Zamknij

Dodaj komentarz

K+M+B czy C+M+B - co takiego piszemy na drzwiach domu?

Krzysztof Szyszkowski Krzysztof Szyszkowski 14:12, 06.01.2026 Aktualizacja: 14:22, 06.01.2026
6 K+M+B czy C+M+B - co takiego piszemy na drzwiach domu?

Napis na drzwiach, który pojawia się w okolicach 6 stycznia (Święto Objawienia Pańskiego, potocznie Trzech Króli), to jedna z najtrwalszych polskich tradycji. Choć dla wielu to po prostu "podpis" Trzech Króli, sprawa ma znacznie głębsze dno – zarówno lingwistyczne, jak i historyczne.

Dwa znaczenia: Kacper czy Chrystus?

Większość z nas odczytuje ten napis jako inicjały trzech mędrców: Kacpra, Melchiora i Baltazara. Jednak z punktu widzenia teologii i historii, sprawa wygląda nieco inaczej.

Interpretacja łacińska (Pierwotna)

Oryginalnie napis powinien brzmieć C+M+B. Jest to skrót od łacińskiego błogosławieństwa: Christus Mansionem Benedicat – co oznacza: „Niech Chrystus błogosławi ten dom”.

Litery te z czasem zostały w ludowej tradycji powiązane z imionami królów, a w Polsce „C” zamieniono na „K” (od Kacpra). Co ciekawe, oficjalne dokumenty Kościoła (np. Dyrektorium o pobożności ludowej i liturgii) dopuszczają obie formy, choć to forma z „C” jest bliższa pierwotnemu znaczeniu modlitewnemu.

Znaki "+" to nie plusy

Warto zauważyć, że znaki między literami to nie symbole dodawania, lecz małe krzyże. Są one znakiem błogosławieństwa i poświęcenia domu Bogu.

Tło historyczne i tradycja

Zwyczaj ten ma swoje korzenie w dawnych wiekach i łączy w sobie tradycje biblijne z ludową pobożnością:

  • Nawiązanie do Księgi Wyjścia: Tradycja ta jest chrześcijańskim echem starotestamentowego zwyczaju znaczenia odrzwi domów krwią baranka (podczas Paschy w Egipcie), co miało chronić mieszkańców przed nieszczęściem.
  • Średniowiecze i Barok: Zwyczaj święcenia kredy, kadzidła i złota upowszechnił się w XVIII wieku. Kreda, jako materiał prosty i dostępny dla każdego (od chłopa po szlachcica), stała się idealnym narzędziem do publicznego wyznania wiary.
  • Ochrona przed złem: W dawnej Polsce wierzono, że napis na drzwiach ma moc apotropaiczną – czyli chroni dom przed chorobami, pożarem i działaniem złych mocy w nadchodzącym roku.

A może oba napisy, jako połaczenie obu tradycji?

Dlaczego współcześni to robią?

Dziś motywacje są nieco inne niż przed wiekami, ale tradycja wciąż jest bardzo żywa. Dlaczego?

  • Tożsamość i wspólnota: Dla osób wierzących jest to publiczne świadectwo wiary (tzw. professio fidei). Napis mówi: „Tu mieszka rodzina chrześcijańska”.
  • Tradycja i nostalgia: Wiele osób traktuje to jako element dziedzictwa kulturowego, który wynosi się z domu rodzinnego. Pisanie kredą na drzwiach kojarzy się z ciepłem domu i corocznym rytuałem.
  • Znak wizyty duszpasterskiej: Często (choć nie zawsze) napis jest odnawiany podczas „kolędy”, czyli wizyty księdza, i stanowi ślad jego błogosławieństwa dla domowników.
  • Symbol "nowego otwarcia": 6 stycznia to początek roku. Oznaczenie drzwi ma symbolizować zaproszenie Boga do swojego życia i codzienności w nowym cyklu kalendarzowym.

Ciekawostka: Dlaczego kreda?

Użycie kredy nie jest przypadkowe. Kreda jest nietrwała – z czasem znika, co symbolizuje przemijalność, ale też fakt, że każde błogosławieństwo trzeba co roku odnawiać. Ponadto kreda kojarzy się z czystością i bielą.

A Wy jak piszecie na drzwiach?

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (6)

PawełPaweł

4 4

Ksiądz ma Babę 🤣

18:32, 06.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

DawidekDawidek

3 4

Przesądy będą jeszcze długo panowały w świecie...

19:50, 06.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Fan Pana Kieliszka Fan Pana Kieliszka

6 2

Lewactwo na drzwiach swoich domów pisze B jak biedroń Ś jak śmiszek i C jak towarzysz czarzasty.

21:13, 06.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

RumunRumun

1 0

A ja u twojego guru z PGR widziałem na drzwiach namalowany akumulator,ciekawe co to znaczy?

19:49, 07.01.2026

ZPiszaZPisza

3 0

Bardzo dobry artykuł. Osobiście dowiedziałem się kilku nowych rzeczy.

04:24, 07.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Informatyk Informatyk

2 0

Alt+Ctrl+Del

10:47, 07.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piszanin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Piją i wsiadają za kierownicę

Co to za pijak co miał 0,2 promila. Od wachania korka od butelki chyba. U nas w PGR Kaliszki jeden taki był, co nie wskazał do kombajnu zanim nie obalił pół litra. I nawet o skibę nie pojechał krzywo. Taki był herbatnik. Drugi to Komarem to jak do Białej po flaszkę jechał to miał za 3 promile. I jechał prosto jak po szynie.

Kieliszek z PGR Kali

20:09, 2026-01-30

Mróz nie straszny, gdy gra Orkiestra!

Tak do wiadomości dla wszystkich miłośników Burmistrza Kińskiego - 29.01.2026r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie stwierdził nieważność zarządzenia Burmistrza Kińskiego o odwołaniu Pani Natalii Kucisz ze stanowiska Dyrektora Piskiego Domu Kultury. I co teraz Panie Kiński?

AndrzejRumun

11:56, 2026-01-30

Feryjna zabawa w pełni!

Dawno, dawno temu, kiedy kierownikiem szkoły podstawowej przy ul. Lipowej był p. Suchodolski, w czasie ferii zimowych, pan woźny wyciągał z piwnicy igelitowego węża i polewał nim boisko wieczorem, i w nocy kilka razy. Tak powstawało lodowisko, a dzieci miały gdzie spędzać czas. Kiedy w szkołach tych zaczęto nazywać dyrektorami, to do ich głów takie pomysły nie mają prawa się dostać. Pan Burmistrz miłościwie nam panujący mógłby nawet na nich wymusić, aby w paru szkołach powstały takie lodowiska, ale on nie ma przecież czasu myśleć o takich sprawach, on ma przecież na głowie Grafa Yorka!

Rekuć

20:48, 2026-01-29

Referendum w Piszu nie dojdzie do skutku

Nasze miasto nie ma szczęścia do wybranych władz - powiadał mój sąsiad. - Nie miał szczęścia, bo wybierali nieudaczników. Dbali oni jedynie o swój interes, w istocie mieli o sobie wygórowane mniemanie, że są wyjątkowo mądrzy i we wszystkich sprawach mają rację.Widać to jak buduje się Piski Dom Kultury. Przysypał go chwilowo śnieg, przyjdzie odwilż, woda wsiąknie w mury itd.

Ewelina

12:08, 2026-01-28

0%