Przez dwa dni Pisz był hip - hopową stolicą Polski. Szósta edycja dwudniowego festiwalu "Krok Piskiego Stylu" ściągnęła do naszego miasta sporą rzeszę tancerzy breakdance oraz tłumy fanów.
Pierwszy dzień imprezy upłynął pod znakiem rywalizacji w kategorii bboing. Umiejętności uczestników oceniało trzyosobowe jury w składzie: Dr Hefo, Hatsolo i King FoOlish, natomiast oprawę muzyczną zapewnił DJ Zielak. Dzień później za gramofonem zasiadł DJ Bart. Z kolei w rolę konferansjerów wcielił się duet Mąka&Sierber. To oni wypowiedzieli podczas ceremonii otwarcia magiczne "3 - 2 - 1 - START".
Wieczorem scena amfiteatru PDK należała do Szymona Tura, Volframa i Satyra, którzy rozgrzali zgromadzoną publiczność energetycznym koncertem.
Gwiazdami sobotniej nocy zostali: Kala&Dolcevita, Wysoki Lot, N.O.N., Koneksja i Kali, którzy zaserwowali zgromadzonym sporą dawkę dobrej muzyki. Wcześniej poznaliśmy triumfatorów tanecznej bitwy, którymi została ukraińska grupa "Rufneck Front". Drugą lokatę przyznano białoruskiej ekipie "Hunters, natomiast na trzeciej pozycji wylądował polski zespół "Warsaw Feelaz". Na zakończenie KPS-u, podczas after party, uczestnicy festiwalu walczyli na słowa oraz w tańcu breakdance. Bitwa trwała do białego rana...
Pamiątką po tegorocznej imprezie są kolorowe obrazy, które ubarwiają garaże na osiedlu Wschód. Łącznie pomalowano trzy baraki o łącznej długości 136 metrów. Artystyczne graffiti to dzieło kilkunastu młodych pasjonatów i studentów szkół artystycznych m.in. z Pisza, Łomży, Olsztyna, Łodzi, Warszawy, Lublina i Sopotu.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu piszanin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Piją i wsiadają za kierownicę
Wszyscy ekscytują się tym,że radny Dariusz Kaczkowski przegrał sprawę z Dyrektor MGOSiR w Piszu Alicją Rymszewicz przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Olsztynie, ale nikt nie zauważył, że tylko dlatego przegrał , bo nie wniósł opłaty 100 zł w wyznaczonym terminie. Sąd nie zajmował się merytoryczną zawartością skargi radnego - odrzucił skargę tylko z uwagi na brak opłaty.
AndrzejRumun
11:11, 2026-02-06
Piją i wsiadają za kierownicę
Prezes miał racje. Nie rodzą dzieci bo w szyje dają. Mało tego jeszcze ciągoty do samochodu.
Jam Łasica
15:56, 2026-02-04
Piją i wsiadają za kierownicę
Zwalniamy i zwalniać będziemy. Bo my robimy, a nie gadamy. I stad ten sukces.
Klakier
18:09, 2026-02-03
Piją i wsiadają za kierownicę
Kochani mieszkańcy Gminy Pisz, najważniejsza w pracy Burmistrza Pisza jest skuteczność. Jeżeli konieczne jest zwolnienie z pracy osoby, której dalsza praca jest szkodliwa dla Gminy Pisz, to najważniejszy jest skutek a nie koszty osiągnięcia tego skutku. I tak powinien działać Burmistrz Dariusz Kiński, a wzorem takiego właśnie działania był Burmistrz Szymborski. Powinniśmy rozliczać i oskarżać nie Burmistrza Kińskiego lecz Jego byłego przegranego konkurenta w wyborach Burmistrza Kińskiego w 2024 r.,który składając oświadczenie majątkowe zataił część swoich dochodów, co może być uznane za popełnienie przestępstwa . Czy taki osobnik powinien nadal być radnym? Jak on śmie oskarżać naszego Burmistrza Kińskiego o popełnienie czynów przestępczych.
Jot 23
17:39, 2026-02-03