Polski premier wziął udział w nieformalnym szczycie kilkunastu przywódców europejskich poświęconym wojnie w Ukrainie oraz kwestiom bezpieczeństwa i obronności.
W najważniejszych kwestiach wszyscy uczestnicy spotkania w Londynie mniej więcej mają podobne stanowisko - Ukraina wymaga stałego wsparcia i możliwie silnej pozycji przed negocjacjami z Rosją - powiedział w niedzielę premier Donald Tusk.
Po zakończeniu rozmów Tusk oświadczył, że mamy do czynienia z wielkim wyzwaniem dla całej Europy, nie tylko dla UE i Ukrainy. Ocenił, że spotkania było "historyczne", ponieważ "sytuacja jest historyczna".
"Polskie stanowisko oddawało dokładnie nastrój na sali i w tych najważniejszych kwestiach wszyscy mniej więcej mają podobne stanowisko - Ukraina wymaga stałego wsparcia i możliwie silnej pozycji przed negocjacjami z Rosją. Nikt nie ma wątpliwości, kto jest agresorem, kto jest ofiarą i po czyjej stronie stoi Europa w tym konflikcie, oczywiście po stronie Ukrainy" - powiedział Tusk.
Dodał, że wszyscy uczestnicy spotkanie też są przekonani, że Europa musi wziąć na siebie coraz więcej odpowiedzialności i "zacząć dźwigać te ciężary" związane z budową przemysłu zbrojeniowego, zwiększonej pomocy dla Ukrainy w czasie wojny. Tusk powiedział też, że "wreszcie pojawiły się też jaśniejsze deklaracje" do gotowości zwiększenia wydatków narodowych w stosunku do PKB na obronność.
Tusk podkreślił też, że "absolutnym priorytetem dla całej Europy jest wzmocnienie flanki wschodniej". (PAP)
kos/ wni/ lm/
janusz i grażynka 15:26, 03.03.2025
A nich ciagnie sie ten rudy lis
Serca14:59, 04.03.2025
To nie nasza wojna. Z sąsiadami należy żyć w zgodzie ale nie dać się ruch.. bez podzięki.
Fan Pana Kieliszka12:30, 05.03.2025
***** Ukraińców i ich komika. Ryży i lewactwo won na front
Pozostałe komentarze
Takim 15:03, 11.03.2025
Won na ukraine ruda gnido
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piszanin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
K+M+B czy C+M+B - co piszemy na drzwiach domu?
Bardzo dobry artykuł. Osobiście dowiedziałem się kilku nowych rzeczy.
ZPisza
04:24, 2026-01-07
Powiat Piski turystycznym numerem jeden Mazur!
Woda na młyn dla siedzących u koryta. Nic więcej. Z czego tu się cieszyć? Że wyróżnili za piękno, ciszę, jeziora i lasy? Może to nawet ci sami wyróżnili, którzy drugą ręką nie kiwną nawet, by powstały tu lepsze warunki do życia, do zakładania i utrzymywania rodzin, do godziwej pracy... Albo co więcej - po cichu nie dają na to przyzwolenia. Bo letnia dacza, bo ośrodek wczasowy odpowiedniego właściciela, bo las, który może już niedługo będzie w prywatnych rękach... Pięknymi widoczkami i czystym powietrzem rodziny nie utrzymasz. A przy bierności i braku kompetentnych władz, to nawet nie ma szans się choć trochę zmienić. Z Pisza najlepiej wyjechać. A wracać tylko na kilkudniowe sentymenty - przy wakacjach czy świętach. A i przy takich nawet okazjach utwierdzać się w przekonaniu o słuszności kroku
Tomasz
21:29, 2026-01-06
K+M+B czy C+M+B - co piszemy na drzwiach domu?
Lewactwo na drzwiach swoich domów pisze B jak biedroń Ś jak śmiszek i C jak towarzysz czarzasty.
Fan Pana Kieliszka
21:13, 2026-01-06
Powiat Piski turystycznym numerem jeden Mazur!
Odnośnie GUS chciałbym dodać że gauleiter her tusk zmienił prezesa tego urzędu. A co zrobił nowy prezes ZUS zmienił koszyk inflacyjny i nagle cudownie mamy niską inflację .
Fan Pana Kieliszka
21:00, 2026-01-06