Zamknij

Dodaj komentarz

Międzynarodowi inwestorzy przejmują InPost. Co to oznacza dla odbiorców przesyłek?

Źródło: Business Insider Polska / WP 12:00, 09.02.2026
Skomentuj InPost zmienia właściciela. Klienci pytają, co teraz z paczkami Fot. DMCGN, CC BY 4.0, via Wikimedia Commons

Jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich firm logistycznych zmienia właścicieli. W grę wchodzą miliardy euro i międzynarodowi gracze z najwyższej półki.

Informacja o zmianach właścicielskich w InPost obiegła dziś krajowe media. Spółkę ma przejąć międzynarodowe konsorcjum inwestorów. W jego skład wchodzą fundusz Advent International, logistyczny gigant FedEx, wehikuł inwestycyjny A&R Investments oraz grupa finansowa PPF Group.

Ustalona cena to 15,60 euro za jedną akcję. Cała operacja wyceniana jest na około 7,8 miliarda euro. Sfinalizowanie przejęcia planowane jest pod koniec 2026 roku, o ile spełnione zostaną wszystkie wymagania formalne i regulacyjne.

Kto będzie miał ile?

Po zamknięciu transakcji udziały w nowej strukturze mają zostać podzielone między inwestorów. Największe pakiety – po 37 procent – obejmą Advent oraz FedEx. A&R Investments ma posiadać 16 procent, natomiast PPF Group 10 procent.

Taki układ oznacza połączenie kapitału finansowego z doświadczeniem branżowym. Szczególnie istotna jest obecność FedEx, który zapowiada współpracę z InPost w zakresie tzw. ostatniej mili, czyli końcowego etapu dostawy do klienta.

Co z polskim charakterem firmy?

Założyciel i prezes spółki, Rafał Brzoska, podkreśla, że zmiana właścicielska ma otworzyć firmie drogę do dalszego rozwoju w Europie. Zapewnia jednocześnie, że centrala przedsiębiorstwa, kluczowa kadra menedżerska oraz zaplecze technologiczne pozostaną w Polsce.

Według zapowiedzi Brzoska nadal ma aktywnie kierować grupą, a nowi partnerzy mają zapewnić dostęp do know-how, kapitału i zaplecza potrzebnego do dalszej ekspansji.

Dlaczego cena jest tak wysoka?

Proponowana stawka za akcję oznacza znaczący wzrost względem wcześniejszych notowań. Dla akcjonariuszy to atrakcyjna oferta, co tłumaczy poparcie części inwestorów instytucjonalnych dla całej operacji. Transakcję pozytywnie ocenił również specjalny komitet powołany przez władze spółki, wspierany przez zewnętrznych doradców finansowych.

Finansowanie ma pochodzić zarówno z kapitału własnego inwestorów, jak i z kredytów bankowych udzielonych na długi okres.

Co dalej z paczkomatami i usługami?

Nowi właściciele zapowiadają dalsze inwestycje w rozwój technologii oraz sieci urządzeń do samodzielnego odbioru przesyłek. W planach jest też zacieśnienie współpracy przy obsłudze przesyłek e-commerce w Europie Zachodniej.

Ostateczne domknięcie przejęcia zależy od uzyskania wymaganych zgód urzędów antymonopolowych oraz zebrania odpowiedniego poziomu akceptacji ze strony akcjonariuszy. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z harmonogramem, pod koniec przyszłego roku InPost znajdzie się już pod kontrolą nowego międzynarodowego konsorcjum.

Mimo dużych zmian właścicielskich nie ma powodów do niepokoju – firma zapewnia, że dla klientów nic się nie zmieni, a wszystkie usługi, w tym nadawanie i odbiór przesyłek, będą funkcjonować na dotychczasowych zasadach i bez zakłóceń.

(Źródło: Business Insider Polska / WP)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piszanin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Ostrzeżenie pierwszego stopnia dla Pisza i okolic

Mróz nieźle trzyma już od kilku tygodni i żadnemu z miejscowych decydentów nie przyszło do głowy, że należało by urządzić lodowisko dla młodzieży. Nawet dwa, po jednej i drugiej stronie Pisy. Wystarczyłoby polać wodą szkolny plac. Czy dostrzegacie, drodzy Czytelnicy, u decydentów umysłowe lenistwo?

Łyżwiarka

18:33, 2026-02-08

Mróz nie straszny, gdy gra Orkiestra!

Płyn z kieliszka mocno ci nadwyrężył mózg, skoro pleciesz takie bzdury. Ciebie nie stać nawet puścić bezinteresownie bąka, a chciałbyś, żeby Owsiak za darmo robił tak wielką robotę. Bardzo wielką, bo po części wyręcza państwo. Wstydziłbyś się się lepiej otwierać swoją nieokrzesaną gębę.

Do fana Kieliszka

17:44, 2026-02-08

Piją i wsiadają za kierownicę

Panie Darku nie poddawaj się nie zważaj na hejt, bo on jest był i zawsze będzie skierowany do każdego kto jest osobą barwną i wyróżniającą się. Pamiętaj tak jak masz grupę przeciwników, tak masz też grupę zwolenników, którzy popierają, to jak walczysz i nagłaśniasz sprawy. Nie zmieniaj się walcz a będzie Ci w przyszłości dane. Nagłaśniaj pokazuj przyjdzie czas, że ludzie zobaczą i zrozumieją to co Pan teraz już widzi i wszystko odwróci się na pana korzyść. Nie znamy się osobiście, ale życzę powodzenia !

Do Darka Kaczkowskie

15:55, 2026-02-07

Piją i wsiadają za kierownicę

Wszyscy ekscytują się tym,że radny Dariusz Kaczkowski przegrał sprawę z Dyrektor MGOSiR w Piszu Alicją Rymszewicz przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Olsztynie, ale nikt nie zauważył, że tylko dlatego przegrał , bo nie wniósł opłaty 100 zł w wyznaczonym terminie. Sąd nie zajmował się merytoryczną zawartością skargi radnego - odrzucił skargę tylko z uwagi na brak opłaty.

AndrzejRumun

11:11, 2026-02-06

0%