Policjanci zatrzymali gościa weselnego, który wracając z innymi z przyjęcia awanturował się w samochodzie. Kierowca najpierw zwracał mu uwagę, aby zachowywał się spokojnie w pojeździe, a gdy to nie pomagało powiadomił policję o agresywnym pasażerze. Okazało się, że awanturujący się gość to ojciec panny młodej, który noc spędził w policyjnym areszcie.
W nocy z soboty na niedzielę oficer dyżurny piskiej komendy otrzymał zgłoszenie od kierowcy wiozącego gości z wesela. Według zgłaszającego jeden z pasażerów, będący pod działaniem alkoholu, jest bardzo agresywny.
Kierowca pojazdu marki Bus Iveco jechał w stronę Orzysza. Widząc nadjeżdżający radiowóz zatrzymał się na przystanku autobusowym w miejscowości Jeglin tak, aby funkcjonariusze pomogli mu z awanturującym się mężczyzną.
Jak się okazało wynajęty pojazd przewoził gości z wesela. Jeden z nich zachowywał się wyjątkowo agresywnie, krzyczał i prowokował innych krewnych do bójki. Mężczyzna był pod znacznym działaniem alkoholu, stąd nie reagował na prośby ze strony pozostałych gości, aby zachowywał się spokojnie.
W trakcie wykonywania dalszych czynności funkcjonariusze ustalili, że awanturujący się gość to 60-letni mieszkaniec powiatu giżyckiego, ojciec panny młodej.
Z uwagi na to, że mężczyzna stwarzał zagrożenie zarówno dla siebie, jak i dla innych, funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę w policyjnym areszcie do wytrzeźwienia.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piszanin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz