O tym, że przysłowie "Człowiek uczy się przez całe życie" istnieje nie tylko w teorii, lecz w praktyce, udowodnili uczestnicy wtorkowego spotkania w Piskim Domu Kultury.
Kilkudziesięcioosobowa grupa rencistów i emerytów, w większości kobiet zapoznała się z ofertą Piskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Na pytania zebranych odpowiadali - Marek Piotrowski, w jednej osobie dyrektor PDK i PUTW, oraz komendant Straży Miejskiej Kazimierz Podsiad, który poprowadzi zajęcia z samoobrony i rekreacji ruchowej. Obecna była również Agnieszka Tańcula - wicedyrektor uniwersytetu, a także Stanisław Malinowski - członek Rady Programowej.
Pierwsze zajęcia, w ramach tzw. semestru zerowego" odbędą się 26 kwietnia i zakończą się prawdopodobnie w lipcu. Uczestnicy mogli zadeklarować chęć udziału w kółkach zainteresowań, grupach tematycznych oraz ćwiczeniach.
- Każdy z Państwa ma prawo wyboru. Jeżeli ktoś ma taką cierpliwość, wytrzymałość, siłę może zapisać się do wszystkich grup tematycznych. Semestr zerowy jest po to, aby się bliżej zapoznać, przedstawić działalność naszego uniwersytetu. Ma dopracować pewne elementy, m.in; które dni i godziny będą najbardziej Wam pasowały - zachęcał Kazimierz Podsiad
Największym zainteresowaniem cieszyła się informatyka, na którą zapisało się 30 osób. - W związku z tym zapewne utworzymy 3 lub 4 grupy, aby każda z osób miała swobodny dostęp do komputera - zapewnia Marek Piotrowski.
Ponadto odbędą się zajęcia m.in.: z języka angielskiego, niemieckiego, rosyjskiego. Nie zabraknie zajęć tanecznych, plastycznych, podstaw psychologii. Na miłośników kultury czekają: kącik poetycki, spotkania autorskie, kółko teatralne. Z kolei dla amatorów sportu przygotowano basen, siłownię i aerobik.
Skąd pochodzą pieniądze na działalność uczelni?
- Piski Uniwersytet Trzeciego Wieku działa w strukturach Piskiego Domu Kultury. Pieniądze na jego działalność pochodzą z budżetu gminy - zaznacza Marek Piotrowski. - Pozostałą, niewielką część dofinansowania stanowią wpływy z czesnego (40 zł) i wpisowego (10 zł). Trwa kompletowanie kadry dydaktycznej. Na dziś wiadomo, że w jej skład wejdą m.in. wykładowcy akademiccy, a także być może sami studenci - specjaliści w określonej dziedzinie. Ich praca ma odbywać się na zasadzie wolontariatu. Wstępną propozycję zajęć tanecznych otrzymała była pracownica PDK-u Irena Alicka.
Tym razem nie będzie ocen. Na zakończenie każdy z abiturientów otrzyma zaliczenie do indeksu. Warunek otrzymania wpisu jest jeden - co najmniej 70% obecność na wszystkich zajęciach.
Jeśli nic nie stanie na przeszkodzie, od października ruszy pierwszy semestr studiów.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piszanin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Kawa z Piszaninem powraca - Sesja RM na temat MSR
nawet , jak MSRu nie będzie i ratownictwa nie będzie to działka pod młotek nigdy nie pójdzie. Chyba, że gmina będzie niewypłacalna. Przy Kińskim wszystko możliwe, że możemy pość z torbami.
mieszkaniec
08:53, 2026-04-11
Kawa z Piszaninem powraca - Sesja RM na temat MSR
Chyba nie myslicie,ze dzialka w okartowie po przejeciu przez MSR nie pojdzie pod mlotek i pod developerke.Az tak uczciwi to wodniacy z okartowa chyba nie sa.
kamil
03:19, 2026-04-11
Kawa z Piszaninem powraca - Sesja RM na temat MSR
Za obecny stan Piskiego Domu Kultury odpowiada imprezowicz i celebrytka Dariusz Kiński zwany burmistrzem. Wielka pomyłka Pisza
Zbulwersowany piszak
21:32, 2026-04-10
Kawa z Piszaninem powraca - Sesja RM na temat MSR
w sierpniu 2025 r. czasopiśmie "Murator" była dokładnie opisana 8 letnia budowa PDK łącznie z ustaleniami kontroli NIK. Były też wypowiedzi osób odpowiadających za ta budowę. Szacowano wtedy, że zaawansowanie inwestycji jest na poziomie 72%, a do jej ukończenia potrzeba 1 lub 2 lata. Jest kwiecień 2026. Na budowie w tym czasie nie wydarzyło się nic, nie został przez Burmistrza Kińskiego wdrżony żaden skuteczny plan działania. Nie ma zabezpieczenia finansowego tej inwestycji, nie zostały rozstrzygnięte przetargi, a do września, czy coś takiego budowa ma być zakończona bo inaczej gmina zwróci cała dotację + odsetki - uzbiera się tego grubo ponad milion . A na sesji tak jakby sprawy nie było. Gdyby nie mieszkaniec to nic byśmy nie wiedzieli co się na tej budowie dzieje. Straciliśmy praktycznie już rok 2026. TO JEST JUZ 9 ROK BUDOWY!!! Ile ta budowa będzie kosztowała, 40, 50 milionów, a może ten pałac-lepianka zostanie rozebrany? Obstawiam, że to to zostanie rozebrane.😠
PDK
13:54, 2026-04-10