Zamknij

Dodaj komentarz

17 grudnia nie pytamy dzieci o to, jak było dzisiaj w szkole

Artykuł sponsorowany 12:36, 16.12.2025
Fundacja Mentalnie Równi Fundacja Mentalnie Równi

17 grudnia po raz pierwszy obchodzony będzie "Ogólnopolski Dzień Bez Jak było dzisiaj w szkole?". To inicjatywa stanowiąca element kampanii społecznej Ciężary Pozalekcyjne, zainicjowanej z początkiem grudnia br. przez Fundację Mentalnie Równi. Jej celem jest zachęcenie rodziców do zadawania dzieciom pytań, które inspirują do prawdziwej i pogłębionej rozmowy na temat emocji, relacji i codziennych wyzwań. To również okazja do tego, aby zwrócić uwag na fakt, że pogłębiona rozmowa to najskuteczniejszy sposób na budowanie zaufania. Stanowi to bowiem najlepszą formę profilaktyki wielu zaburzeń, z którymi coraz częściej mierzą się dzieci i młodzież.

Pytanie, które kończy rozmowę

„Jak było dzisiaj w szkole?” - pyta zatroskany rodzic. „Dobrze. Ok. W porządku” - najczęściej odpowiada dziecko. To często koniec rozmowy, podsumowującej wyzwania, z którymi mierzą się dzieci i młodzież każdego dnia. Potwierdzeniem tego mogą być wyniki badania zrealizowanego przez SW Research w ramach kampanii społecznej Ciężary Pozalekcyjne. Wynika z nich, że aż 30% rodziców wskazało, że największą barierą w inicjowaniu rozmów o ważnych tematach, jest fakt, że dziecko nie chce o nich rozmawiać. Tymczasem początkiem wartościowej rozmowy jest dobrze zadane pytanie, które może otworzyć drzwi do świata dziecka i pomóc mu rozładować stres, wyrazić swoje obawy, podzielić się swoimi doświadczeniami.

Dlatego też Fundacja Mentalnie Równi, organizator ww. kampanii społecznej, zachęca do tego, aby 17 grudnia był dniem, w którym rodzice i opiekunowie zrezygnują z automatycznie zadawanych pytań - o oceny i szkolne obowiązki - a zamiast tego skupią się na rozmowie o samopoczuciu dziecka, jego przeżyciach i emocjach. To niezwykle ważne, aby wyrażać prawdziwe zainteresowanie o to, co dzieje się w świecie młodego człowieka. Potwierdza to badanie SW Research, wg którego aż 68% badanych rodziców deklarowało, że głównym źródłem wiedzy o ewentualnych problemach ich dzieci są… same dzieci.

„Rozmowa z dzieckiem czy nastolatkiem to dziś jedno z największych wyzwań, przed jakimi staje wielu rodziców. Może budzić niepokój i obawy. Boimy się, że usłyszymy coś trudnego, z czym nie będziemy potrafili sobie poradzić. Ale równie dużym problemem jest to, że często po prostu nie wiemy, jakie pytania zadać, które z nich są dobre. Równocześnie młodzież o wielu problemach nie mówić wprost - czasem dlatego, że nie chce zamartwiać rodziców swoimi błahymi w ich ocenie problemami. Z obawy by nie zostać ocenionymi, lub po prostu dlatego, że nie wiedzą, jak zacząć rozmowę. Dlatego w ramach kampanii powstały >>Rozmówki pozalekcyjne<<. To praktyczne wskazówki dla każdego rodzica, które pomagają zainicjować pogłębioną rozmowę i stworzyć bezpieczną przestrzeń do mówienia o emocjach i doświadczeniach dzieci” - mówi Kamila Kalbarczyk, psycholożka i psychoterapeutka, członkini Fundacji Mentalnie Równi, inicjatorka programu Mów Do Mnie - #TokTuMi.

Niewiele ponad 5 minut dziennie rozmawiamy z dziećmi o ich problemach

Głównym impulsem do ustanowienia Ogólnopolskiego Dnia Bez Jak było dzisiaj w szkole? były wyniki badania SW Research zrealizowanego na zlecenie Fundacji Mentalnie Równi, inicjatora kampanii społecznej Ciężary Pozalekcyjne. Pokazują one, że ponad połowa rodziców poświęca na pogłębione rozmowy z dziećmi niewiele ponad 5 minut dziennie, a co czwarty rodzic rozmawia o ważnych sprawach krócej niż 3 minuty. Tymczasem, jak podkreślają eksperci kampanii, rozmowy rodzic - dziecko to najważniejszy, najtańszy i najbardziej dostępny element profilaktyki problemów emocjonalnych. Brak dialogu sprawia, że dzieci „noszą w plecakach” o wiele więcej niż podręczniki - dźwigają stres, presję, hejt, lęk, samotność, problemy z samooceną i poczucie braku wsparcia.

17 grudnia zacznij rozpakowywać plecak swojego dziecka - zatrzymaj się, usłysz, dopytaj, bądź obok. Szczera, głęboka rozmowa może zdjąć z barków dziecka ciężar, którego nie powinno dźwigać samotnie.

Więcej informacji

https://wypakujciezary.pl/

Social media

FB: https://www.facebook.com/mowdomnietoktumi/

Insta: https://www.instagram.com/mowdomnie_/

LinkedIn: https://www.linkedin.com/company/stowarzyszenie-mentalnie-r%C3%B3wni

YouTube: https://www.youtube.com/@mow-do-mnie

Kontakt dla mediów

Emilia Mitura-Rudzka

[email protected]

tel. 605 283 833

Metryczka badania

Materiał opracowany na podstawie badania zrealizowanego przez agencję badawczą SW Research na grupie 500 rodziców, posiadających dzieci w wieku 7 - 18 lat (listopad 2025 r).

Źródło informacji: Fundacja Mentalnie Równi

(Artykuł sponsorowany)
facebookFacebook
twitter
wykopWykop

OSTATNIE KOMENTARZE

Potrzebna edukacja czy sianie niepokoju?

Drodzy mieszkańcy, Burmistrz Dariusz Kiński jest miłośnikiem zwierząt,ale podobnie jak wszyscy jest zapewne zbulwersowany polityczną kampanią prowadzoną przez jednego z radnych, byłego kandydata na Burmistrza Pisza, który promuje swoją osobę, atakując panią sołtyskę jednej z wsi, wykorzystując niepotwierdzone zarzuty jednej z organizacji. Jak wiadomo, podstawową zasadą prawa jest zasada, że podejrzany jest niewinny do czasu wydania prawomocnego wyroku skazującego. Tymczasem ów radny żąda natychmiastowego wyciągania konsekwencji wobec osoby niewinnej.Poza tym żaden przepis prawa nie przewiduje odwoływania sołtysa za ewentualne czyny niezwiązane z pełnieniem funkcji sołtysa. Wreszcie stwierdzić należy, że Burmistrz Kiński nie jest uprawniony do odwoływania sołtysów, a więc cała ta kampania przeciwko pani sołtysce to tylko przysłowiowe &quot;bicie piany&quot;, gdyż zarzucany Jej czyn nie ma żadnego związku z pełnieniem przez Nią funkcji samorządowej. Podejrzewać należy,że cała ta sprawa ma związek z ,kompromitującą dla jej organizatorów,hecą referendalną i ma przykryć tę klęskę przeciwników naszego Burmistrza Kińskiego.

Jot 23

23:27, 2026-01-13

Potrzebna edukacja czy sianie niepokoju?

Po pożarze pani Sołtys zbierane były fundusze przez mieszkańców od Gminy otrzymała mieszkanie socjalne w expresowym tempie(dziwne że już tam nie mieszka???-ale ten temat także zamieciony pod dywan …..), żeby było tego mało na koniec zatrudnienie w PISKIEJ Wieży …. Doprowadzenie tego psiaka tłumaczy swoimi problemami Za doprowadzenie psa do takiego stanu musi odpowiedzieć ,i to tak żeby każdy następny w naszej gminie 10 razy zastanowił się co może go spotkać za taki czyn

Wdziecznosc ludzka

21:26, 2026-01-13

Potrzebna edukacja czy sianie niepokoju?

Woja….. Temat okrucieństwa wobec zwierząt oraz ludzi to jest temat który dotyka nas na codzień. W ostatnich dniach widzimy co się wydarzyło w Hejdyku i jak nie skutecznie została wyciszona sprawa przez Burmistrza Pisza ,który starannie chciał wyciszyć sprawę ze względu na wdzięczność za poparcie dla jego wladzy

Piszak

21:19, 2026-01-13

Referendum w Piszu nie dojdzie do skutku

Amatorów do rządzenia jest wielu, a to dlatego, że są oni przeświadczeni, iż każda władza daje pieniądze. Mała daje małe pieniądze, duża daje duże. Nie zdają sobie sprawy, że do zarządzania trzeba posiadać sporo wiedzy. Być burmistrzem to nie to samo, co być sołtysem. Wystarczy, żeby napadało 5 cm śniegu, to już powstają problemy, a jak spadnie - jak ostatnio - trochę więcej, to ta władza nie może poradzić, a ludzie mogą sobie nogi łamać.

Tekla

20:41, 2026-01-13

0%