Zamknij

250 kalorii rozkoszy

00:00, 22.02.2006
Skomentuj

Co takiego w sobie ma, że nie można mu się oprzeć? Lukrowany, nadziewany, z pomarańczową skórką, bądź tylko z cukrem pudrem. Smakuje zawsze wyśmienicie, ale najlepiej chyba w Tłusty Czwartek. W ten dzień bez żadnych wyrzutów sumienia objadamy się pączkami bądź faworkami.
 
Wprawdzie nie wiadomo skąd złocisty smakołyk przywędrował do naszego kraju, ale faktem jest, że zadomowił się trwale w tradycji kuchni polskiej. Jednego dnia w roku obchodzi swoje święto, bo tak chyba można nazwać Tłusty Czwartek, dzień, w którym nie może zabraknąć świeżutkich pączków...smażonych na tłuszczu słodkich racuchów, blinów, pampuchów przepysznych ciast, czy chrustów.
 
Pączek to dość pracochłonny wyrób, a w dodatku nie zawsze się udaje. Dlatego w domu smaży się go rzadko, a zadanie to podejmują wyłącznie bardzo dobre gospodynie. Tłusty Czwartek, to wyzwanie dla cukierników, którzy starają się dogodzić klientom, serwując prawdziwe rarytasy.
 
wypieku. Proces produkcji rozpoczynamy już o godzinie 3.00. Pączek jest ciastem drożdżowym, nielubiącym pośpiechu. Aby smakował dobrze, należy poświęcić mu trochę czasu. Ciasto trzeba najpierw dobrze wyrobić, potem musi poleżakować i wyrosnąć. Zanim trafi na tłuszcz mija godzina.
 
założyciela cukierni - seniora Laskowskiego. Jego oryginalność polega na nietypowym wydłużonym kształcie i twarogowym nadzieniu. Oczywiście serwujemy także tradycyjne pączki z nadzieniem wiśniowym, różanym lub makowym.
 
Czwartkowym smakołykiem jest bezapelacyjnie pączek, ale w niektórych rejonach ustępuje on miejsca faworkom. Mają one swych zwolenników również na co dzień. Smażymy je trzy razy w tygodniu, cieszą się dużym powodzeniem, chętnych nigdy nie brakuje...bo dlaczego by nie raczyć się nimi okrągły rok?!
 
Uczta kubków smakowych, wychodzi na dobre tylko wtedy, gdy jemy z umiarem. Ja w Tłusty Czwartek zjadam 2-3 pączki, aby tradycji stało się zadość - mówi właściciel Cukierni Laskowski. I to chyba wystarczająca ilość, bo aby spalić 250 kalorii rozkoszy trzeba aż pół godziny jeździć na nartach lub udać się na godzinny spacer, a na tę przyjemność nie zawsze możemy sobie pozwolić w środku tygodnia.

Firma Laskowski zaprasza na pączki do swoich punktów sprzedaży: 

  • Cukiernia przy ul. Rybackiej 5c
  • Sklepik z pieczywem przy placu Daszyńskiego "między tunelami"
  • Cafe Bar przy ul. Kościuszki
  • Piekarnia przy ul. Wojska Polskiego
(1)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz(0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%