Na początku lipca skradziona została łódź motorowa przycumowana do brzegu nad jeziorem Roś w jednej z miejscowości wypoczynkowych w gminie Pisz. Była to łódź z silnikiem zaburtowym należąca do mieszkańca Warszawy. Właściciel wycenił jej wartość na kwotę 50 tysięcy złotych.
Po otrzymaniu tej informacji policjanci zaczęli wyjaśniać okoliczności tej sprawy. Rozpoczęli od poszukiwania skradzionej łodzi. Do działań tych zaangażowany został piski patrol wodny, który w tym czasie pełnił służbę właśnie na tym jeziorze. Wodniacy sprawdzili nabrzeże. Sprawdzając trzcinowisko odnaleźli skradzioną łódź. Stała ona około 30 metrów w głąb trzcin po drugiej stronie akwenu. Funkcjonariusze przekazali ją właścicielowi.
Wykonując dalsze czynności w tej sprawie, jeszcze tego samego dnia, kryminalni ustalili, a następnie zatrzymali sprawcę kradzieży tej łodzi. Był to 18-letni mieszkaniec piskiej gminy. Mężczyzna przyznał się do postawionego mu zarzutu. Nie kwestionował swojej winy.
Sprawa ma charakter rozwojowy. Kryminalni z Pisza planują zatrzymania kolejnych osób.
18-latkowi grozi teraz kara nawet 5 lat pozbawienia wolności.
Źródło: Policja Pisz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piszanin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz