Małymi krokami do przodu. Zła passa została przełamana. W sobotnim spotkaniu koszykarze TSK Roś Pisz pokonali przed własną publicznością szóstą drużynę tabeli Isetia Erzurum Warszawa 85:80.
To był ważny mecz. Do udowodnienia było wiele, a bagaż zebranych dotychczas doświadczeń nie poprawiał nastrojów. 11 porażek potrafi zdemotywować nawet najbardziej pracowitych graczy. Dodatkowo piszanie grali w osłabieniu. Szergi TSK Roś Pisz opuścił Szymon Ćwikliński.Isetia to będzie trudny rywal - mówili przed meczem gracze - Warszawianie znajdują się na fali wznoszącej, o czym świadczy ubiegłotygodniowe zwycięstwo (88:84) nad ówczesnym liderem tabeli Żubrami Chorten Białystok. Triumf nad wyżej notowanym przeciwnikiem, w dodatku odniesiony po dogrywce, na pewno dodał podopiecznym Teohara Mollova pewności siebie.Oglądając jego poczynania, widać było, że dawał z siebie nie 100, a 110% zaangażowania. Grał koncertowo, tak więc kwestią czasu była propozycja z wyżej notowanej drużyny. Tak też się stało - zgłosił się I-ligowy SKS Starogard Gdański. - komentuje klub.
[WIDEO]220[/WIDEO]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz