Policjantka wracając ze służby zobaczyła w przydrożnym rowie samochód, a w nim trzy osoby. Okazało się, że kierowca i pasażerowie byli pijani. Jeden z nich posiadał przy sobie także woreczek z marihuaną.
W sobotę w nocy policjantka piskiej komendy, wracając ze służby zobaczyła w przydrożnym rowie pojazd. Natychmiast powiadomiła służby ratownicze. Kierowca i pasażerowie spali. Po udzieleniu pomocy medycznej cała trójka trafiła do komendy. Żaden z mężczyzn, ani kobieta nie przyznawali się do kierowania autem.
Po zbadaniu stanu trzeźwości okazało się, że Dariusz G. miał prawie 2 promile, jego kolega Piotr J. ponad dwa promile, a koleżanka Monika O. ponad promil alkoholu w wydychanym powietrzu. Zatrzymani trafili do policyjnego aresztu. Podczas zatrzymywania, w paczce papierosów 25- letniego Piotra J. policjanci znaleźli woreczek z suszem roślinnym. Badanie przeprowadzone narkotesterem potwierdziło, że była to marihuana.
Wczoraj zatrzymani zostali przesłuchani. Zarzut kierowania pojazdem i spowodowania kolizji usłyszał Dariusz K., 36 - letni mieszkaniec Łomży. Piotr J., mieszkaniec Ostrołęki został przesłuchany w związku z posiadaniem narkotyków. Jeśli specjalistyczne badania w laboratorium potwierdzą, że zabezpieczony susz roślinny jest marihuaną, to Piotrowi J. grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Źródło: KPP Pisz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piszanin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz