Policjanci z Pisza zatrzymali trzech mężczyzn, którzy mają związek z włamaniami do salonów gier w woj. mazowieckim. Podejrzani o dokonanie przestępstwa uciekali na Mazury. Tuż za nimi jechał poszkodowany będący w stałym kontakcie z policją. Ostatecznie wszyscy sprawcy wpadli w Piszu, po dynamicznej obserwacji i współdziałaniu patroli policji. Podejrzani to mieszkańcy gminy Pisz. Grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Oficer dyżurny piskiej komendy otrzymał zgłoszenie z komendy w Ostrołęce, że w kierunku Pisza od strony miejscowości Łączki jedzie bmw, którym prawdopodobnie poruszają się sprawcy kradzieży z włamaniem do salonów gier z automatami. Włamania miały miejsce na terenie województwa mazowieckiego.
Za autem jechał jeden z poszkodowanych, który przekazywał na bieżąco informacje policjantowi. Kierujący na widok radiowozu zaczął uciekać w kierunku drogi leśnej nie zatrzymując się do kontroli. Komendant Powiatowy Policji w Piszu, aby zatrzymać sprawców przeszukiwał ulice Pisza. Na jednej z nich zauważył jak przez jezdnię przebiega dwóch mężczyzn, którzy wysiedli z czarnego bmw i ruszyli w kierunku centrum miasta. Samochód natomiast skierował się w stronę Orzysza. Komendant Powiatowy Policji w Piszu obserwował dwóch podejrzanych. Następnie szef Piskich policjantów wspólnie ze swoimi podwładnymi zatrzymał najpierw 32-letniego mieszkańca gminy Pisz, a chwilę później 38-latka. W wyniku dalszych czynności funkcjonariusze z wydziału kryminalnego zatrzymali bmw którym poruszał się i 30-latka z Pisza, który nim kierował. Kierujący oświadczył, że nie zatrzymał się do kontroli, gdyż wcześniej miał zatrzymane prawo jazdy.
Wszyscy mężczyźni podejrzewani o kradzież z włamaniem zostali zatrzymani w policyjnym areszcie. Grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Źródło: KPP Pisz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piszanin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz