Pogoda mocno miesza w rozkładach jazdy. Pasażerowie muszą liczyć się z opóźnieniami, zmianami tras, a nawet odwołanymi pociągami.
Trudne warunki atmosferyczne odbijają się na funkcjonowaniu kolei w całej Polsce. PKP Intercity ostrzega, że podróże mogą dziś wyglądać zupełnie inaczej niż wskazuje rozkład jazdy.
Przewoźnik poinformował, że w związku z niekorzystną pogodą na terenie kraju możliwe są opóźnienia oraz zmiany w kursowaniu składów. Chodzi przede wszystkim o marznące opady i oblodzenia, które utrudniają prowadzenie ruchu kolejowego.
– W związku z niekorzystnymi warunkami pogodowymi (marznące opady, oblodzenia) na terenie całego kraju możliwe są opóźnienia oraz zmiany w kursowaniu pociągów. Prosimy o bieżące śledzenie oficjalnych komunikatów
– przekazało PKP Intercity w oficjalnym komunikacie.
Oznacza to, że część pociągów może przyjechać znacznie później, a niektóre połączenia mogą zostać czasowo odwołane lub skrócone.
⚠️ Uwaga podróżni
— PKP Intercity (@PKPIntercityPDP) February 5, 2026
W związku z niekorzystnymi warunkami pogodowymi (marznące opady, oblodzenia) na terenie całego kraju możliwe są opóźnienia oraz zmiany w kursowaniu pociągów.
Prosimy o bieżące śledzenie oficjalnych komunikatów.@J_Malinowski @DariuszKlimczak @PiotrMalepszak… pic.twitter.com/eynCsWv7nV
Sytuacja ma związek z prognozami przedstawianymi przez synoptyków. IMGW informuje o możliwości występowania opadów deszczu ze śniegiem oraz marznącego deszczu, który powoduje gołoledź. Takie warunki są szczególnie niebezpieczne nie tylko na drogach, ale również dla infrastruktury kolejowej.
Oblodzone rozjazdy, sieć trakcyjna i tory mogą powodować spowolnienie ruchu, a w skrajnych przypadkach wstrzymanie przejazdów do czasu usunięcia zagrożenia.
Przewoźnik apeluje do podróżnych o bieżące sprawdzanie statusu swoich pociągów przed wyjazdem na dworzec. Aktualne informacje publikowane są w oficjalnych kanałach komunikacyjnych oraz w systemach sprzedaży biletów.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piszanin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Piją i wsiadają za kierownicę
Prezes miał racje. Nie rodzą dzieci bo w szyje dają. Mało tego jeszcze ciągoty do samochodu.
Jam Łasica
15:56, 2026-02-04
Piją i wsiadają za kierownicę
Zwalniamy i zwalniać będziemy. Bo my robimy, a nie gadamy. I stad ten sukces.
Klakier
18:09, 2026-02-03
Piją i wsiadają za kierownicę
Kochani mieszkańcy Gminy Pisz, najważniejsza w pracy Burmistrza Pisza jest skuteczność. Jeżeli konieczne jest zwolnienie z pracy osoby, której dalsza praca jest szkodliwa dla Gminy Pisz, to najważniejszy jest skutek a nie koszty osiągnięcia tego skutku. I tak powinien działać Burmistrz Dariusz Kiński, a wzorem takiego właśnie działania był Burmistrz Szymborski. Powinniśmy rozliczać i oskarżać nie Burmistrza Kińskiego lecz Jego byłego przegranego konkurenta w wyborach Burmistrza Kińskiego w 2024 r.,który składając oświadczenie majątkowe zataił część swoich dochodów, co może być uznane za popełnienie przestępstwa . Czy taki osobnik powinien nadal być radnym? Jak on śmie oskarżać naszego Burmistrza Kińskiego o popełnienie czynów przestępczych.
Jot 23
17:39, 2026-02-03
Piją i wsiadają za kierownicę
Drodzy mieszkańcy, grupka awanturników, na czele z radnym, który przegrał wybory na Burmistrza Pisza, usiłuje przedstawić Burmistrza Dariusza Kińskiego jako niemalże przestępcę, który za chwilę zasiądzie na ławie oskarżonych. Tymczasem nikt nie postawił Burmistrzowi Kińskiemu żadnych zarzutów karnych, a prowadzone przez odpowiednie organy śledztwo jest tylko i wyłącznie skutkiem donosów osób sfrustrowanych, którzy usiłują dorwać się do władzy, wymyślając niestworzone zarzuty wobec Burmistrza Kińskiego. Są to ci sami wywrotowcy, którzy za czasów Burmistrza Szymborskiego pisali setki donosów do różnych instytucji, a które nigdy się nie potwierdzały i powodowały tylko przesłuchania setek ludzi i ogromne koszty. Burmistrz Kiński nie obawia się tych osób, które swoimi działaniami stawiają się poza naszą społecznością, co potwierdzone zostało przez wynik tej całej hecy referendalnej. Burmistrz Kiński nie przejmuje się też rzekomymi odszkodowaniami dla byłej Dyrektorki PDK, które będą płacone z budżetu Gminy Pisz. Jest On przekonany, że sprawiedliwość zwycięży, a była Dyrektorka PDK nie wróci na swoje stanowisko, podobnie jak wiele lat temu były Dyrektor szkoły Bednarczyk nie wrócił na swoje stanowisko, mimo że Burmistrz Szymborski przegrał z nim wszystkie sprawy sądowe.
Jot 23
22:12, 2026-02-02