Trwają zmiany na stanowiskach kierowniczych w Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku. Z funkcji nadleśniczych odwołano Roberta Trąbkę i Krzysztofa Czaporowskiego. Marek Gruzeł został nowym nadleśniczym Nadleśnictwa Pisz.
Nadleśnictwo jest podstawową, samodzielną jednostką organizacyjną Lasów Państwowych działającą na podstawie ustawy o lasach. Podlega Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych, która prowadzi nadzór i koordynuje działania na swoim terenie. Na czele nadleśnictwa stoi nadleśniczy powoływany i odwoływany przez Dyrektora Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych.

31 stycznia 2024 r. Dyrektor Generalny Lasów Państwowych Witold Koss powołał nowego zwierzchnika Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku - Tadeusza Wilczyńskiego. Po zmianach personalnych w Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku, nastąpiła również rotacja w nadleśnictwach.
W lutym odwołany został nadleśniczy Nadleśnictwa Drygały Andrzej Czerepko, p.o. nadleśniczego pełni obecnie Michał Sobecki, zatrudniony wcześniej w Nadleśnictwie Pisz. Również w lutym odwołano nadleśniczego Nadleśnictwa Maskulińskie - Krzysztofa Czaporowskiego. Powołano Krzysztofa Skowrońskiego - inżyniera nadzoru z Nadleśnictwa Pisz.
Robert Trąbka, arch. Piszanin.
Po 14 latach nastąpiła zmiana nadleśniczego Nadleśnictwa Pisz. Powołany w 2010 r. Robert Trąbka, 15 kwietnia 2024r. został odwołany ze stanowiska.
24 kwietnia br., dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku powołał na stanowisko nadleśniczego Nadleśnictwa Pisz Marka Gruzła dotychczasowego zastępcę nadleśniczego w Nadleśnictwie Nowogród.
Marek Gruzeł. Fot. Piszanin
Marek Gruzeł związany jest z leśnictwem od prawie 30 lat. Zaczynał od funkcji podleśniczego w Puszczy Knyszyńskiej. Od 15 lat był zastępcą nadleśniczego w Nowogrodzie.
Zapytaliśmy nowego nadleśniczego jaka jest różnica w lasach pod Nowogrodem, a Piszem.
Lasy w okolicach Nowogrodu i Pisza są podobne. Pomimo różnic w proweniencji drzew, w obu obszarach występują podobne lasy sosnowe. Fauna jest również zbliżona. Ten typ lasu jest mi dobrze znany - powiedział Piszaninowi Marek Gruzeł. W Nadleśnictwie Nowogród jest znacznie mniejsze zalesienie (16 tys hektarów lasów) niż w Nadleśnictwie Pisz (36 tys. hektarów lasów). W obu nadleśnictwach trzeba ściśle współgrać ze społecznością. W Nowogrodzie jest większa gęstość zaludnienia, ale w Piszu trzeba podejść z większym zrozumieniem do kwestii turystycznych.
Przed nowym nadleśniczym sporo wyzwań i pracy. W najbliższym czasie Marek Gruzeł będzie poznawał wszystkie aspekty Puszczy Piskiej z perspektywy poszczególnych leśnictw.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz