Zamknij

Rewitalizacja?

00:00, 20.10.2005
Skomentuj

Na temat niewykorzystania tego terenu można by stworzyć niejeden artykuł. Najpiękniejsze miejsce w mieście, to tylko teoretyczne stwierdzenie. W praktyce najczęściej przebywają tam tylko miłośnicy napojów wyskokowych lub paląca w tajemnicy młodzież. Zmiany nad rzeką wyszłyby na dobre chcącym wypocząć na łonie natury mieszkańcom. Przyciągnęłyby także turystów. Planuje się stworzenie nadbrzeżnego bulwaru, modernizację istniejącego skweru, utwardzenie terenu przylegającego bezpośrednio do Pisy oraz budowę małej architektury i oświetlenia.

"Lokalny program rewitalizacji Miasta Pisz" zakłada również szereg mniejszych zmian na obszarze ulic Kościuszki, Lipowej, 1 Maja, Rybackiej, Klementowskiego, Mickiewicza. Dotyczą one głównie remontu pojedynczych budynków. Biorąc pod uwagę ich stan, celowość zmian jest w pełni uzasadniona.

W projekcie rewitalizacji na pozór wszystko wygląda kolorowo i zachęcająco, ale pojawia się kilka pytań:

  • Czy program rewitalizacji objął wszystkie tereny wymagające zmian?
  • Czy w sporządzaniu tego planu brali udział eksperci, architekci z doświadczeniem?
  • Czy do rozmów o tak ogromnej ingerencji w wygląd miasta zaproszono wszystkich zainteresowanych?
  • Czy konsultacje społeczne były dla Piszan satysfakcjonujące?
  • Dlaczego odkładane są decyzje o przydzielaniu funduszy?

Termin przyjmowania wniosków o pozyskanie środków na rewitalizację z UE przesunięto na 2 listopada, czyli o kilka miesięcy później, niż pierwotnie ustalono. Nie znaczy to wcale, że ta data obliguje kompetentne organy do podjęcia natychmiastowej decyzji w nurtującej nas sprawie. Istnieje możliwość, że dokument odleży swoje, by za kilka miesięcy okazało się, że nie spełnia jakichś kryteriów. To oczywiście najczarniejszy z możliwych scenariuszy. Równie dobrze sprawa ta może zakończyć się happy endem.

W czwartek, 27 października, odbędzie się sesja rady miejskiej, w której harmonogram wpisane zostało podjęcie uchwały w sprawie zmiany "Lokalnego Programu Rewitalizacji Miasta Pisz". Swoją drogą ciekawi jesteśmy, jakie zmiany szykują się na tydzień przed kolejnym złożeniem wniosku.

"Są bardzo duże szanse na akceptację naszego programu rewitalizacji" - mówił burmistrz Pisza na ostatnim spotkaniu z mieszkańcami.

Czekamy zatem cierpliwie, bo wypada przynajmniej z założenia mieć zaufanie do władzy.

(1)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz(0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%