Przyjrzeliśmy się najnowszemu raportowi GUS prezentującemu sytuację społeczno-gospodarczą województw. Obszarem naszych zainteresowań były zarobki mieszkańców województwa warmińsko-mazurskiego i ceny, jakie muszą zapłacić za towary w swoim regionie.
Z raportu Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że porównaniu z grudniem 2020 r. zaobserwowano poprawę sytuacji na rynku pracy w Polsce. W większości województw odnotowano wzrost zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw, zwiększyła liczba ofert pracy. - To informacje ogólnokrajowe.
Jak te optymistyczne dane mają się do naszej, warmińsko-mazurskiej rzeczywistości?
Warmińsko-mazurskie, obok lubuskiego znalazło się w grupie województw o najniższym wynagrodzeniu. Przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto wyniosło 4 864 zł. było najniższe w Polsce po świętokrzyskim - 82,6% średniej krajowej.
Najwyższy poziom wynagrodzeń, bez zaskoczenia, utrzymywał się w województwie mazowieckim.
Przeciętne zatrudnienie kształtowało się u nas na poziomie 136,2 tys. osób, tj. o 1,3% niższym niż w 2020 r. - był to najgłębszy, po lubuskim, spadek w Polsce.

A za te niższe pensje, trzeba kupić towary, jak się okazuje, za ceną wyższą niż średnia krajowa o 0,2 p. proc., tj. nastąpił wzrost cen towarów o 5,3%.
Wzrost cen towarów i opłat:
- związanych z edukacją (o 7,0% wobec 5,0%),
- napojów alkoholowych i wyrobów tytoniowych (o 2,8% wobec 2,1%),
- żywności i napojów bezalkoholowych (o 3,4% wobec 3,2%)
- towarów i usług w zakresie rekreacji i kultury (o 5,2% wobec 5,1%).
- ceny odzieży i obuwia (o 0,6% wobec spadku o 0,2% średnio w kraju).
- o 6,5% zwiększyły się ceny związane z mieszkaniem.
Odnotowano mniejszy niż przeciętnie wzrost cen artykułów i usług związanych ze zdrowiem (3,0% wobec 3,3%) oraz w zakresie transportu (13,3% wobec 14,4%).
Jak wynika z raportu, w 2021 r. średnioroczny wzrost cen w kraju był najwyższy od 20 lat.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz