To była uczta dla koneserów muzyki poważnej. W minioną niedzielę do Pisza przyjechała Krystyna Gołaszewska - utalentowana flecistka, absolwentka Filii Warszawskiej Akademii Muzycznej w Białymstoku oraz Ennio Cominetti - włoski mistrz organów, dyrygent, kierownik zespołów chóralnych i dyrygenckich.
Na koncie artysty znajduje się ponad 1000 koncertów w najważniejszych świątyniach i teatrach Europy, obu Ameryk, na Bliskim Wschodzie i w Afryce. Taki znamienity zestaw gości zachęcił wielu piszan do wstąpienia w progi kościoła pw. św. Jana Chrzciciela. Licznie zgromadzona publiczność w skupieniu i milczeniu wysłuchała utworów m.in. Bacha, Waltera, Galuppiego, Sterna. Blisko godzinna prezentacja polsko - włoskiego duetu została przyjęta ciepłymi i gromkimi brawami, podobnie jak majowy koncert Katarzyny Pawłowskiej i Piotra Rachonia. Za niespełna miesiąc (22 lipca) wystąpi austriacka orkiestra barokowa z Salzburga, która zagra między innymi utwór "Cztery Pory Roku" Antonio Vivaldiego.
Projekt pod nazwą "Piskie Spotkania z Muzyką Klasyczną" jest współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Osi 4-LEADER Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013. Organizatorami są Piski Dom Kultury i Parafia p. w. św. Jana Chrzciciela w Piszu. Pomysłodawcą koncertów jest ks. Proboszcz Jan Karbowski. Funkcję koordynatora projektu ds. artystycznych pełni Pani Jolanta Sosnowska - artystka niezwykła, wszechstronna, specjalistka z dziedziny muzyki klasycznej, "łowczymi" talentów, która wybrała i zaprosiła wykonawców koncertów Piskich Spotkań Muzycznych.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piszanin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Piją i wsiadają za kierownicę
Wszyscy ekscytują się tym,że radny Dariusz Kaczkowski przegrał sprawę z Dyrektor MGOSiR w Piszu Alicją Rymszewicz przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Olsztynie, ale nikt nie zauważył, że tylko dlatego przegrał , bo nie wniósł opłaty 100 zł w wyznaczonym terminie. Sąd nie zajmował się merytoryczną zawartością skargi radnego - odrzucił skargę tylko z uwagi na brak opłaty.
AndrzejRumun
11:11, 2026-02-06
Piją i wsiadają za kierownicę
Prezes miał racje. Nie rodzą dzieci bo w szyje dają. Mało tego jeszcze ciągoty do samochodu.
Jam Łasica
15:56, 2026-02-04
Piją i wsiadają za kierownicę
Zwalniamy i zwalniać będziemy. Bo my robimy, a nie gadamy. I stad ten sukces.
Klakier
18:09, 2026-02-03
Piją i wsiadają za kierownicę
Kochani mieszkańcy Gminy Pisz, najważniejsza w pracy Burmistrza Pisza jest skuteczność. Jeżeli konieczne jest zwolnienie z pracy osoby, której dalsza praca jest szkodliwa dla Gminy Pisz, to najważniejszy jest skutek a nie koszty osiągnięcia tego skutku. I tak powinien działać Burmistrz Dariusz Kiński, a wzorem takiego właśnie działania był Burmistrz Szymborski. Powinniśmy rozliczać i oskarżać nie Burmistrza Kińskiego lecz Jego byłego przegranego konkurenta w wyborach Burmistrza Kińskiego w 2024 r.,który składając oświadczenie majątkowe zataił część swoich dochodów, co może być uznane za popełnienie przestępstwa . Czy taki osobnik powinien nadal być radnym? Jak on śmie oskarżać naszego Burmistrza Kińskiego o popełnienie czynów przestępczych.
Jot 23
17:39, 2026-02-03