1 lipca, Plac Daszyńskiego, temperatura powyżej 30 stopni, źródeł wody brak. Aby choć na chwilę ulżyć zgrzanym mieszkańcom, strażacy z Pogobia zorganizowali prowizoryczną, ale skuteczną mgiełkę.
Mieliśmy fontannę - wspominają napotkani w upalnych okolicznościach piszanie - jak wyglądała, tak wyglądała, ale spełniała swoją rolę w taki dzień, jak ten.
U nas tak jest, najpierw coś się stawia, wydaje pieniądze, by potem zostawia na zmarnowanie. Wstyd.
Jak dowiedzieliśmy się fontanna nie zadziała w najbliższym czasie, prawdopodobnie już w ogóle. System był źle skonstruowany, woda nie była odprowadzana i popsuło się. Koszt naprawy szacowany jest w tysiącach... setkach tysięcy. Prędzej zatem doczekamy się nowej fontanny, niż remontu tej obecnej.Ja rozumiem oszczędności, ale nie włączyć fontanny w upał? Dlaczego?
Dobrze, ale dlaczego nie ma choćby kurtyny wodnej? - pytają piszanie.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
W ZSZ otwarto wirtualną strzelnicę
Wirtualna strzelnica ???....... naprawdę?,.........na REALNE zagrożenia?!!!!! Teoretyczne państwo z teoretycznym przygotowaniem na prawdziwe zagrożenia. Ot i cała czecia polin. A w razie co, to dzieciaki ze zdjęć (przeszkolone wirtualnie) w kamasze i w okopy? Kiedy i gdzie prawdziwa strzelnica, lekcje przysposobienia obronnego? Grunt to zrobić groźną minę do fotki.
r.o.
15:24, 2026-01-14
Potrzebna edukacja czy sianie niepokoju?
Dla upadliny miliardy z naszych podatków,socjal, bezpłatna opieka lekarska, darmowe studia, wyżywienie,akademik .Dla Polaków coraz to nowsze zakazy,nakazy,kary,daniny,opłaty i podatki no i uśmiechnięta koalicja po dwóch latach wydaliła z siebie poradnik pisany chyba przez przedszkolaka.
Fan Pana Kieliszka
14:56, 2026-01-14
W ZSZ otwarto wirtualną strzelnicę
Kochani to wszystko dzięki Panu Burmistrzowi. Pan burmistrz nie śpi nie je tylko cały czas myśli jak wszystkim zrobić dobrze. Jest miły,ładny,pachnący i mądrzejszy niż encyklopedia i cały internet.
Fan Pana Kieliszka
14:44, 2026-01-14
Potrzebna edukacja czy sianie niepokoju?
Ten nieporadnik wydany przez niewładzę może się przydać jedynie w wychodku. Uważają , że ochrona ludności (czyli nas) sprowadza się do wydania tzw poradnika (za nasze pieniądze) z którego wynika, że to my sami mamy się zabezpieczyć przed ewentualnymi zagrożeniami a oni jeszcze ze wszystkich sił będą nam to utrudniać (brak schronów, nakaz wymiany starych źródeł ciepła nie wymagających prądu, na pompy ciepła, brak realnej struktury obrony cywilnej, straszenie społeczeństwa i potencjalnych inwestorów bliskością granicy FR (co skutkuje zapaścią gospodarczą regionu), minister obrony w osobie pediatry, etcetera, etcetera. Zastanówmy się co, lub kto jest dla nas zagrożeniem?
r.o.
11:54, 2026-01-14