Krzysiek Korona mimo przeróżnych trudności uparcie serwuje piszanom kolejne muzyczne imprezy. W poniedziałek w Złotym Rogu zagrał blackmetalowy UL z Czeskiej Pragi.
Czeski Ul pojawił się w Piszu w ramach trasy koncertowej One Way Tourbooking. Poza Piszem w ramach trasy grali lub zagrają w Zawierciu, Poznaniu, Olsztynie, Gdyni, Toruniu, Warszawie, Szczecinie i Bielsku Białej. Ich ciężkie, blackmetalowe brzmienia przypadły do gustu bywalcom imprez Korony. Sam organizator był zadowolony z koncertu. To był poniedziałek, a przyszło do Złotego Rogu ponad 50 osób.
Gigi organizowane przez Krzysztofa Koronę, to niewielkie imprezy muzyczne, na które przychodzi 30 - 50 osób. Najwięcej imprez Krzysztofa odbyło się w barze Boluś w budynku dworca PKP, ale ostatnio Korona przeniósł się do Złotego Rogu przy Wojska Polskiego. Króluje ciężki metal i hardcore, ale od czasu do czasu zapraszane są zespoły grające spokojnego rocka oraz przeróżne eksperymentalne brzmienia. Bardzo często zapraszane są zespoły spoza Polski.
Korona, mimo trudności finansowych i sprzętowych, jest niezłomny w tym co robi. Imprezy są niedochodowe. Jeśli są jakieś bilety, to wszystko idzie na zwrot kosztów dojazdu zespołów i na małe przekąski dla artystów. Czasem spali mu się jakiś sprzęt lub powstaną jakieś inne szkody. Korona ciągle poszukuje wsparcia finansowego. Dla zainteresowanych podajemy numer telefonu: 792-530-333
Krzysztof Korona zapowiada kolejne ciekawe koncerty. Niebawem do Pisza ze Szwecji przyjedzie "InSekt" (http://www.myspace.com/insektrock) a z Ukrainy "To leave a Trace" (http://www.myspace.com/toleaveatrace).
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piszanin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Feryjna zabawa w pełni!
Dawno, dawno temu, kiedy kierownikiem szkoły podstawowej przy ul. Lipowej był p. Suchodolski, w czasie ferii zimowych, pan woźny wyciągał z piwnicy igelitowego węża i polewał nim boisko wieczorem, i w nocy kilka razy. Tak powstawało lodowisko, a dzieci miały gdzie spędzać czas. Kiedy w szkołach tych zaczęto nazywać dyrektorami, to do ich głów takie pomysły nie mają prawa się dostać. Pan Burmistrz miłościwie nam panujący mógłby nawet na nich wymusić, aby w paru szkołach powstały takie lodowiska, ale on nie ma przecież czasu myśleć o takich sprawach, on ma przecież na głowie Grafa Yorka!
Rekuć
20:48, 2026-01-29
Referendum w Piszu nie dojdzie do skutku
Nasze miasto nie ma szczęścia do wybranych władz - powiadał mój sąsiad. - Nie miał szczęścia, bo wybierali nieudaczników. Dbali oni jedynie o swój interes, w istocie mieli o sobie wygórowane mniemanie, że są wyjątkowo mądrzy i we wszystkich sprawach mają rację.Widać to jak buduje się Piski Dom Kultury. Przysypał go chwilowo śnieg, przyjdzie odwilż, woda wsiąknie w mury itd.
Ewelina
12:08, 2026-01-28
Mróz nie straszny, gdy gra Orkiestra!
Z tego artykułu wynika że każdy podatnik wspiera czy chce czy nie chce ofsika. Jakie są koszty organizacji tych imprez i jakie są koszty poniesione przez samorządy czyli nas wszystkich ?
Fan Pana Kieliszka
23:00, 2026-01-25
Mróz nie straszny, gdy gra Orkiestra!
W Rucianem - Nidzie jak co roku strzelanina była. Z wielkim hukiem i dymem puszczono światełko do nieba! Psy przez tydzień z bud nie wyjdą!
Miejscowy
19:50, 2026-01-25