Pożar wybuchł na terenie poligonu w Orzyszu. W akcji gaśniczej brały udział trzy samoloty typu dromader i kilkanaście zastępów straży pożarnej.
Szybka akcja straży pozwoliła uchronić las. Ze wstępnych szacunków wynika, że spłonęło około 50 hektarów trawy i 50 hektarów wrzosowiska. W akcji oprócz samolotów brało udział kilkanaście zastępów PSP, WSP i OSP z terenu powiatu piskiego.Trwają ćwiczenia ze strzelania ostrą amunicją, a trawa jest wysuszona, to sprzyja zaprószeniom ognia - komentuje mł. bryg. Grzegorz Kuliś KP PSP Pisz - niewielkie zarzewia są gaszone na miejscu przez jednostki wojskowej straży pożarnej. Gdy ogień zaczyna się niebezpiecznie rozprzestrzeniać, wówczas jednostki lokalne straży pożarnej ruszają z pomocą. Tak było w tym przypadku.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piszanin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz