Na stadionie miejskim w Piszu odbyła się pierwsza edycja Leśnych Smaków. Jednym z głównych punktów programu było przygotowanie jajecznicy mazurskiej z kurkami z 4000 jaj kurzych.
W sobotę, od godziny 10.00, wystawcy z Pisza i okolic częstowali przybyłych przeróżnymi potrawami, opartymi na składnikach pochodzących z okolicznych lasów i jezior. Wśród wielu smaków można było natrafić na ryby po mazursku, kotlety z grzybów, placki ziemniaczane z kurkami, zupa pokrzywowa oraz tradycyjny bigos myśliwski.
Po drugiej stronie stadionu miejskiego trwało wielkie bicie jajek, które posłużyły do przyrządzenia na ogromnej patelni jajecznicy z 4 tysięcy jaj. Wielkie przedsięwzięcie wymagało wielkich rzeczy. Patelnia miała 3 metry średnicy i 40 - centymetrowe burty, jaja i tłuszcz wlewano wiadrami, mleko całymi kartonami, a wszystko to wraz z dwoma koszami kurek mieszano przy pomocy wioseł. Jajecznicę udało się zrobić i choć kucharze mieli sporo problemów z zakończeniem smażenia (paleniska przecież nie można było wyłączyć jak kuchenki gazowej), odbyło się bez spalenia potrawy.
Fot. Krzysztof Szyszkowski Jay Delano pozdrawia Piszan. Specjalnie dla nas zaśpiewał a`capella Potrzebujesz Flash Playera by zobaczyć zawartość. |
Wieczorem odbyła się część koncertowa. W przeciwieństwie do większości koncertów w Piszu, nie bylo na scenie ani jednej gitary. Postawiono tym razem na klimaty dance, rnb, pop. Rozpoczął duet ZA-NO-ZA, potem wystąpił Bel-Mondo z Francji, Eddy Wata z Jamajki i Jay Delano z Holandii.
Niestety artysta się spóźnił, jego koncert został po kilku utworach przerwany. Punktualnie o godzinie 23.00. Swoją drogą, to nie wiadomo dlaczego stróże prawa pozwolili przedłużać koncert Dżemu podczas Pisz Music Festiwal, a w przypadku sobotnich Leśnych Smaków byli tacy stanowczy. Widocznie decydentom nie posmakowały klimaty byłego wokalisty grupy R`N`G`, preferowali Dżem.
Należy zwrócić również uwagę na pozytywny odbiór artystów poprzedzających występ Delano. Bel-Mondo popisywał się nie tylko wokalem, ale udowodnił też, że jest świetnym tancerzem. Natomiast Eddy Watta dosłownie rozpalił publiczność swoim sztandarowym utworem "I Love My People". I chociaż tak często wykonywał ten utwór, że można było odnieść wrażenie, że zna tylko ten jeden, to publiczności zupełnie ta powtarzalność nie przeszkadzała.
Drugi dzień Leśnych Smaków odbył się pod znakiem słodkosci. Na stołach wystawców królowały maliny, jeżyny, żurawina, śliwki, borówki, jagody. Dla dzieci zaprazentowały się Kosmokwaki, a po południu okoliczne zespoły folklorystyczne.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piszanin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Zderzenie z łosiem na DK16 i ciężarówka w rowie
Kochani, ofensywa inwestycyjna Burmistrza Dariusza Kińskiego trwa.Po zakończeniu prac związanych z kapitalnym remontem budynku Przedszkola przy ul. Matejki, wykonawca tego wzorcowego przedsięwzięcia, zrealizowanego dzięki inicjatywie Burmistrza Kińskiego, przystępuje do budowy obiektu przy ul. Warszawskiej, w którym będzie mieścił się Klub Malucha, czyli żłobek będący kolejną realizowaną obietnicą wyborczą Burmistrza Kińskiego. Wszystkie inwestycje zaplanowane przez Burmistrza Kińskiego zostały wykonane lub są wykonywane zgodnie z umowami, bez żadnych opóźnień. Burmistrz Kiński realizuje swoje obietnice wyborcze, w przeciwieństwie do Jego kontrkandydatów w wyborach radnych Zadrogi i Kaczkowskiego, którzy nie zrealizowali żadnej ze swoich wyborczych obietnic. Oczywista jest odpowiedź, kto jest bardziej wiarygodny. Jak już zapewne wiecie, w przetargu na dokończenie epokowej modernizacji budynku PDK, zostały złożone 4 oferty i ceny dwóch z nich ( ok. 15 milionów złotych) są niewiele wyższe od kwot zaplanowanych przez Burmistrza Kińskiego w budżecie Gminy, które usiłował nieudolnie zmniejszyć radny Zadroga. Szybkie zakończenie tej modernizacji nie jest zagrożone i już wkrótce, dzięki naszemu wspaniałemu Burmistrzowi Kińskiemu, mieszkańcy naszej gminy będą mogli korzystać z imponującego budynku PDK. Podnoszą się odosobnione głosy, że Burmistrz Kiński prowadzi zła politykę kadrową.Stwierdzić należy, że mieszkańcy gminy Pisz wybrali Burmistrza Kińskiego, zawarli z Nim swoisty kontrakt i teraz On realizuje swoje zobowiązania, czyli obietnice wyborcze, a tylko do Niego należy wybór w jaki sposób i przy pomocy jakich współpracowników wykona te zobowiązania. Trudno mieć do Niego pretensje, że zatrudnia wybitnych fachowców, absolwentów renomowanej Szkoły Liderstwa, którzy właśnie do realizacji takich zadań się przygotowywali. Już wkrótce będą rozpoczynane kolejne przedsięwzięcia inwestycyjne np. przebudowa ulicy Kominiarskiej.
Jot 23
21:59, 2026-03-03
Zderzenie z łosiem na DK16 i ciężarówka w rowie
No dobra, wypadek, jak wypadek. Nie pierwszy i nie ostatni. Co z PeDeKiem? Wiadomo, że są 4 oferty, ale czy podane tam ceny nie są większe od zakładanej kwoty do przetargu? Czy ktoś wie jak to wygląda?
Jan
13:18, 2026-03-03
27. sesja Rady Miejskiej w Piszu
Uśmiechajmy się, będzie dobrze :)
Piszak
10:36, 2026-03-03
27. sesja Rady Miejskiej w Piszu
Pani Konopa dawała w wyborach jakąś szanse na rozwój mojego miasta. ale po tym jak sprzedała się Kińskiemu jak zdradziła swoich wcześniejszych partnerów Zadroge Kaczkowskiego straciła u mnie i wielu piszan twarz. Jak można być taką sprzedajną osobą. Razem z Szymborskim Zuzgą Bobkową i likoma niemymi radnymi tworzy niezłe towrzystwo. Wstyd pani Zuzanno.
Majka
08:50, 2026-03-02