Zamknij

W poszukiwaniu zagubionych Mazur

00:00, 28.12.2004
Skomentuj

Jesteśmy w szczególnym okresie w historii wolnych Mazur. Wszelkie dziejowe zawieruchy jawią się nam jak lekka i klasyczna idylla. Nic jednak bardziej złudnego. Potworne męki przeżyli nasi protoplaści w okrutnym tyglu wojennym. Piękna od soczystych, zgoła z tęczowych barw mazurska ziemia pokryta jest niezliczoną ilością niezatartych blizn. Szczególnie nasz powiat ukrywa uschnięte w leśnych połaciach pamięci naszych przodków. Ich oczy utrwaliły nieskalaną cywilizacyjnie krainę obfitą w dobra przyrody. Gwar, ludowe przyśpiewy i dźwięki młota kowalskiego zamilkły na wieki w leśnym mchu. Powoli klucz czasu zamyka tę kartę.



Ściany leszczyn wyrosłe na zgliszczach domostw pokazują jak przewrotne mogą być karciane rozdania. Turyści podążający leśnymi drogami, również i my, ze zdumieniem odkrywamy fragmenty zagubionej cywilizacji. Na współczesnych mapach, już z rzadka, w miejscu nieistniejących wsi istnieje piktogram krzyżyka. Powoli ulotnią się i te delikatne oznaczenia. Zniknie jak w Pompejach wszelka pamięć o narodzie mazurskim. Żeliwne krzyże rozłoży w końcu gryząca rdza i co silniejsze jeszcze, momentami wyrzucą z siebie wspominkowy apel!

Dlatego już dziś należy przedsięwziąć działanie polegające na jak największym przybliżaniu tej oblepionej molami historycznej karty.

Prezentowana mapa ukazuje jak niezwykle dużo wsi wchłonęła narcystyczna, narodowosocjalistyczna "manna z nieba". W latach trzydziestych na naszych terenach forsowana była wielka akcja, której pokłosiem jest niemal całkowite wymazanie ludu mazurskiego.



My możemy i mamy obowiązek (dzięki wynalazkowi dziejowemu jakim jest żywa sieć internetowa) wskrzesić życie tych miejsc. Może wspaniałą odmianą dla naszych weekendowych tradycji będzie wspólne odwiedzanie zagubionych wsi. Proponuję wspólne wyprawy, połączone z opowieściami o magii naszej ziemi, emanującej pełną paletą wzruszeń. Dla internatów zaś nasze relacje będą nowym zapisem historycznym. Niech to będzie nasza wirtualna replika Mazur, odbudowana bajt po bajcie, tak jak analogia do "kamień po kamieniu". Ta nowa forma przekazu pozwoli rozpowszechnić ten zakątek na całą cyberprzestrzeń.


Breyt
(1)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz(0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piszanin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%