Zaledwie kilka dni pozostało do Wszystkich Świętych. Trwają gorące przygotowania do tego, aby groby naszych najbliższych wyglądały wyjątkowo. Wielu zdążyło już zakupić znicze i sztuczne wiązanki, niektórzy czekają do ostatniej chwili.
Ja zrobiłam zakupy w markecie. Tam zawsze są promocje i wyda się mniej - mówi pan Janina - wiązanki robię sama ze sztucznych kwiatów i igliwia, tak jest taniej.
To wydaje się dobrym rozwiązaniem, bo wiadomo, im bliżej 1 listopada, tym ceny wyższe. Niemniej jednak to w supermarketach i hipermarketach nastąpił najwyższy wzrost cen zniczy - ponad 30 procent w stosunku do roku ubiegłego. Ceny żywych kwiatów i wiązanki ze sztucznych również poszybowały w górę na podobnym poziomie.
Zawsze wtedy jest najdrożej - kontynuuje pani Janina - to rozwiązanie dla tych, którzy odwiedzają jeden lub dwa groby. Ja mam ich znacznie więcej.
I to chyba najlepsze rozwiązanie - by było elegancko, uroczyście, a nasze portfele nie uszczupliły się aż nadto.Kto ma czas, ten wyszukuje na promocjach - mówi pani Małgorzata - ja przyszłam dziś posprzątać, jutro kupię znicze i chryzantemy ceny w sklepach są podobne. Ale od lat już hołduje zasadzie im mniej, tym lepiej. Bo najważniejsza jest pamięć o bliskich zmarłych, nie rywalizacja o to, na którym z grobów stanie więcej zniczy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piszanin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz