Sarna, która wybiegła na drogę była przyczyną kolizji drogowej do której doszło w piątek na trasie Orzysz-Pisz. Kierowca nie wyhamował i uderzył w zwierzę. Jadący za nim kierowca dachował i wpadł do rowu.
Samochód w wyniku gwałtownego hamowania wpadł w poślizg i dachując wpadł do rowu. W chwilę później na miejscu zdarzenia pojawili się dwaj strażacy z Orzysza, którzy akurat wracali z prywatnego wyjazdu do Pisza. Oni pierwsi udzielili pomocy poszkodowanym oraz powiadomili służby ratunkowe.
Dyżurny w Piszu zadysponował do zabezpieczenia kolizji zastęp ratowników z OSP Orzysz oraz orzyski patrol policji. Strażacy odłączyli akumulator, oświetlili teren oraz przez ponad godzinę kierowali wahadłowo ruchem drogowym.
Uczestnikom wypadku - mieszkańcom Giżycka - nic się nie stało. Sarna niestety nie przeżyła kolizji.
Źródło: OSP Orzysz (Mariusz Semenowicz)
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz