W upalne piątkowe południe uroczyście przecięto wstęgę nowej sali gimnastycznej przy Szkole Podstawowej Nr 2 w Piszu. Od tej pory wszystkie szkoły w naszym mieście posiadają salę gimnastyczną.
"To, co dziś jest rzeczywistością, wczoraj było tylko marzeniem" - przez 50 lat Szkoła Podstawowa Nr 2 w Piszu była obiektem bez sali gimnastycznej. Na betonowym boisku "dwójki" wielokrotnie dochodziło do otarć kolan - również z udziałem małego Piszanina - absolwenta tej szkoły.
Budowa nowej sali trwała od marca 2009 do maja 2010 r. Koszt inwestycji wyniósł 2 027 165,55 zł i prawie w całości sfinansowany został przez Gminę Pisz. 200 tys. zł gmina pozyskała z Ministerstwa Sportu i Turystyki. Inwestycja polegała na dobudowie sali gimnastycznej do istniejącego budynku szkoły wraz z salami dydaktycznymi oraz zapleczem sanitarnym. Utworzono też salę językową, która została wyposażona ze środków unijnych. Sala gimnastyczna posiada wymiary zewnętrzne 22,96m x 16,10m.
Na uroczystość, oprócz burmistrza Pisza, radnych, starosty, proboszcza Kwarcińskiego, dyrektorów jednostek oświatowych podległych gminie, przedstawicieli wykonawców i kuratorium oświaty przybyli wiceminister edukacji Zbigniew Włodkowski oraz senator Marek Konopka. Wszyscy zgodnie chwalili dyrektor szkoły, Krystynę Kamkę, za upór w pozyskiwaniu środków na rozbudowę "dwójki". Burmistrz zapowiedział otwarcie kolejnych inwestycji, wiceminister obiecał dodatkowe środki na doposażenie sali, a senator wręczył piłkę z podpisami senatorów.
Po części oficjalnej dzieci przygotowały przedstawienia artystyczno - sportowe.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piszanin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Piją i wsiadają za kierownicę
Co to za pijak co miał 0,2 promila. Od wachania korka od butelki chyba. U nas w PGR Kaliszki jeden taki był, co nie wskazał do kombajnu zanim nie obalił pół litra. I nawet o skibę nie pojechał krzywo. Taki był herbatnik. Drugi to Komarem to jak do Białej po flaszkę jechał to miał za 3 promile. I jechał prosto jak po szynie.
Kieliszek z PGR Kali
20:09, 2026-01-30
Mróz nie straszny, gdy gra Orkiestra!
Tak do wiadomości dla wszystkich miłośników Burmistrza Kińskiego - 29.01.2026r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie stwierdził nieważność zarządzenia Burmistrza Kińskiego o odwołaniu Pani Natalii Kucisz ze stanowiska Dyrektora Piskiego Domu Kultury. I co teraz Panie Kiński?
AndrzejRumun
11:56, 2026-01-30
Feryjna zabawa w pełni!
Dawno, dawno temu, kiedy kierownikiem szkoły podstawowej przy ul. Lipowej był p. Suchodolski, w czasie ferii zimowych, pan woźny wyciągał z piwnicy igelitowego węża i polewał nim boisko wieczorem, i w nocy kilka razy. Tak powstawało lodowisko, a dzieci miały gdzie spędzać czas. Kiedy w szkołach tych zaczęto nazywać dyrektorami, to do ich głów takie pomysły nie mają prawa się dostać. Pan Burmistrz miłościwie nam panujący mógłby nawet na nich wymusić, aby w paru szkołach powstały takie lodowiska, ale on nie ma przecież czasu myśleć o takich sprawach, on ma przecież na głowie Grafa Yorka!
Rekuć
20:48, 2026-01-29
Referendum w Piszu nie dojdzie do skutku
Nasze miasto nie ma szczęścia do wybranych władz - powiadał mój sąsiad. - Nie miał szczęścia, bo wybierali nieudaczników. Dbali oni jedynie o swój interes, w istocie mieli o sobie wygórowane mniemanie, że są wyjątkowo mądrzy i we wszystkich sprawach mają rację.Widać to jak buduje się Piski Dom Kultury. Przysypał go chwilowo śnieg, przyjdzie odwilż, woda wsiąknie w mury itd.
Ewelina
12:08, 2026-01-28