
Taa i jeszcze wiatraki do mielenia ptakow
Piszanin07:14, 28.03.2025
Czuć z daleko tą Pisowską propagandę. Coś się dzieje, a i tak nie pasuje. Ta redakcja powinna być zamknięta
Truestory09:35, 29.03.2025
będziecie jeść prąd zamiast ziemniaków
koment11:21, 30.03.2025
Ciekawe kto i ile i od kogo dostał pod stołem że tak po cichaczu to załatwione.
BOLO13:11, 30.03.2025
Proszę pojechać sobie za granicę chociażby do Rumunii czy Chorwacji. Tam są potężna farmy Fotowoltaiczne na połaciach ziemi i tak powinno być a nie powrzucano to ludziom na dachy domów mieszkalnych i oszpeciło budynki mieszkaniowe.
Polak 09:39, 02.04.2025
Lektura obowiązkowa dla każdego radnego, zanim podejmą decyzję zadłużającą kolejne pokolenia: "Kompendium wiedzy o elektrowniach" inż. Marek Zadrożniak. I to tyle w temacie konsultacji chyba, że ktoś przyjął do kieszeni za ten pomysł.
optymista10:59, 03.04.2025
Może burmistrz śledzi BIP i zwyczajnie nic nie wiedział i nikt go nie zaprosił.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piszanin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Piją i wsiadają za kierownicę
Zwalniamy i zwalniać będziemy. Bo my robimy, a nie gadamy. I stad ten sukces.
Klakier
18:09, 2026-02-03
Piją i wsiadają za kierownicę
Kochani mieszkańcy Gminy Pisz, najważniejsza w pracy Burmistrza Pisza jest skuteczność. Jeżeli konieczne jest zwolnienie z pracy osoby, której dalsza praca jest szkodliwa dla Gminy Pisz, to najważniejszy jest skutek a nie koszty osiągnięcia tego skutku. I tak powinien działać Burmistrz Dariusz Kiński, a wzorem takiego właśnie działania był Burmistrz Szymborski. Powinniśmy rozliczać i oskarżać nie Burmistrza Kińskiego lecz Jego byłego przegranego konkurenta w wyborach Burmistrza Kińskiego w 2024 r.,który składając oświadczenie majątkowe zataił część swoich dochodów, co może być uznane za popełnienie przestępstwa . Czy taki osobnik powinien nadal być radnym? Jak on śmie oskarżać naszego Burmistrza Kińskiego o popełnienie czynów przestępczych.
Jot 23
17:39, 2026-02-03
Piją i wsiadają za kierownicę
Drodzy mieszkańcy, grupka awanturników, na czele z radnym, który przegrał wybory na Burmistrza Pisza, usiłuje przedstawić Burmistrza Dariusza Kińskiego jako niemalże przestępcę, który za chwilę zasiądzie na ławie oskarżonych. Tymczasem nikt nie postawił Burmistrzowi Kińskiemu żadnych zarzutów karnych, a prowadzone przez odpowiednie organy śledztwo jest tylko i wyłącznie skutkiem donosów osób sfrustrowanych, którzy usiłują dorwać się do władzy, wymyślając niestworzone zarzuty wobec Burmistrza Kińskiego. Są to ci sami wywrotowcy, którzy za czasów Burmistrza Szymborskiego pisali setki donosów do różnych instytucji, a które nigdy się nie potwierdzały i powodowały tylko przesłuchania setek ludzi i ogromne koszty. Burmistrz Kiński nie obawia się tych osób, które swoimi działaniami stawiają się poza naszą społecznością, co potwierdzone zostało przez wynik tej całej hecy referendalnej. Burmistrz Kiński nie przejmuje się też rzekomymi odszkodowaniami dla byłej Dyrektorki PDK, które będą płacone z budżetu Gminy Pisz. Jest On przekonany, że sprawiedliwość zwycięży, a była Dyrektorka PDK nie wróci na swoje stanowisko, podobnie jak wiele lat temu były Dyrektor szkoły Bednarczyk nie wrócił na swoje stanowisko, mimo że Burmistrz Szymborski przegrał z nim wszystkie sprawy sądowe.
Jot 23
22:12, 2026-02-02
Piją i wsiadają za kierownicę
takim stanie, ze na trzeźwo nie da się tego przejechać. Lód się świeci, koleiny wytyczają tor jazdy. Nie daj boże się minąć z kierowca na przeciwko. Nie wspomnę już jak na czas ma do chorego dojechać pogotowie. Policja jak widać zawsze zdąży. Szkoda tylko, że Policja tak chętnie karze kierowców, a do zarządów dróg za niedpelnienie obowiązków i rażące zaniedbanie nie zapuka. Przecież ich rodziny i oni sami po tych drogach jeżdżą.
Drogi w
18:35, 2026-02-02