Dom jednorodzinny, zdjęcie ilustracyjne Fot. Kamil Czaiński, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons
Rząd szykuje zmiany, które dotkną milionów właścicieli mieszkań i domów. Pojawi się nowy obowiązek, a brak reakcji może mieć konsekwencje finansowe.
Jak pisze Radio ZET, od miesięcy w rządzie trwają prace nad rozwiązaniem, które ma uporządkować informacje o tym, jak wykorzystywane są mieszkania i domy w Polsce. Chodzi o stworzenie centralnej ewidencji lokali – jednej bazy, w której znajdą się dane o każdej nieruchomości.
Założenie jest proste: państwo chce wiedzieć, czy lokal jest zamieszkany, wynajmowany, wykorzystywany komercyjnie czy po prostu stoi pusty. Dziś te informacje są rozproszone w różnych rejestrach i urzędach, a często w ogóle ich nie ma.
Nowa ewidencja ma to zmienić.
Zmiany oznaczają konkretne obowiązki dla właścicieli mieszkań i domów. Każdy lokal ma zostać przypisany do jednego numeru w centralnym systemie, a właściciel będzie musiał złożyć deklarację, w jaki sposób nieruchomość jest wykorzystywana.
Chodzi m.in. o wskazanie, czy mieszkanie służy do własnego zamieszkania, jest wynajmowane, użyczone komuś innemu, czy pozostaje niezamieszkane. Co istotne, informacje te mają być aktualizowane na bieżąco – a nie jednorazowo.
W praktyce oznacza to, że zmiana sposobu użytkowania lokalu będzie wymagała reakcji ze strony właściciela.
Jednym z głównych powodów wprowadzenia ewidencji są tzw. pustostany. W sytuacji, gdy na rynku brakuje mieszkań, a ceny rosną, rząd chce zmobilizować właścicieli niewykorzystywanych lokali do działania.
Rozważane są rozwiązania, które miałyby zachęcać do sprzedaży, wynajmu albo faktycznego zasiedlenia mieszkań, które dziś stoją puste. Jednym z pomysłów jest wyższe opodatkowanie takich nieruchomości – nie jako kara, ale jako bodziec ekonomiczny.
Im więcej mieszkań wróci na rynek, tym większa szansa na zahamowanie wzrostu cen.
Projekt przepisów ma być gotowy jeszcze w 2026 roku. Na razie trwają prace nad połączeniem już istniejących baz danych, takich jak rejestry nieruchomości czy ewidencje budynków, tak aby nie tworzyć systemu od zera.
Jeśli ustawa wejdzie w życie, nowe obowiązki obejmą właścicieli w całej Polsce – niezależnie od tego, czy posiadają jedno mieszkanie, czy kilka lokali inwestycyjnych.
Dla wielu osób będzie to pierwsza sytuacja, w której państwo wprost zapyta: co dzieje się z twoim mieszkaniem?
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piszanin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Mróz nie straszny, gdy gra Orkiestra!
Ludzie dawajcie kasę na ofsika. Ofsik część pieniędzy odda na Ukrainę, zorganizuje koncerty ,, róbta co chceta,, ,kupi jakieś plakaty za miliony, wypłaci sobie pensję około 30 tyś złotych miesięcznie i będzie miał pełen brzuszek. Po drugie po co ja płacę składkę zdrowotną ?
Fan Pana Kieliszka
10:52, 2026-01-25
Feryjna zabawa w pełni!
Dzień dobry mieszkańcom Pisza, to ja sam się obwiązałem tym łańcuchem. Jest obok mnie łańcuch i to potwierdzi. “Tak, potwierdzam” - powiedział łańcuch. Hau, hau.
Pies z Hejdyka
06:47, 2026-01-22
Feryjna zabawa w pełni!
Bo my robimy - nie gadamy. Nawet gdy planeta płonie. Bo słuszna linie ma naszą władza.
Klakier
00:59, 2026-01-21
Feryjna zabawa w pełni!
Szanowni mieszkańcy, ostatnia sesja Rady Miejskiej pokazała prawdziwe oblicze jednego z radnych, byłego kandydata na stanowisko Burmistrza Pisza, który na podstawie zasłyszanych plotek oskarżył byłą sołtyskę Hejdyka o znęcanie się nad psem i uruchomił wobec Niej potężną kampanię hejtu, w wyniku czego zmuszona była złożyć rezygnację ze stanowiska. Radny ten wykorzystał tę sytuację do bezpodstawne go ataku na Burmistrza Dariusza Kińskiego, oskarżając Go o bezczynność, co , po wysoce profesjonalnych wyjaśnieniach Pana Mecenasa Orłowskiego,okazało się nieprawdą. Po tej sesji to ten radny powinien zastanowić się nad zrzeczeniem się mandatu radnego. Jednym z tematów sesji było zimowe utrzymanie dróg gminnych, którego realizacja została pozytywnie oceniona przez radnych jak i społeczeństwo naszej gminy. Burmistrz Kiński doprowadził do powstania lodowiska na plaży miejskiej w Piszu, co jest wydarzeniem historycznym. Jego poprzednicy nie potrafili zrealizować tego przedsięwzięcia, w czym pomogła wspaniała menadżerka, Pani Dyrektorka MGOSiR Rymszewicz, za której zatrudnienie Burmistrz Kiński był wściekle atakowany przez grupkę awanturników - inicjatorów hecy referendalnej, których zamiarem było przeszkodzenie Burmistrzowi Kińskiemu w realizacji Jego dalekosiężnych planów, których efektem będzie radykalny wzrost dobrobytu.
Jot 23
20:48, 2026-01-20