Głównym celem wyprawy było zwiedzanie Dziadowa i okolic, w tym oglądanie zniszczeń w Puszczy Piskiej z wieży i punktu widokowego w rejonie Szast.
Ponad 30-osobowa grupa rowerzystów, w celu zregenerowania sił, zatrzymała się w Liskach, gdzie na terenie tamtejszej Szkoły Podstawowej rozpaliła ognisko i pałaszowała kiełbaski.
Na chłód nikt nie narzekał. Uśmiechy dzieci aż nadto rozgrzewły atmosferę. Takich inicjatyw nigdy nie jest za wiele. Dobrze, że organizacji, którym los dzieci nie jest obojętny, nie brakuje. Do sukcesu tej wycieczki przyczyniło się Młodzieżowe Centrum Wolontariatu w Piszu oraz sekcja Stowarzyszenia Olimpiady Specjalne Polska przy OSW w Łupkach.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piszanin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz