Zamknij

Dodaj komentarz

Polska innowacja na światowym poziomie: od kosmosu, przez medycynę, po miejską zieleń

Artykuł sponsorowany 13:24, 19.12.2025
Fot. PAP/Ł. Gągulski (1) Fot. PAP/Ł. Gągulski (1)

Polska staje się miejscem, gdzie powstają technologie przyszłości - od detektorów kosmicznych, przez inteligentne systemy diagnostyczne, po ekologiczne rozwiązania dla miast. Wszystko to możliwe dzięki wsparciu Funduszy Europejskich dla Nowoczesnej Gospodarki (FENG) pozyskanym w Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP), które pozwalają krajowym firmom rozwijać przełomowe projekty, zachowując cenne know-how w Polsce i wprowadzając produkty o światowym zasięgu.

Kosmiczne detektory podczerwieni - technologie z Ożarowa podbijają przestrzeń kosmiczną

Firma VIGO Photonics S.A., zlokalizowana w podwarszawskim Ożarowie, jest jednym z globalnych liderów w produkcji detektorów podczerwieni pracujących bez chłodzenia kriogenicznego. Tworzone przez nią detektory kaskadowe z materiałów III-V z obszarem aktywnym z supersieci-II rodzaju działają w długofalowym zakresie podczerwieni (≥10,6 μm). Na ich bazie powstają moduły detekcyjne zintegrowane z elektroniką wzmacniającą, które znajdują zastosowanie w misjach NASA, w tym na łaziku Curiosity, eksplorującym powierzchnię Marsa.

„Cieszymy się, że możemy skorzystać z Funduszy Europejskich dla Nowoczesnej Gospodarki, bo daje nam to bezpieczeństwo zachowania technologii tutaj, w Polsce, a jednocześnie brak ograniczeń co do zastosowania tej technologii w wielu różnych rozwiązaniach, czy to w przemyśle zbrojeniowym, w kosmosie, czy na rynku konsumenckim” - podkreśla Adam Piotrowski, prezes VIGO Photonics.

Waldemar Gawron, ekspert ds. badań i rozwoju w VIGO, dodaje: „W ramach tego projektu pracujemy nad detektorami wykonanymi z nowego materiału. Są to przełomowe prace, ponieważ dzięki nim uzyskamy nową generację detektorów o parametrach wyższych od poprzednio uzyskiwanych. Co ważniejsze, jeżeli już opanujemy tę technologię, to będzie ona prostsza, a same detektory będą stabilniejsze - będą dłużej pracować w sposób stabilny, powtarzalny”.

Detektory opracowywane w Ożarowie mogą być też wykorzystywane na Ziemi. W kolejnictwie mogą monitorować stan taboru dużych prędkości, w energetyce kontrolować infrastrukturę przesyłową, w wojsku wspierać systemy obserwacyjno-celownicze dronów i amunicję inteligentną, a w medycynie umożliwiać wczesne wykrywanie zmian nowotworowych lub zaburzeń krążenia. Projekt „Długofalowe detektory kaskadowe dla spektroskopii i FSO” ma wartość 14 386 395,88 zł, z czego dofinansowanie UE wynosi 9 371 626 zł.

Inteligentna diagnostyka serca - EKG nowej generacji w domu pacjenta

SATROECG S.A. opracowuje innowacyjną aplikację, która pozwala pacjentom wysokiego ryzyka monitorować stan serca w warunkach domowych, wykorzystując potencjały elektryczne mięśnia sercowego i sztuczną inteligencję. System analizuje przestrzenno-czasowe sygnały z lewej komory serca, dostarczając lekarzowi szczegółowych informacji o ryzyku incydentów sercowo-naczyniowych, w tym zawału czy nagłego zatrzymania krążenia.

„Zwykłe EKG to nic innego jak płaski i zsumowany zapis pobudzenia serca, a więc badanie o bardzo ograniczonej liczbie informacji. (…) Są pacjenci z dużym zagrożeniem wystąpienia incydentu sercowo-naczyniowego, w tym zawału serca czy nagłego zatrzymania krążenia, których zwykłe EKG nie potrafi przewidzieć. Dlatego trzeba robić mnóstwo dodatkowych badań, które ocenią to rzeczywiste ryzyko i stopień zaawansowania choroby serca, w tym choroby wieńcowej” - mówi prof. Paweł Buszman, konsultant medyczny SATROECG.

„Chcemy, aby pacjenci nie musieli czekać na wizytę w przychodni, aby dowiedzieć się o zagrożeniu dla swojego serca. Dzięki tej aplikacji lekarz może reagować natychmiast, a my zbieramy wiedzę, która pozwoli jeszcze lepiej przewidywać ryzyko incydentów sercowo-naczyniowych” - dodaje Łukasz Janicki, członek zarządu SATROECG.

Projekt „Rozwój i integracja technologii w telemetrii kardiologicznej” został dofinansowany kwotą 6 362 014,04 zł (wartość całego projektu: 10 526 382,42 zł). Fundusze umożliwiają rozbudowę infrastruktury testowej i przyspieszają badania kliniczne aplikacji, której celem jest poprawa bezpieczeństwa pacjentów w całej UE.

Technologie SVD - ratowanie miejskiej zieleni

Ekologiczne innowacje również korzystają z unijnego wsparcia. Centrum Badawczo-Produkcyjne „ALCOR” sp. z o.o. opracowało technologię SVD (Soil Ventilation Ducts), umożliwiającą napowietrzanie, nawadnianie i poprawę struktury gleby w miastach. Rdzenie wentylacyjne wykonane z kompozytu skalno-celulozowego są wprowadzane w pobliże korzeni drzew bez ich uszkadzania, tworząc trwałe kanały umożliwiające cyrkulację wody i powietrza.

„Innowacjami i ekologią interesujemy się od dawna. Dziesięć lat temu postanowiliśmy połączyć te dwie rzeczy i zacząć opracowywać produkty, które realnie przyczynią się do poprawy kondycji zieleni w miastach. Z takim pomysłem wystąpiliśmy do Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, a dzięki jej wsparciu możemy teraz realizować projekt, którego efektem są rdzenie wentylacyjne” - opowiada Mateusz Szar, project manager Centrum Badawczo-Produkcyjnego „ALCOR” sp. z o.o.

„Rdzenie zmieniają strukturę ziemi i są jak oazy, do których wszystkie żywe stworzenia pod ziemią starają się jak najszybciej dostać, ponieważ zawierają więcej wilgoci. Te zwierzątka to tak zwana mezofauna - bardzo skomplikowana grupa zwierząt, które współżyją z korzeniami drzew. Dzięki temu rośliny lepiej się rozwijają” - opowiada prof. Andrzej Chlebicki z Instytutu Botaniki im. W. Szafera Polskiej Akademii Nauk.

Skutki stosowania technologii SVD można już obserwować w praktyce. W Krakowie rdzenie zostały zastosowane wokół drzew rosnących przy ruchliwej ulicy Bronowickiej.

Projekt „Innowacyjne doglebowe rdzenie wentylacyjne” otrzymał dofinansowanie UE w wysokości 2 894 866,50 zł (wartość całego projektu: 3 949 427,87 zł).

Polska innowacja w praktyce

Projekty VIGO Photonics, SATROECG i ALCOR pokazują, że dzięki Funduszom Europejskim polskie firmy mogą rozwijać technologie o światowej klasie. Od eksploracji Marsa, przez wczesną diagnostykę sercową, po ratowanie miejskiej zieleni - innowacje te realnie wpływają na życie ludzi i środowisko. Fundusze UE umożliwiają nie tylko rozwój badań, ale też wprowadzanie ich wyników na rynek w Polsce i na całym świecie, pokazując, że przyszłość technologii powstaje właśnie tu, w Europie

Źródło informacji: PARP

(Artykuł sponsorowany)
facebookFacebook
twitter
wykopWykop

OSTATNIE KOMENTARZE

Potrzebna edukacja czy sianie niepokoju?

Drodzy mieszkańcy, Burmistrz Dariusz Kiński jest miłośnikiem zwierząt,ale podobnie jak wszyscy jest zapewne zbulwersowany polityczną kampanią prowadzoną przez jednego z radnych, byłego kandydata na Burmistrza Pisza, który promuje swoją osobę, atakując panią sołtyskę jednej z wsi, wykorzystując niepotwierdzone zarzuty jednej z organizacji. Jak wiadomo, podstawową zasadą prawa jest zasada, że podejrzany jest niewinny do czasu wydania prawomocnego wyroku skazującego. Tymczasem ów radny żąda natychmiastowego wyciągania konsekwencji wobec osoby niewinnej.Poza tym żaden przepis prawa nie przewiduje odwoływania sołtysa za ewentualne czyny niezwiązane z pełnieniem funkcji sołtysa. Wreszcie stwierdzić należy, że Burmistrz Kiński nie jest uprawniony do odwoływania sołtysów, a więc cała ta kampania przeciwko pani sołtysce to tylko przysłowiowe "bicie piany", gdyż zarzucany Jej czyn nie ma żadnego związku z pełnieniem przez Nią funkcji samorządowej. Podejrzewać należy,że cała ta sprawa ma związek z ,kompromitującą dla jej organizatorów,hecą referendalną i ma przykryć tę klęskę przeciwników naszego Burmistrza Kińskiego.

Jot 23

23:27, 2026-01-13

Potrzebna edukacja czy sianie niepokoju?

Po pożarze pani Sołtys zbierane były fundusze przez mieszkańców od Gminy otrzymała mieszkanie socjalne w expresowym tempie(dziwne że już tam nie mieszka???-ale ten temat także zamieciony pod dywan …..), żeby było tego mało na koniec zatrudnienie w PISKIEJ Wieży …. Doprowadzenie tego psiaka tłumaczy swoimi problemami Za doprowadzenie psa do takiego stanu musi odpowiedzieć ,i to tak żeby każdy następny w naszej gminie 10 razy zastanowił się co może go spotkać za taki czyn

Wdziecznosc ludzka

21:26, 2026-01-13

Potrzebna edukacja czy sianie niepokoju?

Woja….. Temat okrucieństwa wobec zwierząt oraz ludzi to jest temat który dotyka nas na codzień. W ostatnich dniach widzimy co się wydarzyło w Hejdyku i jak nie skutecznie została wyciszona sprawa przez Burmistrza Pisza ,który starannie chciał wyciszyć sprawę ze względu na wdzięczność za poparcie dla jego wladzy

Piszak

21:19, 2026-01-13

Referendum w Piszu nie dojdzie do skutku

Amatorów do rządzenia jest wielu, a to dlatego, że są oni przeświadczeni, iż każda władza daje pieniądze. Mała daje małe pieniądze, duża daje duże. Nie zdają sobie sprawy, że do zarządzania trzeba posiadać sporo wiedzy. Być burmistrzem to nie to samo, co być sołtysem. Wystarczy, żeby napadało 5 cm śniegu, to już powstają problemy, a jak spadnie - jak ostatnio - trochę więcej, to ta władza nie może poradzić, a ludzie mogą sobie nogi łamać.

Tekla

20:41, 2026-01-13

0%